forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: baarszczu w 07 Lipiec 2022, 16:52:51

Tytuł: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 07 Lipiec 2022, 16:52:51
PrzyWitam się :)

Jestem tu po raz piwerszy, niemniej jednak zdążyłem przeczytać sporo wątków. Chciałęm doradzić sie w kwestii wyboru ekspresu kolbowego. Do tej pory miałem tani kolbowy Delonghi, a później automat Delonghi. Myślę że to ważne doświadczenia.

Założenia są takie:

Rozważam Lelit Kate (za ok. 3200) lub Sage Barista Pro (za ok. 2200). Porównanie sprzętowe może dziwne ale jednak oba mi się podobają, zarówno z punktu widzenia estetyki jak i osiągów. Proszę koleżanki i koledzy o radę, komentarz. A może polecacie coś innego?

W szczególności nurtuje mnie:

Dzięki!
Piotrek
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 07 Lipiec 2022, 19:20:35
Czy faktycznie jest taka różnica w finalnym smaku czy grupa jest 54 czy 58mm
Przy mniejszych sitkach np 14g i grupie 54 wg mnie espresso jest lepsze ze względu na większą głębokość. Przy sitku powyżej 18g i grupie 58 jest podobnie.

Jak będziesz chciał kupić sobie sitka VST (dla mnie najlepsze) to występują tylko dla grupy 58.

Zdecydowanie brałbym Lelita.

Waga, najprostsza z podziałką 0,1g przyda się.

3200 za nowy  :wow2:
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 07 Lipiec 2022, 21:15:08
O sitkach VST słyszałem, ale wydaje mi się to akcesorium dla mocno wkręconych ;) oczywiście na plus że ewentualnie mógłbym zastosować. Ale do Sage 54mm też dostępne są "precyzyjne" sitka.

Zastanowiło mnie jednak to co powiedziałeś o "głębokości" porcji kawy. I tu chyba muszę się doedukować. Pojedyncze sitko Lelit ma pojemność 7-9g (czyli zdecydowanie poniżej 14g jakie wskazujesz), zaś podwójne 14-18g, więc ledno na granicy. Czy to oznacza że jak będę robił pojedynczą kawę tylko dla siebie to w zasadzie grupa 58mm to problem, bo dla gorszy rezultat niż 54mm? Jestem razej użytkownikiem amatorskim, jeżeli powisz mi że lepsza w tej sytuacji grupa 54mm to biorę to w ciemno. Nie chcę się niepotrzebnie "onanizować" faktem że mam 58mm, jeżeli byłby to gorszy wybór dla mnie.

Poza tym, dlaczego konkretnie "zdecydowanie brałbyś Lelita"? Co takiego Twoim zdaniem przeważa?
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 08 Lipiec 2022, 07:56:16
Pojedyncze sitko Lelit ma pojemność 7-9g (czyli zdecydowanie poniżej 14g jakie wskazujesz), zaś podwójne 14-18g, więc ledno na granicy. Czy to oznacza że jak będę robił pojedynczą kawę tylko dla siebie to w zasadzie grupa 58mm to problem, bo dla gorszy rezultat niż 54mm?
Nie ma znaczenia, która grupa - na pojedynczym sitku dobrego espresso nie zrobisz. W miarę zadowalające efekty daje sitko VST 7g i dedykowany tamper o średnicy 41mm, także bierzesz podwójne sitko i kolbę z dwiema wylewkami i albo jedno espresso ląduje w zlewie, albo je wykorzystujesz dla kogoś.

Sage to taka druga liga, nie mam na myśli grupy 54 vs 58, lepsza od pseudo ekspresów typu De'Longhi. Te najdroższe wersje są trochę lepsze.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: skansen w 08 Lipiec 2022, 10:37:49
Ad 2. W Kate timer wskazuje tylko czas ekstrakcji, on jej nie przerywa.

Kate ma jednak trochę lepszy młynek niż Sage Barista. Jest to w dużej mierze zasługa lepszych żaren, aktualnie w Kate i Fred są żarna Ital Mill.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 01 Sierpień 2022, 13:31:20
Hej!

