forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: ark4diusz w 17 Wrzesień 2022, 22:31:58
-
Cześć,
Kilka dni temu zakupiłem ekspres Jura E8. Zrobiłem kilkanaście kaw - i ciągle nie mogę znaleźć optymalnych ustawień, a kawa pozostaje niesmaczna - zastanawiam się, co robię nie tak. Przeczytałem kilkanaście różnych tematów na forum, obejrzałem masę filmików, natomiast trudno znaleźć informacje co należy robić w jakiej kolejności.
Niektóre opinie są na zasadzie żeby młynek ustawić na najdrobniejsze mielenie i bawić się pozostałymi ustawieniami, inni mówią żeby zmienić wszystkie ustawienia.
Zmierzam do tego, że w takim przypadku żeby znaleźć ten złoty środek, to powstaje z kilkadziesiąt różnych kombinacji ustawień:
- Młynek - 7 ustawień
- Temperatura wody - 3 ustawienia
- Moc kawy - bodajże 10 ustawień
- Ilość wody - kilka ustawień
Jeśli chodzi o moje preferencje, to głównie cappuccino, latte, lżejszy smak kawy.
Chyba, że w moim przypadku na starcie źle wybrałem kawę, do tej pory próbowałem:
- Brazilian Roast Wysocki Coffee
- Lawazza e Crema Aroma
- Green Caffe Nero Classic (taka mi smakuje w kawiarni Green Caffe)
Wiem, że w większości wypadków do automatów polecane są kawy średnio/mocno palone, z drugiej strony z racji że młynek mieli gorzej niż profesjonalne młynki warto zawsze dać na najdrobniejsze mielenie w automatach?
Czy są po prostu jakieś dobre praktyki?
- Np. zacząć od ustawienia młynków - jeśli tak to w jakich pozycjach? Czy wszystkie, czy wystarczą pozycje najmniejsza, środkowa, mocna?
- Czy sterować mocą kawy, czy jednak w przypadku espresso w automatach warto dać na maksa?
- Woda - z pewnych filmików było powiedziane, że zawsze najwyższa temperatura, kilka tematów na forum mówiło, że warto dać najniższą
Staram się znaleźć złoty środek
-
Moc kawy - bodajże 10 ustawień
Czym skutkuje ten parametr od 1 do 10? Czasem parzenia?
-
Zmierzam do tego, że w takim przypadku żeby znaleźć ten złoty środek, to powstaje z kilkadziesiąt różnych kombinacji ustawień:
- Młynek - 7 ustawień
- Temperatura wody - 3 ustawienia
- Moc kawy - bodajże 10 ustawień
- Ilość wody - kilka ustawień
Chcąc uzyskać napar najbardziej zbliżony do espresso ustawiłbym młynek na najdrobniejsze mielenie, temperaturę na średni poziom, moc kawy na maksimum (to jest masa, doza mielonego ziarna kawy) a ilość wody na minimum. Potem ewentualnie bym ewentualnie zwiększył ilość wody. W dalszych krokach manipulowałbym temepraturą.
-
to jest masa, doza mielonego zi
arna kawy)
Znaczy 16g przy 10?
@ark4diusz
Wsyp do zasobnika Green Cafe Nero, bo znasz jej smak i kombinuj jak napisał Skansen. Zmierz czas ekstrakcji, czy jest w okolicach 25-30s, minimum 20s.
-
to jest masa, doza mielonego zi
arna kawy)
Znaczy 16g przy 10?
Dokładnie tak. Przy maksymalnym ustawieniu powinno być 16g właśnie.
-
Szczerze mówiąc, to mało prawdopodobne żeby to było 16g,biorąc pod uwagę czas mielenia i średnicę żaren młynka w ekspresie.
Naturalnie mogę się mylić, ale miałem kiedyś dokładnie ten model i schodziło mi duuuużo mniej kawy niż przy kolbie, a ustawienia mocy zawsze miałem na 10.
Warto może zasypać 160 g kawy i czy na 10 kaw to wystarczy ? 



-
Warto może zasypać 160 g kawy i czy na 10 kaw to wystarczy ?
