forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: tom517 w 31 Styczeń 2022, 08:37:44
-
Aktualnie jakoś kawa z dźwigni bardziej smakuje (Europiccola, podobnie Rota) niż z HXa (pompa rotacyjna).
Ma ktoś przepis na to żeby w HX było jak z dźwigni ? :)
Fakt że dźwignia wymaga drobniejszego mielenia. Smak z dźwigni jest taki łagodny, jakby to powiedzieć aksamitny. Z HX mam więcej cremy.
Ciut się zbliżyłem smakiem obniżając ciśnienie do 8 bar mieląc drobniej, też zwiększyłem lekko temperaturę 94-95, dłuższa preinfuzja (ciśnieniem z sieci z reduktora 1,5 bara) ale to jeszcze nie to.
-
Pozostaje Ci jeszcze założenie na grupie zaworu regulującego przepływ.
-
Tracę wtedy dokładny pomiar temperatury :(
-
No fakt, ale wydaje mi się, że więcej wyciągniesz z kawy dzięki profilowaniu niż dokładnej kontroli temperatury.
-
Smak z dźwigni jest taki łagodny, jakby to powiedzieć aksamitny
Wpływ opadającego ciśnienia?
-
Jakby w tym manometrze od profilowania zrobić dziurkę przy gwincie i wprowadzić kabelek od termopary może byłaby i temperatura i ciśnienie.
-
Profilowanie może dać duuużo więcej niż odczyt temperatury ;) Realny wpływ na tą temperaturę i tak masz jedynie "taki sobie".
-
Wpływ opadającego ciśnienia?
Tutaj małe dźwigienki pozwalają utrzymać ciśnienie do samego końca -- nie ma sprężyny. Myślę, że bardziej istotna jest może średnica sitka?
-
w HXie kombinując z przepływem "przy okazji" zmienia się też temperaturę...