Dziękuję za odpowiedzi. Chciałbym wrócić po urlopie do mojego problemu wybory maszyny do espresso ;) były wakacje i są nowe przemyślenia. Zdałem sobie sprawę że jednak jestem początkującym baristą i w sumie nie wiem jak bardzo się wkręcę. Poczytałem jeszcze raz zarzuty względem ekspresów z wbudowanym młynkiem i to sprawiło że szalka przechyliła się w stronę SAGE. Dalczego?

Największe zalety SAGE:


Największe wady SAGE:


Największe zalety LELIT:


Największe wady LELIT:

Bardzo proszę o poradę, czy dobrze myślę? Nadal interesuje mnie połączony kombajn młynek + ekspres, ale może nie warto inwestować, skoro czuję że może się w przyszłości spodobać nowe hobby? :) W internecie widzę bardzo szerokie grono użytkowników SAGE BARISTA PRO, a LELIT KATE już nie - to też daje do myślenia.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: skansen w 01 Sierpień 2022, 13:45:58
grupa 54mm zamiast 58mm - ale czy to na naprawdę problem dla początkującego baristy? Na co dokłądnie wpływa średnica filtra?
Przede wszystkim wpływa na dostępność akcesoriów (tampery, sitka itp). Odnoszę jednak wrażenie, że ten problem w ostatnim czasie jest mniejszy niż był kiedyś-dostępność akcesoriów wydaje mi się lepsza. 

ma stałe ustawienia młynka, a w lelit jak się ślimak przestawi to jednak za każdym razem trzeba "szukać"
Nie bardzo widzę w tym problem. Sam młynek jest odczuwalnie lepszy w Lelicie niż Sage. Wg producenta jest to zasługa lepszych żaren-w Kate/Anita/Fred są żarna Ital Mill.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 01 Sierpień 2022, 14:19:13
1) Faktycznie, do grupy 54mm jest sporo akcesoriów. Ale chciałem potwierdzić, pod względem parzenia kawy, wydobywania aromatów, czy rozmiar grupy ma to jakieś znaczenie?

2) Tak, pisałeś o tych żarnach, w LELIT. Co masz konkretnie na myśli pisząc "odczuwalnie lepsze"?
szybkość mielenia?
precyzja?
powtarzalność?
grzanie się?
a może po prostu trwałość?

3) ponownie zwracasz uwagę na młynek, ale co jeszcze lepszego zapewni LELIT? jeżeli głównie chodzi o młynek, to raczej skłaniam się do tego co napisałem. Kupić teraz tańszy i prostrzy ekspres, nauczyć się, sprawdzić czy to dla mnie, czy mam czas w życiu ;) wyczuć potrzeby i dopiero później upgradowć na droższy sprzęt.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: skansen w 01 Sierpień 2022, 16:24:58
pod względem parzenia kawy, wydobywania aromatów, czy rozmiar grupy ma to jakieś znaczenie?
Nie ma to znaczenia. Czasami pojawiają się argumenty na korzyść takiego czy innego rozmiaru ale są one dla mnie mocno naciągane. 58mm jest bardzo popularnym rozmiarem, ale jest też na przykład "włoskie" 53mm które można znaleźć w ekspresach takich renomowanych producentów jak Dalla Corte czy La Spaziale. Krytyka grup innych niż 58mm skupia się nie na ich "złym rozmiarze" ale na mniejszej dostępności części, braku ich "zamienności".

2) Tak, pisałeś o tych żarnach, w LELIT. Co masz konkretnie na myśli pisząc "odczuwalnie lepsze"?
Młynek Sage ma skłonność do zbrylania. Młynek w Anicie/Kate/Fred takich skłonności nie ma. Do tego produkuje mniej pyłu. Precyzja i trwałość będzie też na plus żaren w Lelicie. 
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 07 Sierpień 2022, 08:08:41
 
Największe wady SAGE:

grupa 54mm zamiast 58mm - ale czy to na naprawdę problem dla początkującego baristy? Na co dokłądnie wpływa średnica filtra?

Co prawda baristą nie jestem tylko amatorem picia kawy a raczej tego co mi wychodzi  :redface:
Ponad rok używałem SAGE BES 875 ze 4cztery kolby do niego miałem, sitek co najmniej z 10dziesięć i sporo innych dodatków i przyznam się bez bicia że takiego widoku jak na tym zrzucie ekranu przez ten rok nie uświadczyłem.

