forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: grabek_music w 25 Kwiecień 2022, 22:55:10
-
Cześć,
utwierdźcie mnie proszę w przekonaniu, że jeśli nie chcę absolutnie bawić się w mody Gaggia i mam założony nieprzekraczalny budżet 2000 zł na ekspres to z tych dwóch w tytule najlepszy będzie (biorąc pod uwagę obecną promocję w jednym ze sklepów) Lelit Anna. Prawda? A może jest jeszcze jakiś zawodnik do tej kwoty, którego przeoczyłem? Ekspres w 90% pod espresso. Reszta - bardzo okazjonalnie - latte, cappuccino - dla Żony i gości. To będzie mój pierwszy ekspres. Młyn 1zpresso K-plus.
Pozdro,
Wojtek
-
Dwa lata temu wstawiłem dwa takie Lelity z PID Rodzinie do kuchni. Annę (młynek Sage już miał ode mnie) i Anitę odpowiednio Szwagrowi i Rodzicom. Są zadowoleni, nie dają się przekonać na upgrade. Przy takim budżecie jak Twój zrobiłbym jak wtedy.
Tak na dobrą sprawę, jeśli ktoś pija pojedyncze espresso bez kaw mlecznych to taki sprzęt mu wystarczy. Schody zaczynają się głównie przy większej ilości kaw mlecznych.
Co innego jeśli już wkręcimy się w hobby. Wtedy mogą pojawić się trudności z doborem akcesoriów na 57mm. Ale czas na zmianę ekspresu będzie dopiero wtedy, gdy obok postawimy jakiś high-endowy młynek.
-
A może jest jeszcze jakiś zawodnik do tej kwoty, którego przeoczyłem?
ASCASO Basic oraz ARC Black & Inox.
-
Dodatkowy atutem Lelita nad Gaggia jest też większy bojler (150ml vs 250ml)
-
Dodatkowymi atutami ekspresów ASCASO z termoblokiem nad ekspresami z małymi bojlerkami jest stabilność temperaturowa (każde espresso zaparzane w tych samych warunkach temperaturowych niezależnie od przerw między wykonywanymi kawami) oraz para dostępna praktycznie non stop po przełączeniu - możliwość spieniania kilku dzbanków pod rząd.
-
Dzięki Panowie za podpowiedzi. Poczytam jeszcze o ASCASO i jutro jakaś decyzja zapadnie ;)
-
Tak aby ładnie zakończyć ten mój wątek... po długich rozważaniach i burzliwych dyskusjach wybór padł jednak na... Gaggia Classic Pro w czarnym macie :ups: Decydujący głos miała córka, która spojrzała na Lelit i stwierdziła: "to coś?! absolutnie nie w naszej kuchni!". Także estetyka, estetyka i jeszcze raz estetyka ;) A na poważnie, doszedłem do wniosku, że pobawię i pouczę się espresso na Gaggii, a jak mi się naprawdę spodoba i stwierdzę, że chcę to robić więcej niż 1-2 dziennie to sobie sprawię jakiegoś wypasa za milion monet.
Wojtek
-
Tak aby ładnie zakończyć ten mój wątek... po długich rozważaniach i burzliwych dyskusjach wybór padł jednak na... Gaggia Classic Pro w czarnym macie :ups: Decydujący głos miała córka, która spojrzała na Lelit i stwierdziła: "to coś?! absolutnie nie w naszej kuchni!". Także estetyka, estetyka i jeszcze raz estetyka ;) A na poważnie, doszedłem do wniosku, że pobawię i pouczę się espresso na Gaggii, a jak mi się naprawdę spodoba i stwierdzę, że chcę to robić więcej niż 1-2 dziennie to sobie sprawię jakiegoś wypasa za milion monet.
Wojtek
Najważniejsze że jesteś zadowolony i dokonałeś wyboru :) oby służył jak najlepiej
-
wybór padł jednak na... Gaggia Classic Pro
Gratuluje zakupu. Znajomy swego czasu przesiadł się z HXa na Classika właśnie. W oparciu o materiały dostępne w internecie świetnie opanował maszynę i wyciągał z niej doskonałe rezultaty. Warto się posiłkować materiałami przygotowanymi właśnie o Classiku.
Jeśli dojdziesz do wniosku, że czegoś w Gaggii jednak Ci brakuje to udaj się na blog Moja Gaggia, Moje Mody (https://gaggiaclassicmods.blogspot.com/)...
Oczywiście wsparcie znajdziesz też tu na Forum...
-
Jeśli dojdziesz do wniosku, że czegoś w Gaggii jednak Ci brakuje to udaj się na blog Moja Gaggia, Moje Mody (https://gaggiaclassicmods.blogspot.com/)...
Oczywiście wsparcie znajdziesz też tu na Forum...
dzięki @skansen :)