forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: mk w 26 Wrzesień 2022, 10:48:36
-
Witam
Dzień dobry,
Od około 15 lat używam młynka ascaso i-mini. Działa dobrze ale chciał bym w końcu coś zmienić.
Zastanawiam się co będzie lepsze. Ręczny pokroju 1zpresso czy polować na używany ceado np E6P.
Mlynek do rocket giotto evo i w tygodniu rano i pod wieczór doppio w weekend około 4 doppio.
Iść w ręczny? Z uwagi na cenę? Czy jednak lepszy elektryczny?
Kwestia zajmowanego miejsca nie ma aż takiego znaczenia jak i mobilność młynka. Gdzie uzyskam lepsza jakość?
-
Wziąłbym ręczny, np Kinu, obskoczysz nim espresso i przelewy (kiedy się do nich przekonasz). Jeśli 1zpresso jest równie dobry co Kinu, to też będzie dobry wybór. Jedynym wyzwaniem może być przygotowanie 4 doppio pod rząd.
-
Przy tak małej ilości naparów jakie przygotowujesz to ręcznym spokojnie obskoczysz. Tak, zdecydowanie droższym elektrycznym efekt będzie(trochę) lepszy, ale różnica w cenie będzie bardzo duża, więc sens raczej niewielki na Twoje potrzeby.
-
A jak po dwóch tygodniach będziesz dostawał drgawek na samą myśl o kolejnym mozolnym mieleniu ziaren pod espresso wtedy możesz spiąć młynek z wkrętarką, jeśli masz.
Potem już prosta droga do polowania na Ceado, a ręczny zostanie na wyjazdy i pod przelewy ;)
-
Tak robię w pracy tylko ze spinam Porlex z Makitą
-
Polecam ręczny młynek Kinu M47 . Używałem do espresso częściej niż dużego płaskiego żarna ( przy 2-4 kawach dziennie) .
-
Polecam K-plus. Może nie jest idealny do espresso (można regulować ilością dozy), ale codziennie robię je na Elektrze i jestem zadowolony. Po prawie dwóch latach użytkowania znowu bym go kupił. Chyba nikt za bardzo nie narzekał:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10196.0
... a praktyczna "dziura" w pojemniku na mielonkę kapitalna: pędzelek i wszystko szybko wymiecione :)
-
Po głowie chodzi mi jeszcze 1zpresso j-max i z uwagi na łatwiejsza dostępność od kinu biorę go na tą chwilę mocno pod uwagę
-
Jest jeszcze stosunkowo nowy gracz na rynku 2-w-1 Goat Arco, czyli ręczny podpinany do bazy elektrycznej
-
Z uwagi że w moim dotychczasowym młynku ascaso i-mini zaczyna zdychać silnik to raczej odpuszczę zakup młynka ręcznego jako drugiego (przynajmniej na tą chwilę) i kupię elektryczny.
Poczytałem trochę i przekonałem się do idei młynków SD.
I teraz szybkie pytanie, Eureka Mignon Single Dose czy G-IOTA ? Ewentualnie co innego ?
Niche Zero raczej odpuszczę z uwagi na brak możliwości zakupu w Polsce.
Może ktoś coś ma w tym stylu na półce i zastanawia się nad sprzedażą ?
-
Proponuje , załóż nowy wątek dot. zakupu młynka na " pchlim targu ", wymień konkretnie jakimi młynkami jesteś zainteresowany.
Tam osoby chcące coś sprzedać przeglądają ogłoszenia. Masz wtedy szansę , ze ktoś z młynkiem do sprzedania się odezwie :)
ps. Forumowicz @rados właśnie sprzedaje Niche Zero , jak jesteś zainteresowany, to proponuje napisz do Niego
-
Z uwagi że w moim dotychczasowym młynku ascaso i-mini zaczyna zdychać silnik to raczej odpuszczę zakup młynka ręcznego jako drugiego (przynajmniej na tą chwilę) i kupię elektryczny.
Poczytałem trochę i przekonałem się do idei młynków SD.
I teraz szybkie pytanie, Eureka Mignon Single Dose czy G-IOTA ? Ewentualnie co innego ?
Niche Zero raczej odpuszczę z uwagi na brak możliwości zakupu w Polsce.
Może ktoś coś ma w tym stylu na półce i zastanawia się nad sprzedażą ?
Z tych dwóch to zdecydowanie Eureka ORO SD, o ile interesuje Cię tylko espresso i kawy na jego bazie. Zgłoś się do @Michał na forum po fajny rabacik forumowy. :)
-
Tak głównie espresso. A czy coś jeszcze godnego uwagi poza wymienionymi młynkami?
-
Masz jeszcze G-Micron, czyli wariacja G-IOTA, ale trochę bardziej dopracowany i tylko pod espresso. Moją recenzję tego młynka znajdziesz na forum. Nie licząc tych 3 młynków, w cenie do powiedzmy 2,5 tys. zł pod epsresso to raczej nic lepszego nie ma.
-
Napisałem do kolegi Rados w sprawie młynka. Jak to nie wypali to napisze na pchlim targu a jak nikt się nie zgłosi to będę męczyć o rabat kolegę Michał.
-
A jak wygląda jakość przemiału (pod espresso) porównując 1ZPRESSO J-MAX i Eureka ORO Mignon Single Dose ?
I czy Eureka ORO Mignon Single Dose różni się od Eureka Mignon Single Dose tylko tą harmonijką (pompką) ?
-
Nie przypominam sobie aby były dwie wersje Eureka SD, więc to raczej ten sam młynek. Jeśli chodzi o porównanie do J-MAX to różnica w kwestii smaku będzie głównie ze względu na żarna - w ręcznym masz stożkowe, w elektrycznym płaskie. Zależy, co preferujesz. Generalnie płaskie są preferowane pod espresso(choć nie dla wszystkich).
-
czy Eureka ORO Mignon Single Dose różni się od Eureka Mignon Single Dose tylko tą harmonijką (pompką) ?
To te same młynki są, różne sklepy pomogą dodawać ORO w nazwie lub nie. Harmonijka jest akcesorium załączonym standardowo do młynka.
Eureka ma drugiego singla, tańszego i niepochylonego, z mniejszymi żarnami (55 mm) - Mignon Zero.
-
Czyli rozmiar żaren i pochył. Czy te dwie rzeczy są warte dopłaty około 1000zł?
-
Nikt Ci na takie pytanie nie odpowie, bo czy to jest warte dla Ciebie... zależy od Ciebie.
Generalnie 1000 zł w dzisiejszym świecie młynków kawowych na przeskok o działkę wielkości żaren to nie jest jakoś specjalnie dużo.
-
Czyli aby potem nie żałować to zdecyduje się na ORO