forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: skansen w 10 Wrzesień 2022, 11:39:36

Tytuł: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: skansen w 10 Wrzesień 2022, 11:39:36
Odwiedzając Austrię i Włochy staram się wybierać stacje paliw sąsiadujące z Autogril. Królują w nich wielogrupowe maszyny z których seryjnie wydawane jest espresso. Sympatyczni Włosi słysząc rozmowy po polsku często od razu doppio zamiast pojedynczego espresso...

 [ You are not allowed to view attachments ]

W hopperach króluje Kimbo. Kawa ta, w połączeniu z mlekiem bardzo przypadła do gustu mojej Żonie.

 [ You are not allowed to view attachments ]

Z myślą o Żonie i odwiedzających nas gościach kupiłem kilka worków dostępnej na stacjach autogrilowej mieszanki.

 [ You are not allowed to view attachments ]

Ziarenka znalazły się w hopperze jednego z dwóch młynków. W oparciu o nie robię kawę dla Żony i gości. Goście rezygnują z jej słodzenia...

 [ You are not allowed to view attachments ]

Sam co prawda preferuje trochę inne wypały. Ale jako pamiątka z wakacji i kawa dla szerokiego grona odbiorców sprawdza się znakomicie....
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 10 Wrzesień 2022, 11:54:29
kupiłem kilka worków dostępnej na stacjach autogrilowej mieszanki.

A jak do tego ma się tak lansowane powiedzenie że najlepsza jest świeżo palona kawa.

Jka

Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: krystians w 10 Wrzesień 2022, 12:29:14
Te jasne to tzw. białasy - bianconi bodajże u Włochów. Nie jest to kwestia wypału tylko surowca.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 10 Wrzesień 2022, 12:30:27
Te jasne to tzw. białasy - bianconi bodajże u Włochów. Nie jest to kwestia wypału tylko surowca.
:mhh:

W oparciu o nie robię kawę dla  Żony i gości.
Rozumiem, że gościom serwujesz, ale żonie?



Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: skansen w 11 Wrzesień 2022, 12:16:55
kupiłem kilka worków dostępnej na stacjach autogrilowej mieszanki.
A jak do tego ma się tak lansowane powiedzenie że najlepsza jest świeżo palona kawa.
Zapas kawy można zamrozić.

W oparciu o nie robię kawę dla  Żony i gości.
Rozumiem, że gościom serwujesz, ale żonie?
Żonie, do mleka, bardziej odpowiadają tego typu kawy. Sam kaw mlecznych nie pijam, ale z mlekiem wg mnie lepiej konweniują ciemne palenia właśnie...
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 11 Wrzesień 2022, 12:35:01
Żonie, do mleka, bardziej odpowiadają tego typu kawy.
Może powinieneś zrobić żonie ślepy test, jak ja swojej. Kiedyś do Ceado wsypałem bez jej wiedzy jej ulubioną Jacobs Kronung, dosyć świeżą i od razu się połapała, że to nie jej ulubiona Brazylia natural, którą poprzedniego ranka piła, a pije z rana zalewajkę z dolanym mlekiem z lodówki. Obecnie najbardziej lubi kawki o profilu owocowym przy tej metodzie zaparzania.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 11 Wrzesień 2022, 12:38:49
o profilu owocowym
Dość szybko można się do tego (dobrego) przyzwyczaić. Ale Kimbo to jednak ceniona i znana marka, a Jacobs raczej nie pretenduje do jakiejś ważnej roli w espresso.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 11 Wrzesień 2022, 12:44:39
Zapas kawy można zamrozić.

Można jasne ze można ale wtedy będzie to kawa zamrożona nie świeża a jak ją odmrozimy to będzie świeżo odmrożona, ale już nie świeża :)

