forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: MiDGame w 01 Wrzesień 2022, 16:32:36
-
Cześć Wszystkim!
Czytałem Wasz wątek gdzie piszecie że warto zacząć od młynka Ascaso i1 i podana jest cena 600-700 zł. Patrząc w necie znalazłem ten sam model za 1500 zł?
Czy inflacja aż tak podskoczyła, czy może źle szukam?
Zepsuł nam się ekspres kolbowy Delonghi EC685 i chcielismy spróbować czegoś lepszego. Niestety mamy ograniczony budżet - około 2 k PLN na ekspres i młynek.
Pijemy głównie espresso, czasami americana. Czy moglibyście polecić nam jakiś fajny zestaw czy raczej musimy zapomnieć z takim budżetem?
Pozdrawiam!
-
Cześć Wszystkim!
Czytałem Wasz wątek gdzie piszecie że warto zacząć od młynka Ascaso i1 i podana jest cena 600-700 zł. Patrząc w necie znalazłem ten sam model za 1500 zł?
Czy inflacja aż tak podskoczyła, czy może źle szukam?
Inflacja.
Moja propozycja:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12642.0
https://www.konesso.pl/product-pol-3501-Ekspres-do-kawy-Lelit-Anna-PL41E-uniw.html?gclid=EAIaIQobChMI7YW45vHz-QIVrUeRBR2acwqhEAQYAyABEgLtpPD_BwE.
Albo szukać używanych sprzętów.
-
Czytałem Wasz wątek gdzie piszecie że warto zacząć od młynka Ascaso i1 i podana jest cena 600-700 zł. Patrząc w necie znalazłem ten sam model za 1500 zł?
A z jakiej daty był ten wątek? Sądzę, że sprzed kilku (albo kilkunastu) lat. Z drugiej strony to znalazłeś chyba najdroższą ofertę. Obecna cena młynka ASCASO i-1 mini jest 1305,00 zł. Spójrz na ten link:
https://ekspresdokawy.pl/pl/o/mlynek-do-kawy-i-1-mini-black-aluminium-9874.html
Ale niedługo będzie niestety nieco drożej. W tym przypadku działa inflacja ale nie tyle u nas co w Hiszpanii. U nas dochodzi do tego kurs EUR.
W cenie ok. 2000 zł mogę Ci zaproponować zestaw BASIC Black z młynkiem i-2 mini Black Aluminium. Jeśli będziesz zainteresowany to zapraszam na priv.
-
Dziekuje za odpowiedzi. A co sądzicie o tym?
czy młynek w tym ekspresie jest ok?
Lelit-Anita-PL042EM
-
W takiej cenie wybierz np. https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12634.0 lub https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12566.0 + młynek oddzielnie może ręczny na początek (np. Kazak Tura)
-
Nie lepsza ta Anita nowa i na gwarancji? Jaka jest róznica miedzy tym Ascaso Steel a Anita/ Anna?
Pozdrawiam
-
Młynek dobrze jak jest oddzielnie. Jeśli chcesz napić się esencjonalnego espresso, gdzie wyczujesz różne smaki i krzykniesz wow, to potrzebujesz do tego dobrego młynka. Do domu dobrze mieć taki z pojedyńczym dozowaniem (kawa nie leży w zbiorniku), dokładną regulacją i dobrym przemiałem (np. Niche Zero) ale to swoje kosztuje, dlatego dobry ręczny też da fajne efekty, ale się trzeba nakręcić. Jeśłi chcesz po prostu wrzucić kawę z marketu paloną niewiadomo kiedy, zalać to mlekiem, to wystarczy Anita :)
-
Nie lepsza ta Anita nowa i na gwarancji? Jaka jest róznica miedzy tym Ascaso Steel a Anita/ Anna?
Ani wspomniane Ascaso, ani najtańsza Anna/Anita nie ma niestety PID. Ascaso ma większy bojler i grupę 58mm. To na pewno plus.
Anita/Anna z PID jest całkiem sensownym ekspresem na początek. Niestety obecnie nowej w tym budżecie się nie kupi.
W tej cenie wziąłbym wspomnianą przez @tom517 Silvię od @kawosz17 :
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12566.0
i do tego jakiś młynek... Jeśli kręcenie Ci nie straszne to może być ręczny. Choć uczciwie przyznam, że mi ręcznym by się kręcić nie chciało.
-
@MiDGame jak jesteś z okolic Bydgoszczy, przyjdź sobie przetestować Silvię. To jest znany ekspres, z którego można wypić dobre espresso. Ta wystawiona jest wyremontowana, ma PID i wiele akcesorii.
-
Niestety, okolice Łodzi ;) Czytałem recenzję jednego a forumowiczów nt Anity, dlatego też nieco się napaliłem... No nic poczytam jeszcze nieco więcej na ten temat i może jeszcze jakieś ciekawe propozycje się pojawią. Po spaleniu się mojego młynka i popsuciu ekspresu, pozostała mi kafeterka i kupiliśmy Tchibo mieloną.
Jeśli miałbym to dalej pić (choć czasem fajnie jest się napić kawy z kafeterki) to te Tchibo niszczy nasze podniebienie...
-
Jeśli jesteś z okolic Łodzi to zapraszam do nas na ul. Strykowską 33 / 43. Młynek się znajdzie nowy a ekspres mamy DREAM White używany do sprzedaży. Zmieścisz się w budżecie.
-
Choć uczciwie przyznam, że mi ręcznym by się kręcić nie chciało.
Nawet jakbyś wiedział, że za 1k żaden nowy elektryczny młynek nie dorówna jakości mielenia ręcznego w tej cenie?
czy młynek w tym ekspresie jest ok?
Lelit-Anita-PL042EM
Zgłoś do
Wysokich lotów to nie jest.
-
Przesadzacie i to grubo.
Może spokojnie kupić sobie jakiegoś używanego Compaka K6 do 1k zł i żaden ręczny z przemiałem pod espresso mu nie podskoczy. Nie jest mały ani ładny, ale kawę pod espresso mieli bardzo dobrze.
Jakakolwiek Anita czy Dream + ten Compak K6 będą dla niego w zupełności wystarczające - duży upgrade w stosunku do tego, co miał. Zmieści się w podanych budżecie.
-
używanego Compaka K6 do 1k
Pisałem o nowym, a wcześniej o używanych, to wtedy jak najbardziej.
-
Choć uczciwie przyznam, że mi ręcznym by się kręcić nie chciało.
Nawet jakbyś wiedział, że za 1k żaden nowy elektryczny młynek nie dorówna jakości mielenia ręcznego w tej cenie?
Nawet. Kręcenie jest po prostu nie dla mnie. Kupiłem ostatnio ręczniaka z myślą o Siostrze, pobawiłem się nim chwile i utwierdziłem się w tym przekonaniu. Jak będę miał chwilę to wrzucę krótką recenzję.
czy młynek w tym ekspresie jest ok?
Lelit-Anita-PL042EM
Zgłoś do
Wysokich lotów to nie jest.
W środku Anity "siedzi" mechanizm młynka Lelit Fred. Taki sam napęd ma Ascaso i2 mini. Da się na nim zmielić pod espresso.
Przemiał jest lepszy niż np. z Sage Pro Gridner. Jak za tą cenę jest on jak najbardziej OK.
-
W środku Anity "siedzi" mechanizm młynka Lelit Fred. Da się na nim zmielić pod espresso. Przemiał jest lepszy niż np. z Sage Pro Gridner.
Prawda - młynkiem Lelit Fred da się zmielić pod espresso ba nawet tak drobno że kropla z sitka nie wypłynie co mi się już zdarzyło.
Jaki to przemiał nie napiszę nie mam porównania ba i specjalnie się temu nie przyglądałem.
Co do drugiego wymienionego młynka - mam co prawda inny młynek Sage (sporo tańszy)
Jak będzie widać stoją obok siebie i są codziennie używane, nie lekceważyłbym w domowych amatorskich warunkach tego młynka Sage, ma on znacznie więcej zalet niż wspomniany Fred, wystarczy przestawić cos tam w żarnach i zakresu pod espresso nam nie zabraknie.
Kolejna zaleta to że jak najdzie nas ochota na zmianę kawy, wystarczy wyjąc hopper jednym ruchem uruchomić "zapadkę" i wsypać sobie kawę do puszki czy czegoś tam.
Czyszczenie też jest o wiele prostsze i wygodniejsze.