 [ You are not allowed to view attachments ]


A teraz w tym ekspresie z profilu jest to nagminny widok, dla mnie jest to naprawdę ciekawe zjawisko do oglądania, jak to wszystko łączy się w całość, szkoda że tak to szybko trwa czasami nawet kamery/aparatu nie zdążę włączyć  :(

A jeszcze jedno no i ten moment zaraz po wyłączeniu, jak tam jeszcze widać te kropelki a w szklaneczce już się to wszystko "buzuje" układa coś tam opada coś idzie do góry, a jakie tam kolorki się przewijają nic tylko obserwować a jak starczy czasu to wreszcie wypić to co się zrobiło :taktak:
 
 [ You are not allowed to view attachments ]

Jka



 
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 07 Sierpień 2022, 21:05:45
Hej, dzięki za wypowiedź! rozumiem że teraz masz LELIT i widzisz dużą różnicę, dobrze czytam Twojego posta? A mogę zapytać jak wrażenia smakowe? Czy myślisz że fakt iż nie udało Ci się takiej kawki zapażyć w SAGE wynika z poziomu ekspresu, czy może tego że na początku nie umiałeś tak kawy parzyć, a teraz mając inny ekspres więcej umiesz?

Domyślam się też, że w moim dylemacie doradzałbyć LELIT, dobrze myślę?
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 07 Sierpień 2022, 23:26:46
Domyślam się też, że w moim dylemacie doradzałbyć LELIT, dobrze myślę?

Tak dokładnie doradziłbym Lelit

Odezwałem się tylko dla tego że jakiś czas miałem obydwa te ekspresy w tym samym czasie, robiłem kawę z tych samych ziaren zmielonych na tym samym młynku.

Z Lelit miałem jakby to nazwać, takie jakby gęstsze, bardziej lepkie espresso nie umiem tego opisać było i jest bardziej powtarzalne, nie wiem czy   już się więcej "naumiałem" ale teraz praktycznie nie mam "sikania" po całym ekspresie, kuchni, zaledwie czasami filiżanka opryskana, może też to wynikać z za dużej odległości filiżanki od kolby, szoty robię tylko z wylewki npf.

Czy myślisz że fakt iż nie udało Ci się takiej kawki zapażyć w SAGE wynika z poziomu ekspresu,

Za mało jeszcze wiem o tym wszystkim związanym z kawą, za mało sprzętu miałem widziałem, by wiarygodnie odpowiedzieć na to pytanie, teraz tak po 3 miesiącach jak już nie mam SAGE myślę sobie że dobrze zrobiłem kupując to co mam.

I poszedłbym w kierunku osobny młynek osobny ekspres.

Jka


Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 08 Sierpień 2022, 15:18:59
Znam zalety osobnego młynka i ekspresu, jednak to już zobowiązujący zestaw. Zarówno kosztowo jak i mentalnie - trzeba się zdeklarować wewnętrznie że wydany pieniądz i przeznaczone miejsce w kuchni będą tego warte. I do tego przekonać małżonkę! A tego jeszcze nie wiem, na pewno nie będę miał tyle czasu i komfortu żeby spokojnie sobie kawki na luzie robić. Dzieci, praca i napięte poranki sprawiają że szukam w ekspresie pewnych ułatwień (jak chociażby automatyczne zatrzymywanie przepływu wody i mielenia, a takrze info o odkamienianiu i pustym zbiorniku na wodę) - bo w tym czasie można się zapomnieć i iść dziecku pomóc się ubrać. Ekspres i kawa nie staną się moim całym światem, nie mam na to miejsca. Raczej chcę uzyskać lepszą jakość niż z automatu i umożliwić sobie trochę zabawy w tym temacie. Po cichu zakładam że jak mi się nie będzie chciało w temat wschodzić to i tak kawa będzie niegorsza niż z automatu. Nie wiem czy będę chciał zawsze używać wagi i stopera i z aptekarską precyzją wszystko przygotowywać. Fajnie byłoby mieć możliwość takiej nauki oraz zabawy w ten sposób, ale jak rano nie będzie czasu to zrobię "na szybko", "na oko" kawę i też mnie to będzie satysfakcjonować.

Stąd wyszły mi SAGE i KATE, z wbudowanym młynkiem, przy czym SAGE ma przewagę kilku udogodnień. I boli mnie to że w takim LELIT tego nie ma, bo jak już jest LCC to jaki problem coś oprogramować?? Ale mamy to co rynek oferuje i już.

