forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: jpyt w 18 Grudzień 2014, 23:08:20
-
Hej.
kupował ktoś u nich?
same młynki i proces wytwarzania żarna chyba są spoko i dają dożywotnią gwarancję.
Ale raz się już sparzyłem i...
Zastanawiam się nad Porlexem Tall.
Ale te ładnie wyglądają i oko ucieszą...
Sam nie wiem.
-
Jeden młynek do cieszenia oka już masz. No ale twoja kasa i twoja decyzja.
-
odesłałem
A te żarna nie budzą zaufania?
Ja chyba za Porlexem obstawiam, ale moja żona chciałaby, aby przy okazji i na komodzie coś stało ciesząc oko
-
Krótko: Porlex lepszy i tańszy.
Ewentualnie można ryzykować z zakupami młynków z lat 40.- 50. z frezowanymi, nie odlewanymi żarnami. Perełkę znaleźć łatwo nie jest, więc na pewniaka lepiej brać Porlexa.
-
Ja chyba za Porlexem obstawiam, ale moja żona chciałaby, aby przy okazji i na komodzie coś stało ciesząc oko
Hario (http://www.coffeedesk.pl/product/955/Hario-Coffee-Mill--Basic) ma w ofercie modele w stylu retro.
-
Chyba jednak Porlexa wezmę. Piszą o nim, że wchodzi tam 44 g ziarna.
Ile to jest objętościowo, bo nie umiem wykoncypować?
Ile wchodzi np do kawiarki na 3-4 cupsy, a ile do french pressa tak 350 ml?
-
Ile to jest objętościowo, bo nie umiem wykoncypować?
Ile wchodzi np do kawiarki na 3-4 cupsy, a ile do french pressa tak 350 ml?
Wejdź sobie w wątki o alternatywach i tam masz wszystko opisane. Ja np stosuję 6-7 g na 100 ml czy to drip czy to FP. Za drugim razem modyfikuję albo więcej albo mniej.
-
proces wytwarzania żarna chyba są spoko
No właśnie nie bardzo. Pafcio0 dobrze prawi:
[...]Ewentualnie można ryzykować z zakupami młynków z lat 40.- 50. z frezowanymi, nie odlewanymi żarnami. Perełkę znaleźć łatwo nie jest[...]
-
OKI Temat jak dla mnie zamknięty, bo zamówiłem dzisiaj Porlexa Tall.
Myślę, że nie będę żałował wyboru.
-
No co ty nie, dlaczego?! Przecież...
Żartuje :P - dobry wybór :taktak: