forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: szarud w 14 Lipiec 2022, 20:33:22
-
Znajoma zaczyna swoją przygodę z kawą. Do tej pory piła mielonki z marketu typu lavazza. Teraz pora na kawę ziarnistą :taniec:, ale nadal raczej z marketu, jakieś 80-90%. Jaki młynek na początek warto kupić do 100 zł (max nieprzekraczalne to 150 zł). Chyba, że elektryk, to 200 zł (tak wiem, severin, wilfa etc, ale są zbyt drogie). Do metod alternatywnych.
-
Znajoma zaczyna swoją przygodę z kawą. Do tej pory piła mielonki z marketu typu lavazza. Teraz pora na kawę ziarnistą :taniec:, ale nadal raczej z marketu, jakieś 80-90%. Jaki młynek na początek warto kupić do 100 zł (max nieprzekraczalne to 150 zł). Chyba, że elektryk, to 200 zł (tak wiem, severin, wilfa etc, ale zbyt drogie). Do metod alternatywnych.
Tylko jaki sens ma zakup młynka za 100 czy 150zł? Jeśli ma być jakikolwiek progres to trzeba dozbierać, choćby na tą wilfe albo nivone caffe grano. Ewentualnie kupić używkę na olx to może uda się w tej cenie. Inaczej to totalnie bez sensu. To są chyba najtańsze sensowne młynki.
No i czemu upiera się na kawę z marketu? Przecież w dobrym sklepie internetowym można wyrwać na promocji stosunkowo niedrogo fajną kawę, jest info, jest data palenia.
Może to co napisałem to nie do końca to co chciałeś usłyszeć, ale jeśli ktoś chce kupić młynek za 100zl i ciemno paloną kawę z marketu za 30-40zł/kg, to równie dobrze może wypalić te pieniądze w parku na ławce a kawę wypić na orlenie.
Jeśli jest problem z budżetem to na olx na bank są w tej cenie używki, wiem bo 2 tyg temu szukałem takiej dla kolegi z pracy. No i warto polecić dobry sklep z kawą.
Nie żebym sugerował który, ale niektóre oferują fajne kody rabatowe :)
-
Taka jest jej droga. ;) Co świeżo mielone, to świeżo mielone. Nawet z marketu. Mówisz o shopipi?
-
Miałem na myśli Konesso.
Kawa niskiej jakości, ciemno palona i z odległa data wypału naprawdę nie będzie smaczna nawet gdy będzie świeżo zmielona. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Kawa zaczyna się od ziaren. Jeśli ziarna są kiepskie to cały dalszy wysiłek jest daremny.
Ziarna a potem młynek. Kiepskie ziarno zmielone kiepskim młynkiem może dać tylko kiepską kawę.
-
Ja ostatnio brałem na życzenie rodzince Pellini Top z shopipi (co ciekawe od Konesso) i kawa była zaskakująco świeża, zamówienie z początku lipca a data palenia to 30 marca tego samego roku. ;)
-
To Konesso jest na Shopee? Nie widziałem ;)
-
Teraz pora na kawę ziarnistą , ale nadal raczej z marketu, jakieś 80-90%.
Ten emotikon cieszący się raczej zamieni się w ten ze smutną buźką Dawid1144 wszystko prawidłowo napisał, nie ma sensu kupować młynek za 100 zł i jeszcze do tego kawa z marketu. Chociaż jak kupisz młynek za 100 zł to szkoda marnować lepsze ziarno i tylko kawa z marketu wchodzi w rachubę. Tak czy siak twoje nastawieni jest błędne, to już lepiej kupować mielonkę lub ratować, się orlenem. Dostosuj się do rad Dawida1144
-
Nie po to spędzasz czas na forum kawowym żeby polecać koleżance młynek za 100 zł.
Tu jest chyba ze zwrotu z Amazona https://allegro.pl/oferta/mlynek-do-kawy-wilfa-svart-aroma-czarny-cgws-130b-12349609243 , a jak to nie pasuje to szukasz innej okazji, ale nie polecałbym koleżance młynka mniej kiepskiego od innych :).
-
Psyche, jest sens, bo może z czasem przejdzie na kawę z palarni.
Hoffman poleca te:
https://www.youtube.com/watch?v=QLEBfom0mhM&t=860s
-
Żadnego z nich nie poleca, ocenia tylko ktory z nich jest najmniej tragiczny.
Popieram przedmówców. Lepiej przez kilka miesięcy pic dalej co pije i podwoić budżet. Inaczej nie ma sensu