Zapytałbym może jeszcze o smak kawusi, czujesz różnicę miedzy LELIT a SAGE? Opisałeś różnice fizyczne, ale czy finalnie to Twoim zdaniem przekłada się na jakość trunku? Bo ostatecznie to mnie interesuje, espresso nie musi być książkowe, wystarczy że będzie pyszne ;)
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 08 Sierpień 2022, 17:00:24
Zapytałbym może jeszcze o smak kawusi, czujesz różnicę miedzy LELIT a SAGE?

Jak już wspomniałem u mnie kawa z Lelit jest inna, jakby gęstsza, nie wiem czy nie bardziej oleista, nie umiem tego opisać piszę swoimi słowami, jest inna dla mnie bardziej "kawowa" ale i kawy jakie używałem w tych ekspresach do rarytasów nie należały, jednak napar z Lelit bardziej mi podchodził.
Np. ta piątka testowana na obydwu i tak kawa zielona w Sage wychodziła dobra ale w Lelit powiedziałbym że wychodziła mi jak na moje potrzeby bardzo dobra, zresztą ona w mojej ocenie wypadła najlepiej z całej tej piątki.
Kolejna sprawa co do smaków to mając 65 lat i spory bagaż doświadczenia życiowego, to nie wiem czy jestem w stanie to obiektywnie ocenić.


 [ You are not allowed to view attachments ]


Znam zalety osobnego młynka i ekspresu, jednak to już zobowiązujący zestaw. Zarówno kosztowo jak i mentalnie - trzeba się zdeklarować wewnętrznie że wydany pieniądz i przeznaczone miejsce w kuchni będą tego warte. I do tego przekonać małżonkę!
U mnie nie mam miałem problemu z zakupem i innymi pergolami ot poprosiłem o kawałek szafki w kuchni i tak sobie to umiejscowiłem.
Zobacz to zaznaczone strzałkami, jakby to ścieśnić, w młynku zmienić hopper na mniejszy (nawet wiem gdzie taki mniejszy można kupić :) )To wszystko to za wiele miejsca nie zajmuje.

 [ You are not allowed to view attachments ]

Po tym co przeczytałem poniżej to:

ale jak rano nie będzie czasu to zrobię "na szybko", "na oko" kawę i też mnie to będzie satysfakcjonować.

Ani minuty bym się nie zastanawiał i kupiłbym sobie (ja mam) to co zaznaczyłem napisem TO

Piszę poważnie nie lekceważyłbym ekspresu przelewowego, ja np. wszystko sobie przygotowuje wieczorem, w nocy i tak wstaję do toalety, to zamaczam filtr wodą, wkładam do ekspresu, sypię kawę, ustawiam parzenie czasowe na 5,45 i jak o 6:00 wyjdę z łazienki to mam już coś aromatycznego do picia i rogalika.

Jka


Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 08 Sierpień 2022, 17:42:03
Przelew to nie moja bajka, kawa smakuje inaczej, dla mnie bez smaku który szukam, bez "przypalenia". Więc wolę średni automat niż pzrelew, to na pewno ;)
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: baarszczu w 08 Sierpień 2022, 17:47:26
aha, jeszcze pytanko, z kim można rozmawiać o rabatach w Konesso?
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: czarpwnica w 08 Grudzień 2024, 16:30:16
Stoję przed tym samym dylematem, te same za i przeciw. Jaki ekspres wybrałeś ? Jakie odczucia z użytkowania?
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Shidakku w 08 Grudzień 2024, 21:19:23
Również podpinam się pod pytanie. kawka
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: kitsune w 09 Grudzień 2024, 08:13:03
Stoję przed tym samym dylematem, te same za i przeciw. Jaki ekspres wybrałeś ? Jakie odczucia z użytkowania?
Również podpinam się pod pytanie.
Patrząc po postach i podpisie wychodzi, że ASCASO DUO PID  ;)
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: yarek w 09 Grudzień 2024, 09:46:39
po pol roku z Kate uwazam ze poranne kawy z Nia to porazka, rano zdecydowanie bardziej sprawdza sie thermoblock
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 09 Grudzień 2024, 09:49:43
Info dla zainteresowanych - właśnie zaczęła się u nas Świąteczna Promocja. Ekspresy w promocji - z czerwonym paskiem pod zdjęciem.
https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/ekspresy-do-kawy/ekspresy-domowe/ascaso/ (https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/ekspresy-do-kawy/ekspresy-domowe/ascaso/)
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: szok w 03 Kwiecień 2025, 12:18:23
No i ja też stanąłem przed tym wyborem i dalej nie wiem co kupić.
Czy Lelit Anna + oddzielny młynek, czy Sage Barista Pro....