Jka
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 11 Wrzesień 2022, 13:01:33
Jacobs raczej nie pretenduje do jakiejś ważnej roli w espresso.
Żona nie pije espresso, a Jacobs jej najbardziej smakował, a miała swojego czasu okazję przetestować ze mną chyba wszystkie wielkie włoskie brandy, łącznie z Goppion JBM.
Dla mnie Kimbo czy Jacobs to jeden grzyb, są poniżej oczekiwań, a niuanse niewiele wnoszą do efektu końcowego w filiżance.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 11 Wrzesień 2022, 13:38:27
Grzyby są różne  :szampan:.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 11 Wrzesień 2022, 15:48:29
Kimbo , Pellini ,Lavazza :): to były czasy byłem przekonany ze to absolutny top kawowy po przejściu z rozpuszczalnego Kronunga :):), uwielbiałem wtedy Kimbo ,ostatni jakoś  rok temu eksperymentalnie zapatrzyłem espresso z w miarę świeżej torebki przywiezionej przez znajomego z Italii ,nie dałem rady wypić :).
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Psyche w 13 Wrzesień 2022, 09:53:31
Kimbo , Pellini ,Lavazza :): to były czasy byłem przekonany ze to absolutny top kawowy po przejściu z rozpuszczalnego Kronunga :):), uwielbiałem wtedy Kimbo ,ostatni jakoś  rok temu eksperymentalnie zapatrzyłem espresso z w miarę świeżej torebki przywiezionej przez znajomego z Italii ,nie dałem rady wypić :).
Miałem podobne przeżycia. Człowiek szybko się przyzwyczaja do lepszego. Taka nieświadomość, że może być coś lepszego ma w sobie jeden plus, taniej wychodzi:)  Żeby nie było, nie żałuję lepszych doznać kosztem chudszego portfela ;)
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 13 Wrzesień 2022, 10:22:10
Nie przesadzajcie, pijam od czasu do czasu i Pellini i Lavazzę (nie Aroma Gusto) i nie ma tragedii. Może brak fajerwerków, ale za to sporo wybaczają i są powtarzalne. Mając wybór wybieram coś innego, choć czasem skusi mnie korpostandard i nie narzekam ;-)
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 13 Wrzesień 2022, 10:52:28
Zmienia się punkt odniesienia , pije w zasadzie tylko jasne palenia w tej chwili pod espresso raczej z segmentu speciality, jak przywalisz Kimbo to naprawdę porządnie masakruje kubki smakowe -nie twierdze ze to nie ma swojego uroku ale jednak nie jestem w stanie wróci do takich wypałów:):)
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w 03 Marzec 2023, 08:14:13
No dokładnie, Lavazza, Goppion dla mnie są mega powtarzalne. Niestety nie jestem w stanie tego osiągnąć na świeżo palonych kawach (a próbowałem od Antonio i na innych). Pewnie albo Barista kiepski albo ekspres. A najpewniej i jedno i drugie do poprawki ;)
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: krystians w 03 Marzec 2023, 10:03:07
Im świeższa kawa tym szybciej się zmienia. Dobrze odczekać przynajmniej tydzień, dwa od palenia. Kawy po trzech miesiącach są bardziej stabilne i powtarzalne, ale niestety znacznie mniej aromatyczne.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 03 Marzec 2023, 11:33:30
są mega powtarzalne
Czym jest ta powtarzalność? Czy warto o nią zabiegać za wszelką cenę? W dużej skali producentom może na tym zależeć z różnych powodów. W małej skali wszystko jest zmienne. W dużej skali powtarzalność wychodzi mimochodem. W małej skali trzeba o nią specjalnie zabiegać. Czy powtarzalność polega na tym, że przy sięganiu po kolejne partie tej samej kawy, nie musimy skorygować ustawień młynka?
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Al9bis w 29 Maj 2025, 16:21:20
W dużej skali powtarzalność wychodzi mimochodem
Nie w skali lat. Tojest sztuka - robić blend o tych samych parametrach. Przez dekady. Albo wiek - jak Julius Meinl Praesident czy Arcaffe Roma.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Maj 2025, 19:01:42
Arcaffe Roma
Z tą kawą miałem do czynienia przez wiele lat, codziennie. Nie przeceniałbym tej włoskiej "powtarzalności" ;). Jest przyzwoita, pi razy drzwi, ale też zdarzają się odchyły. Nic nie jest stałe.
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: nto102 w 08 Czerwiec 2025, 20:34:31
Nie jest to kwestia wypału tylko surowca.

Raczej  każdy surowiec można wypalić mocniej lub słabiej. A nawet,  w przypływie szaleństwa,  spalić na węgiel. Carbon Roasat.  ;) Teraz to taka moda,  aby palić jaśniej, czyli krócej, oszczędzając  na koszatch energii, a  przy okazji ratując plonącą planetę. Dwa w jednym. Ostatnio kupiłem najdroższą kawe  jaką znalazłem w dużym  markecie:   Pellini Top Espresso Bar.  Cudaczna nazwa, bo kawa  ... jasno palona, podobnie jak na zdjęciu wyżej,  ewidentnie nie do espresso. Z wylewki nie leci tylko ciurka. Nie pomaga regulacja młyna i  sitko IMS oraz VST.  Zużyłem połowę, resztę wyrzucam.

W małej skali trzeba o nią specjalnie zabiegać. Czy powtarzalność polega na tym, że przy sięganiu po kolejne partie tej samej kawy, nie musimy skorygować ustawień młynka?

Oczywiście nie. Chodzi o ten sam,  lub bardzo podobny,   profil smakowy.  W parktyce o to, by nie pić tego samego logo tylko mniej więcej taką samą kawę. 

Dobrze odczekać przynajmniej tydzień, dwa od palenia. Kawy po trzech miesiącach są bardziej stabilne i powtarzalne, ale niestety znacznie mniej aromatyczne.

Wspomniałem o kawie Pellini Top, na torbie nie było oczywiście informacji o dacie palenia, więc po roku czy dwóch w magazynie  kawa powinna być bardzo stabilna i taka była. Co bym nie robił espresso było stabilnie kwaśne lub gorzkie albo gorzko-kwaśne. O aromacie nie ma co mówić.


Scałiłem - staraj się proszę edytować post, jeśli jest taka możliwość- krystians
Tytuł: Odp: Kimbo z Autogrila
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 08 Czerwiec 2025, 22:39:00
Pellini Top Espresso Bar.  Cudaczna nazwa, bo kawa  ... jasno palona, podobnie jak na zdjęciu wyżej,  ewidentnie nie do espresso.
Na zdjęciu wyżej jest ciemno palona kawa i zapewne w Pellini też produkują raczej ciemne palenia. Jeśli miałeś problemy z zaparzaniem, to z powodu złego stanu (zwietrzenia) takiej kawy. Nie tak dawno spróbowałem tejże mieszanki -- moim zdaniem jest ciemno palona, espresso jest gorzkie i tyle. Problemów z zaparzaniem nie ma, gdy ziarna nie są zwietrzałe.