forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: tomaszf w 08 Maj 2013, 16:46:58

Tytuł: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: tomaszf w 08 Maj 2013, 16:46:58
Witam. Dzisiaj dotarła do mnie paczka z hario slim i mam pytania odnośnie postepowania po zakupie nowego młynka.
Czy przy pierwszym użyciu zmieloną kawę trzeba wyrzucić żeby przeczyścić młynek czy coś takiego - spotkałem się z takimi opiniami na forach.

Czy mógłby ktoś powiedzieć jakie jest najlepsze ustawienie Sima do moki (ile kliknięć od zablokowania żaren)?

Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam. :)
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 08 Maj 2013, 16:51:34
Pierwsze słyszę o przeczyszczaniu młynka pierwszym mieleniem.
Ale ze stopniem mielenia to nie ma tak łatwo  :mrgreen:
Zależnie od kawy warto próbować różnych stopni mielenia. Do moki kawa nie powinna być mielona na pył.
Musisz próbować.
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: Olak w 08 Maj 2013, 16:53:15
Witaj!
Przede wszystkim gratulacje zakupu.  :)
Ja mam Hario Skerton, to podobna konstrukcja, nieco większy, raczej nie podróżny. O ile dobrze pamiętam to nie wyrzucałam pierwszej kawy po zmieleniu, od razu poszła do moki. Jeśli chodzi o ilość kliknięć to przyznam, że ustawiałam na tzw. "oko". Ale właśnie mam zamiar robić sobie kawę, to specjalnie dla Ciebie mogę to sprawdzić.  ;) Ciebie tymczasem zapraszam do wątku powitalnego i udziału w naszym pierwszym konkursie.
Rozgość się, zapraszamy!
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: tomaszf w 08 Maj 2013, 17:07:02
Dzięki bardzo za błyskawiczne odpowiedzi - jestem pod wrażeniem;) Kawa jaką zakupiłem to IZZO Gold i Marfisa. Mam nadzieję że przypadną mi do gustu;) Olak jak byś mogła sprawdzić to będę wdzięczny:)
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 08 Maj 2013, 17:08:10
Ja mój wyszorowałem po rozkręceniu i skręciłem po wysuszeniu. Za to kawy nie wyrzucałem. Pewnie nie trzeba nic takiego robić, niemniej umyłem, bo każdy jakieś fobie ma. ;)

Olu, w Skertonie są nieco inne kliknięcia i nie wiem czy da się to bezpośrednio odnieść do slima. Tak czy siak sprawdź, pewnie się innym przyda, a i punkt zaczepienia będzie.

Co do ustawień, zacząłbym od 8? 10? klików od pełnego skręcenia, a potem skorygował w zależności od efektów i oczekiwań, ale z kawiarkami się nie lubimy (w sensie ja i moje kawiarki) więc nie traktuj tych słów jak wyroczni.
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: Fux w 08 Maj 2013, 18:58:01
Czyścic pewnie nie warto, ale pierwsze, drugie mielenie do kubła.
Będą na pewno resztki smarów technologicznych.
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: Poe w 08 Maj 2013, 19:04:22
Pierwsze słyszę o przeczyszczaniu młynka pierwszym mieleniem.
:D to chyba nie czytałeś instrukcji do młynków.

A przynajmniej w tych elektrycznych, żarnowych, zalecają by po zakupie wsypać ok. 100g kawy, przemielić i wyrzucić, żeby oczyścić wnętrze mlynka z resztek jakiś smarów, pyłków itp.

Także ja bym przemielił kilkanaście gramów i wysypał. Marnowanie to właściwie żadne, a po co mamy sobie przez przypadek popsuć smak kawy i się zrazić ; )
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: Olak w 08 Maj 2013, 19:08:37
U mnie wyszło 6 klików od całkowitego zablokowania żaren. To przemiał pod kawiarkę, ale na Mujeres od Gorana. Jak było na innych mieszankach nie pamiętam, ale raczej nie grubiej.
Donkiszot - u mnie 8 klików to drip i FP 10 to byłby straszny gruz... Może rzeczywiście to się nie przekłada?
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: kafcio w 09 Maj 2013, 21:01:18
Ty Olak masz inne kliki niż kolega w Slimie... :buziak:
W Slimie ponadto, w odróżnieniu do Skertona trzeba uważać na te kliki bo są tam tylko takie małe wypustki, które w przypadku częstych zmian nastawienia momentalnie się wytrą i śruba będzie się samoczynnie przekręcała. Zalecałbym raczej naciągnąć lekko tę sprężynę, co dociska żarna do siebie i wtedy (na luzie) zmienić ustawienie i następnie zwolnić sprężynkę.
Tytuł: Odp: Hario Slim
Wiadomość wysłana przez: Olak w 09 Maj 2013, 21:35:06
Spoko, już się domyśliłam, że moje mają większy skok. Trochę szkoda, bo jest mniej precyzyjny.
Muszę w końcu ogarnąć remont, to może kupię jakiś młyn lepszy? Nawet używkę... Mogłabym uniezależnić się od tego "czarnego miału" co to go jestem zmuszona czasem pić w pracy.
Kafcio, jakiś Ty miły.  :blue: Też masz  :buziak:

...a co mi tam...