forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: DrUsagi w 12 Grudzień 2014, 12:56:06
-
Ostatnio w związku z moją krótka wizytą w Krakowie poprosiłem znajomego, aby na nasze spotkanie przywiózł kilka paczek kawy. Miało być głównie z Londynu, ale w związku z zawirowaniami logistycznymi padło na palarnię znajdująca się u niego koło domu - The Blending Room (http://www.theblendingroom.co.uk/). Co ciekawe - większość angielskich palarni nie prowadzi sklepów stacjonarnych - sprzedają tylko przez internet. Ale wracajmy do tej konkretnej palarni. Położona w nadmorskim Hull, East Yorkshire, prowadzona przez parę zapaleńców - James i Katie - z kilkunastoletnim stażem w branży i kilkuletnim w paleniu kawy. Z technikaliów - mają dwa piece Diedrich IR3 i Probat P12 II. Mi to nic nie mówi ale może naszym palaczom coś powie ;) Mi te nadmorskie klimaty się trochę z pewną polską nadmorską miejscowością kojarzą i z inna parą zapaleńców :kwiat:
A teraz do kawy - Etiopia Rocko Mountain Reserve. Paczka 275g - może to jest sposób na pakowanie, nie 250g, nie 300g.
Po otwarciu w nos uderza niesamowity zapach świeżych truskawek, poziomek. Obłęd. Ziarna na talerzyk do kontrolnego zdjęcia - jest jasno, nawet bardzo.
(https://lh6.googleusercontent.com/-kVujGLZFOdE/VIq5OShfiEI/AAAAAAAAHlE/Le4e1Hk7PIo/w390-h875-no/IMAG0170.jpg) (https://lh6.googleusercontent.com/-R1vIXAQs81g/VIq5OQ3xAkI/AAAAAAAAHlM/VdiafJQnNNI/w404-h875-no/IMAG0171.jpg)
Patrząc na te ziarenka zastanawiałem się czy przypadkiem nie szkoda ich do ciśnienia wrzucać. Ale jakoś nie chciało mi się w dripa bawić na razie, więc padło na szybkie espresso. Podczas mielenia aromaty truskawek i coś kwiatowego uderza w nos.
(https://lh3.googleusercontent.com/-AsABrR7k4x4/VIrWKcG5MfI/AAAAAAAAHnA/MeNE8hdVONU/w1598-h767-no/Untitled.jpg)
A w filiżance znalazło się kilka wiader słodyczy, boskie aromaty truskawek i poziomek. Na języku coś jak syrop, jak miód rozrobiony kawą. Prawie nie ma kwasków. Na końcu wyraźna i wybitna czekolada. :pycha:
Ta kawa uzależnia i chce się jej więcej i więcej. Nie wiem czy mi coś na przelewanie zostanie, bo jako espresso jest naprawdę wybitna. :taktak:
-
To mi smaka narobiłeś :)
-
Będziemy mieli te ziarna przez dłuższy czas... w opakowaniach 250g ;). Oczywiście nie Blending Room lecz MA, palimy te ziarna nieco jaśniej.
-
Ooo, to zamówię wtedy jak będą :)
-
Przecież już są.
Od miesiąca zresztą ;).
-
Aha, no patrz:)
idę na pw:)
-
Doktorze a jaka waga naparu Ci wychodzi i w jakim czasie ?
-
::) ostatnio odpuszczam wagę i robię na czuja i oko, filiżanka powyżej ma pewnie koło 30ml kawy w sobie, w jakieś 28 sekund (przeciągnąłem trochę bo z wylewki zaczęło lecieć po 11 sekundach dopiero). Ja strumień się jaśniejszy robił to wyłączyłem. W kolbie jakieś 23 gramy kawy.
Ale jak jest taka potrzeba to postaram się to dokładniej opisać i zmierzyć.
-
Czyzbys robil 1 do 1. Takie czyste ristretto?
-
;) ja lubię takie kondensaty
-
Takie nektary są wyborne !
::) ostatnio odpuszczam wagę i robię na czuja i oko, filiżanka powyżej ma pewnie koło 30ml kawy w sobie, w jakieś 28 sekund (przeciągnąłem trochę bo z wylewki zaczęło lecieć po 11 sekundach dopiero). Ja strumień się jaśniejszy robił to wyłączyłem. W kolbie jakieś 23 gramy kawy.
Ale jak jest taka potrzeba to postaram się to dokładniej opisać i zmierzyć.
Poproszę, spróbuję podobnie uczynić z Rocko od Antonia.
-
Śmiało panowie - ja roko od antonia dripowałem i jest świetne !
-
Mam to szczęście, że mam obie te Etiopie. Zarówno z TBR jak i od MA. Póki co otwarta tylko od Antonia, jak skończę inne kawki, otworzę brytyjską. Antoniowa znów zachwyca jagodą, jak Kochere, ale prócz jagód są też inne smaki, tropikalne i truskawkowe (Kalita i aero). :)
-
No to mój kondensat In:22g Out:22.2g, czas 27sekund
Chyba ją o oczko grubiej zmielę - bo późno z wylewek kapać zaczyna. Ale to co kapie wygląda bosko :pycha:
-
Ale troche dziwne ze juz blonduje, chyba ze wylaczasz jak tylko kolor sie leciutko zmieni.
Na oko bym okreslil czas blondingu 35s co by dal z 30g.
Moze dasz fotki co uznajesz za blonding, bo to oglnie kwestia dosc dyskusyjna? ...
-
Ja pisałem o jaśniejszym strumieniu ;) - jak mi cętki przestają lecieć to odcinam, do blondingu takiego typowego to jeszcze jest daleko.