Też chce zamienić automat.
Aktualnie mam Delongi taniego małego z 51 potafiltrem... i koniecznie chce to zamienić na coś innego.

Rano zależy na pewno na czasie... Sage tu wygrywa...
Ale popołudniu lubie pobawić się w late art (nauczyć może bardziej...) :D
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: wojtecki w 14 Kwiecień 2025, 16:04:39
No i ja też stanąłem przed tym wyborem i dalej nie wiem co kupić.
Czy Lelit Anna + oddzielny młynek, czy Sage Barista Pro....

Też chce zamienić automat.
Aktualnie mam Delongi taniego małego z 51 potafiltrem... i koniecznie chce to zamienić na coś innego.

Rano zależy na pewno na czasie... Sage tu wygrywa...
Ale popołudniu lubie pobawić się w late art (nauczyć może bardziej...) :D

Czyli nie tylko ja mam takie problemy :) Zdecydowałeś się na coś ? Bardzo bym chciał w końcu coś kupić ale nie mogę się zdecydować.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Airacobra w 14 Kwiecień 2025, 20:38:03
To podpowiem z własnego doświadczenia - ekspres kupiłem na Alibabie (mam taką możliwość) z trzema termoblokami i portafiltrem 58mm oraz mlynkiem całość ~ 2kPLN .
Okazało się, że młynek nadaje się wyłącznie pod przelew (40mm conical), więc kupiłem używany młyn Mazzera.

Jakbym miał znowu zaczynać, zrezygnowałbym z importu z Chin i kupiłbym na forum używkę w dobrym stanie jak na przykład ta:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15609
plus młynek
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15601

Nie wziąłbym za nic w świecie Sage Baristy czy innego Lelita z młynkiem - dobry młynek zewnętrzny zrobi lepszy przemiał pod espresso.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: yarek w 15 Kwiecień 2025, 08:37:56
Mam Kate i poranne oczekiwanie na wygrzanie psuje smak kawy, zdecydowanie thermoblock bym teraz wybrał ze wzgledu na wygodę, co do kombajnu z młynkiem to zarzut przegrzewania kawy chyba sie nie sprawdza, nie zostawiam włączonego na cały dzień, o jakości młynków popłynęły masy opinii i raczej brak zgody w tej debacie
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 15 Kwiecień 2025, 09:16:06
W temacie takich kombajnów zgoda jest co do dwóch kwestii. Po pierwsze to wsadzane tam młynki są to młynki z tych najtańszych, z żarnami stożkowymi. Nie jest to dobre rozwiązanie do esresso. Po drugie w przypadku awarii ekspresu lub młynka klient pozbywa się na jakiś czas całkowicie możliwości wykonywania kawy. Mając te dwa urządzenia osobno zawsze można z jednego z nich jakąś kawę zrobić.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: yarek w 15 Kwiecień 2025, 09:20:56
zalożę się, że chyba nikt z tu bywających nie ma tylko jednego urządzenia, ja własnie podczas naprawy Kate odkryłem zalety thermobloku o poranku
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: wojtecki w 15 Kwiecień 2025, 10:49:22
W temacie takich kombajnów zgoda jest co do dwóch kwestii. Po pierwsze to wsadzane tam młynki są to młynki z tych najtańszych, z żarnami stożkowymi. Nie jest to dobre rozwiązanie do esresso. Po drugie w przypadku awarii ekspresu lub młynka klient pozbywa się na jakiś czas całkowicie możliwości wykonywania kawy. Mając te dwa urządzenia osobno zawsze można z jednego z nich jakąś kawę zrobić.