Kolejna sprawa jak już się oswoimy idzie w miarę precyzyjnie ustawić sobie potrzebną ilość kawy jaką chcemy sobie zmielić i młynek nam to zmieli i się wyłączy.
Mając adapter wkładamy w niego kolbę i nie musimy nic trzymać dociskać jak to ma miejsce we wspomnianym Lelit Fred.
Głośność obydwu młynków na podobnym poziomie.
O przemiale nie wspomnę bo porównania nie robiłem, młynki mam ustawione pod inne metody parzenia.
[ You are not allowed to view attachments ]
Kręcenie jest po prostu nie dla mnie. Kupiłem ostatnio ręczniaka z myślą o Siostrze, pobawiłem się nim chwile i utwierdziłem się w tym przekonaniu. Jak będę miał chwilę to wrzucę krótką recenzję.
Chętnie poczytam o jaki młynek chodzi, bo coś tam jeszcze chcę dokupić.
Nie wiem jakich jesteś gabarytów ale ja dla siebie w domu pod jedno espresso tym młynkiem co go tam widać po środku nie mam specjalnych trudności ze zmieleniem 21 g. kawy ( i to bez znaczenia jak jest wypalona)
Hm zapomniałem jak zaczynałem pracę na morzu ponad 40 lat temu to autopilotów nie było, statek prowadziło się takim czymś :)
Stąd może pozostałości u mnie takiej "krzepy" w rękach mimo emerytalnego wieku :)
[ You are not allowed to view attachments ]
Wracając do tematu też myślałem o kupnie wspomnianego ekspresu, ale udało mi się kupić tanio młynek Lelit Fred i poszedłem inną drogą.
Jka
-
Pojawił się młynek
https://www.olx.pl/d/oferta/profesjonalny-mlynek-do-kawy-cunill-tranquilo-dotykowe-sterowanie-CID99-IDQJ87m.html
-
W środku Anity "siedzi" mechanizm młynka Lelit Fred. Da się na nim zmielić pod espresso. Przemiał jest lepszy niż np. z Sage Pro Gridner.
(...) Co do drugiego wymienionego młynka - mam co prawda inny młynek Sage (sporo tańszy)
Jak będzie widać stoją obok siebie i są codziennie używane, nie lekceważyłbym w domowych amatorskich warunkach tego młynka Sage, ma on znacznie więcej zalet niż wspomniany Fred, wystarczy przestawić cos tam w żarnach i zakresu pod espresso nam nie zabraknie.
Kolejna zaleta to że jak najdzie nas ochota na zmianę kawy, wystarczy wyjąc hopper jednym ruchem uruchomić "zapadkę" i wsypać sobie kawę do puszki czy czegoś tam.
Czyszczenie też jest o wiele prostsze i wygodniejsze.
Kolejna sprawa jak już się oswoimy idzie w miarę precyzyjnie ustawić sobie potrzebną ilość kawy jaką chcemy sobie zmielić i młynek nam to zmieli i się wyłączy.
Mając adapter wkładamy w niego kolbę i nie musimy nic trzymać dociskać jak to ma miejsce we wspomnianym Lelit Fred.
Głośność obydwu młynków na podobnym poziomie.
O przemiale nie wspomnę bo porównania nie robiłem, młynki mam ustawione pod inne metody parzenia.
Daleki jestem od deprecjonowania młynka Sage. Ma sporo fajnych funkcji, w wersji PRO ma bardzo fajną, rozbudowaną elektronikę sterującą. Da się nim zmielić pod espresso. Jednak w kategorii jakości przemiału pod espresso lepiej IMHO wypada Fred. To zasługa lepszych żaren.
-
Nawet
Skansen, nie podejrzewałem Cię, że wygodę przekładasz nad jakość mielenia do espresso :-\
-
Nawet
Skansen, nie podejrzewałem Cię, że wygodę przekładasz nad jakość mielenia do espresso :-\
Zawsze wygodę stawiam wysoko :)
Ale jeśli komuś nie przeszkadza kręcenie, to ręczne młynki są jak najbardziej godne uwagi.
-
Nast młynek
https://www.olx.pl/d/oferta/profesjonalny-mlynek-do-kawy-la-scala-macap-CID99-IDQKFOG.html