Sam jestem ciekaw wyników takich pomiarów... Zwłaszcza, że już kilka razy okazało się, że specyfikacja swoje a rzeczywistość swoje :)
-
Dobrze,
poniżej podsumowanie moich ustawień.
Kawa, której używałem: Lavazza Crema E Aroma
Zacząłem od sprawdzenia ile przy ustawionej największej mocy uda mi się uzyskać "czystej zmielonej kawy" - kierowałem się filmikiem Jamesa Hoffmanna (How To Dial In A Bean To Cup Machine (Like A Nerd)). Poczekałem aż ekspres zmieli kawę i od razu wyłączyłem go z wtyczki, mielenie 2/6 (drugie najdrobniejsze - w powyższym filmiku James wspomniał, że nie powinno się dawać najdrobniejszego mielenia w automatach). Próbowałem 3 razy i waga zmielonej kawy wychodziła mi od 12 - 16g, czyli kierując się zasadą 1:2 1:3 powinienem mieć od 24 - 48g naparu
Dalej zacząłem testowanie:
1 próba:
Program: espresso
Moc: max
Młynek: 2/6 (drugie najdrobniejsze)
Temperatura wody: najwyższa
Ilość wody: 50 ml
Czas: (powinien być liczony od uruchomienia pompy, krótko po mieleniu do końca czasu pracy): 26.1 sek
Uzysk: 44g
2 próba:
Wszystkie parametry takie same, zmieniona tylko temperatura wody:
Czas: 27.5 sek
Uzysk: 46g
Co ciekawe, przy innych parametrach niezmienionych, zacząłem zmieniać ustawienia młynka i uzyski oraz czas były praktycznie takie same
Chcąc dojść bliżej do właściwych proporcji zacząłem zmniejszać ilość wody: do 45 i 40 ml, przy takich samych parametrach:
3 próba
Moc: max
Młynek: 2/6 (drugie najdrobniejsze)
Temperatura wody: najwyższa
Ilość wody: 45 ml
Czas: (powinien być liczony od uruchomienia pompy, krótko po mieleniu do końca czasu pracy): 22.5 sek
Uzysk: 44g
4 próba
Moc: max
Młynek: 2/6 (drugie najdrobniejsze)
Temperatura wody: najwyższa
Ilość wody: 40 ml
Czas: (powinien być liczony od uruchomienia pompy, krótko po mieleniu do końca czasu pracy): 21.5 sek
Uzysk: 36g
Co dalej powinienem robić?
-
Wywalić kawę i kupić świeżo paloną.
-
@ark4diusz
W swojej Jurze od początku do końca młynek skręcony miałem na minimum, bo kawa w takim ustawieniu kawa była najsmaczniejsza i najmocniejsza. Po dwóch latach żarna były naturalnie trochę przeorane, ale innego wyniku się nie spodziewałem. Skoro chcesz pić możliwe najlepszej jakości espresso z Jury, musisz skręcić przemiał na minimum - tylko zrób to przy pustym młynku. Nie spodziewaj się jednak wyników jak z kolby.
Z Twoich pomiarów wynika tylko tyle, że zmiana ilości wody skutkuje krótszym czasem pompy.
Wyniki pomiarów zmielonej dozy 12 do16g - zwróć uwagę, że to różnice rzędu 25%, niestety nie pozwalają wyciągnąć żadnych wniosków - może tylko taki, że albo źle mierzyłeś, albo retencja jest ogromną.
Zrób tak jak Ci poradził @Fux i kup kawę ze sprawdzonej palarni, ale nie najtańszą z palarni z Allegro, dobierając swój profil smakowy. I zasyp jednak hopper zważoną dawką ziarna, żeby wiedzieć "średnio" jaką dozę stosujesz. Z tego ekspresu można pić przyzwoitą kawę.
Powodzenia 



-
Wywalić kawę i kupić świeżo paloną.
Dokładnie.
W domu pd lat sypię kawy tylko z palarni.
Ostatnio w pracy namówiłem kolegów na zmianę i wszyscy odczuli różnicę na plus.
Życie za krótkie jest, aby pić marketowy syf.