Jest też inna kwestia, to są dylematy czy kupić sage za 3000k czy najprostszy lelit + młynk gdzie też wyjdzie około 3k. Ja bym bardzo chciał kupić ASCASO UNO PID ale to jest cena zestawu x2 :) Trochę się już zmęczyłem tym szukaniem tej najlepszej opcji ale może ktoś poleci coś tańszego na thermobloku bez młynka niz sage  ?
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: Airacobra w 15 Kwiecień 2025, 11:32:15
Mam trzy termobloki w jednym ekspresie - dzięki kol. @DoreK. I mój ekspres ma preinfuzję, opv, pid. I zazwyczaj dopiero trzeci szot (mimo przepłukania układu) ma temperaturę taką jak lubię.
Już pierwsze espresso idzie zazwyczaj akceptowalne.
Chciałbym spróbować miał jakiegoś małego bojlera, który by mi się włączył godzinę przed pobudką, zagrzał grupę i filiżanki - pewnie lepsze espresso. Wszystko ma swoją cenę.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: ciastek w 15 Kwiecień 2025, 11:56:44
młynki z tych najtańszych, z żarnami stożkowymi. Nie jest to dobre rozwiązanie do esresso

od kiedy stożkowe żarna nie są dobre pod espresso? 🤨

stożkowe żarna dają inny profil niż płaskie, przyjęło się że pod ciemno palone ziarno lepiej sprawdzą się właśnie stożki, w szarej strefie średnio palonych bywa różnie, bo stopnie wypalenia znowu nie są takie zero-jedynkowe, natomiast przy jasno palonych zwykle zaleca się płaskie

upraszczając,
oczekując czekoladowych nut (zwykle pożądanych przy kawach mlecznych), naturalnym wyborem najczęściej będzie młynek ze stożkowymi żarnami

nie mam pewności, ale wydaje mi się, że Kate może mieć te same żarna co Fred, który pod espresso mieli dobrze, wydobywa nuty czekoladowe i orzechowe z ciemniejszych ziaren, przyprawowe z ziaren z Indii, a nawet nuty wiśni czy czerwonego jabłka ze średniego palenia (mam go i jestem zadowolony, niedługo zmieniam tylko dlatego, że chcę znikomą retencję w SD i trochę cichszą maszynę)

Lelity dobrze trzymają temperaturę, a LCC nigdy mnie nie zawiódł, chociaż sam zaczynałem od MaraX, a niedawno przesiadłem się na Biankę (tylko dlatego, że chciałem czegoś więcej)
samo nagrzewanie realnie nie było nigdy problemem, w 10-15m zrobisz poranną toaletę zanim usiądziesz do kawy, a jeśli wolisz wypić od razu po przebudzeniu, możesz za niewielkie pieniądze dokupić programator czasowy albo inteligentne gniazdko i ekspres będzie nagrzany od razu jak wstaniesz
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 15 Kwiecień 2025, 12:34:41
Gdzie i kiedy się przyjęło? Tylko konkrety proszę.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: ciastek w 15 Kwiecień 2025, 15:03:42
to było duże uproszenie, ciemno palone ziarno kojarzy się raczej z klasycznym, gęstym espresso, nie słyszałem o zwolennikach alternatyw używających takich ziaren

pewnie za bardzo się uruchomiłem po przeczytaniu, że stożkowe żarna nie są dobre do espresso 😄

o poważniejsze badania ciężko, albo przynajmniej ja nie mogę ich znaleźć, są natomiast rzesze artykułów, postów na blogach

na blogu Espresso Outlet napisali o tym w Conical vs. Flat Burrs in Coffee Grinders: A Comprehensive Comparison, na ile to wiarygodne porównanie, jak zwykle każdy sam musi ocenić
z drugiej strony szeroko znany Lance Hedrick w THE GREAT BURR BATTLE: Demythologizing the Conical vs Flat Debate wskazuje, że czynników jest wiele i nie da się jednoznacznie określić na podstawie samych żaren

opinii z for czy reddita nie przytaczam, musielibyśmy metodami statystycznymi wydać werdykt, który i tak nie byłby obiektywny, bo mało kto pił espresso z ziaren zmielonych przez dziesiątki różnych młynków

