forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: mlopus w 20 Maj 2022, 08:48:44
-
Taka ciekawostka raczej niż duża inowacja. Czy taki on przenośny (DB z wagą 29kg) i jeszcze pierwszy kolbowy (a mój Ararex Caravell wielkości dwóch paczek kawy) to nie wiem. Zdecydowanie nadaje się na spotkanie paintball w lesie, dla ekipy filmowej lub zespołu muzycznego, pewnie wszędzie tam gdzie będzie dużo czasu w trasie. Z opisu wynika że w środku walizki znajdę wszystko co musze mieć aby podłączyć i przygotować kawę, ale ja tu raczej młynka nie widzę, zapomnieli?
-
Mi się ta koncepcja podoba :ok: Jest to raczej maszyna przewoźna niż przenośna. "Zrobi robotę" wszędzie tam, gdzie pakowanie o rozpakowywanie maszyny byłoby kłopotliwe. Fabryczne pudła na ekspresy nie są pomyślane o częstym pakowaniu i rozpakowywaniu. A tu mamy ekspres ze zintegrowaną skrzynią transportową.
-
Hopper jest na górze - metalowy. Młynek więc pewnie jest schowany w obudowie ekspresu. Fajny pomysł.
-
Hopper jest na górze - metalowy. Młynek więc pewnie jest schowany w obudowie ekspresu. Fajny pomysł.
@Janusz uznałem to za pojemnik na wodę, nie ma żadnych danych młynka więc już sam nie wiem.
https://youtu.be/BbDjmz-3a6I
-
Też mi się wydaje, że to pojemnik na wodę...
-
Z przodu powinna być szuflada wystarczająca aby pomieścić Comandante z dłuższą rączką.
-
Chyba macie rację - na filmie widać oringi uszczelniające wejście tego pojemnika do wnętrza ekspresu. Jeśli to pojemnik na wodę to jak się w nim kontroluje poziom wody ?
PS. Puszka jednak przypomina mi włoskie kawy w puszkach.
-
Kurczaczki, bardzo mi się podoba taka koncepcja :)
Jak jadę sobie w dzicz do domku w środku lasu w Bieszczadach na tydzień to bym sobie brał taką walizeczkę i kwestia kawy rozwiązana :)
-
Oglądając 'Drive to survive' widziałem jakiegoś rocketa w boxie mercedesa (Bottas jest kawoszem i współwłaścicielem palarni Kahiwa), ale nie pamiętam czy to był appartamento czy ten 'podróżny'
-
To był Mozzafiato. :)
-
To raczej taka ciekawostka dla ludzi zajmujących się organizacją wszelakich eventów.
Ta puszka to jest zbiornik na wodę i jest on odłanczany właśnie po to, żeby w ekspresie nie było wody podczas transportu i żeby mógł podróżować w każdej pozycji.
Dla wąskiej grupy docelowej to fajna sprawa, takie gotowe rozwiązanie. Tyle, że podkreślić tu trzeba słowo wąskiej, bo z jednej strony, to potrzeba jednak jakichś podstawowych umiejetności żeby w ogóle użyć ekspresu kolbowego, a z drugiej, to prawdziwy miłośnik espresso może sobie włożyć dowolny ekspres do pelicasa, czy zbudować własne opakowanie do swojego ulubionego ekspresu.
https://www.youtube.com/watch?v=KT8pp_cwkOs
https://www.youtube.com/watch?v=WBnaCoFUFNo