linków nie ma, bo Sorry, you are not allowed to post external links. 🙃

jeśli widziałeś gdzieś badania z laboratoriów uniwersyteckich to podrzuć 😉
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: yarek w 15 Kwiecień 2025, 15:37:25
fajne linki do teorii kawy podrzuciles, nie znalem, przejrzalem i bede zagladal
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 15 Kwiecień 2025, 15:42:58
Podrzucić nie mam jak, bo widziałem to kilka lat temu na zawodach, ale ktoś z Comandante(być może właściciel firmy, na zawodach w Kofeinie 2.0 w Opolu) pokazywał wykresy rozkładu frakcji przemiału. Ale... Większym problemem jest jakość tych żaren - weźmy na przykład Nivone 130 i Kinu M47. Tym pierwszym ni cholery nie zmielisz pod espresso, tym drugim bez najmniejszego problemu(pomijam kwestie siły do tego potrzebnej i inne takie). Kupujesz ekspres-kombo z grupą 58mm, gdzie z tego kombo ekspres sam w sobie nie jest już podstawowym modelem(Lelit w podstawie ma grupę 57mm, Kate ma 58mm), to na czymś trzeba koszty ciąć. Zobacz ile kosztuje jakiś nie wiem, Mazzer czy coś z podobnej półki ze stożkowymi żarnami. I nagle się okazuje, że możesz mieć ekspres o funkcjonalności wyższej niż podstawowa z wbudowanym młynkiem w cenie poniżej porządnego młynka. Widzisz już w czym problem? Płaskie żarna dadzą równy przemiał, tanie stożki mają z tym bardzo duży problem. Być może z tego wynikają różnice smakowe o których piszesz. Ale jak weźmiesz już - przykładowo - komesia i fiorka F83 to różnica w smaku robi się niewielka, mogę zaryzykować stwierdzenie, że niewprawione język i podniebienie nie będą w stanie tego sprecyzować ani określić. Coś gra, ale nie wiadomo czy to w kościele... Nie da się mieć wszystkiego po prostu, Lelit ma(albo miał) też tańsze modele z młynkiem i wcale bym się nie zdziwił, gdyby to było to samo. Żarna też miał w okolicy 40mm.
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: yarek w 15 Kwiecień 2025, 16:18:19
a czy nie jest sztuka słabszym sprzetem zrobić lepsza kawe? mając swiadomość ograniczeń sprzetowych powinniśmy ale jest tez prawda, ze dokładnie to samo espresso, w tej samej kawiarni w tym samym miescie i kraju płynącym kawą w tym samym czasie zrobione i podane dwóm osobom zostaje diametralnie różnie odebrane mimo, że wielokrotnie panowała zgoda w podobnych okolicznościach, tego nie da się przypisać zaawansowanej technologii parzenia ani super urządzeniom i to własnie jest najlepsze, moje espresso nie musi być Twoim
Tytuł: Odp: Lelit Kate vs. Sage Barista Pro - niecodzienny wybór
Wiadomość wysłana przez: ciastek w 15 Kwiecień 2025, 18:04:20
fajne linki do teorii kawy podrzuciles, nie znalem, przejrzalem i bede zagladal

🫡

Podrzucić nie mam jak, bo widziałem to kilka lat temu na zawodach

szkoda, ale pocieszam się że przynajmniej obaj nie mamy konkretów 😂

nagle się okazuje, że możesz mieć ekspres o funkcjonalności wyższej niż podstawowa z wbudowanym młynkiem w cenie poniżej porządnego młynka

musiałeś mnie źle zrozumieć, nie zamierzałem bronić maszyn all-in-one, jedynie zastanawiało mnie czy Kate może mieć te same żarna co Fred (a choćby w ramach cięcia kosztów bo czasami jedna linia produkcyjna czegoś lepszego będzie tańsza w utrzymaniu niż 2 - basic i powiedzmy basic+, Freda premium nie nazwę)

Żarna też miał w okolicy 40mm.

i Fred i Kate ma 38mm, ale nie wiem jak z pozostałymi aspektami (materiał, geometria, obroty, etc)

a czy nie jest sztuka słabszym sprzetem zrobić lepsza kawe?

zdecydowanie, ale do tego trzeba jeszcze umiejętności (nic nie implikuję, trzymam kciuki za każdego 🤞)

dokładnie to samo espresso, w tej samej kawiarni w tym samym miescie i kraju płynącym kawą w tym samym czasie zrobione i podane dwóm osobom zostaje diametralnie różnie odebrane

dlatego przed espresso nigdy nie jem ciasta, tylko przepłukuje kubki smakowe wodą, a na wiosnę dodatkowo wydmuchuję nos 😅

moje espresso nie musi być Twoim

lepiej bym tego nie ujął

chyba powinniśmy założyć na to osobny wątek, zdaje się że lekko odchodzimy od tematu 🫢