forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: ipsumdrake w 29 Listopad 2021, 16:49:14
-
Cześć,
Zwracam się do was z prośbą o doradzenie w zakupie ekspresu.
Posiadałem już w swojej „karierze”:
-saeco taela
-delonghi ecam
-saeco aulika
Niestety wszystkie padały zazwyczaj nie wytrzymując 2 lat. Problemem podejrzewam, powiem wprost zawsze była niedostateczna konserwacja/ regularne czyszczenie.
Takie czasy, na nic nie ma czasu. :-\
Stąd moje pytanie czy istnieje jakieś rozwiązanie niepotrzebujące nadmiernej opieki?
Znalazłem w internecie jakąś frazę ekspresy samoczyszczące, ale z tego co widzę to chyba niczym się nie różni to od ekspresów jakich dotychczas użytkowałem.
Dodam, że dziennie jest robione około 10 kaw espresso, z mlekiem robione raz na pół roku.
Z góry dzięki!
-
Zaczynając od najmniej skomplikowanych serwisowo, to: kawiarka, cafelat/flair, ekspres kolbowy.
-
No właśnie tylko wszytko o ten czas się rozchodzi... W automacie fajniutko bo jeden przcisk i kawka jest, raczej nie chciałbym się przestawiać na dłuższą rutynę przygotowywania kawy.
Istnieje jakieś rozwiązanie w automacie dla mnie?
-
Posiadałem już w swojej „karierze”:
-saeco taela
-delonghi ecam
-saeco aulika
Niestety wszystkie padały zazwyczaj nie wytrzymując 2 lat.
Co to znaczy padały? Oglądał je serwis? Naprawa wspomnianych ekspresów jest często możliwa i niekoniecznie kosztowna.
Problem u Ciebie mogła też być twarda woda. Jeśli jest twarda to stosowanie systemu zmiękczającego/dzbanka/filtra w ekspresie jest niestety konieczne...
-
Co to znaczy padały? Oglądał je serwis? Naprawa wspomnianych ekspresów jest często możliwa i niekoniecznie kosztowna.
Problem u Ciebie mogła też być twarda woda. Jeśli jest twarda to stosowanie systemu zmiękczającego/dzbanka/filtra w ekspresie jest niestety konieczne...
Serwisowane zawsze w autoryzowanym serwisie, naprawiane do momentu opłacalności.
-
Problem u Ciebie mogła też być twarda woda. Jeśli jest twarda to stosowanie systemu zmiękczającego/dzbanka/filtra w ekspresie jest niestety konieczne...
To być może cenna porada, kupie sobie dzbanek z filtrem, dzięki
-
Jeżeli pijecie głównie espresso, to ja bym, jadąc po kosztach wybrał mały ekspres kolbowy lelit i do tego młynek nadający się do espresso. Zależy jaki masz budżet i ile chcesz włożyć własnej pracy/serca w przygotowanie kawy. Daj więcej info.
-
Zależy jaki masz budżet i ile chcesz włożyć własnej pracy/serca w przygotowanie kawy.
ad.1 do 5k?
ad.2 niestety jak najmniej
-
Jeżeli pijecie głównie espresso, to ja bym, jadąc po kosztach wybrał mały ekspres kolbowy lelit i do tego młynek nadający się do espresso. Zależy jaki masz budżet i ile chcesz włożyć własnej pracy/serca w przygotowanie kawy. Daj więcej info.
Albo Cafelat Robot
-
Każdy automat wymaga konserwacji - czyszczenia toru kawy, spieniacza, odkamieniania itp. W rękach mam już 4 automat. Najfajniej radziła sobie Nivona, bo i przed parzeniem i po parzeniu płukała tor kawowy (można było to wyłączyć). Ale zaparzacz trzeba co jakiś czas wyciągnąć i przepłukać. W Jurze E8 zaparzacza się nie wyciąga, ale system spieniania mleka jest bardziej wrażliwy na zabrudzenia niż Nivonie. W Jurze E8 EB trochę to zautomatyzowali. Wystarczy podstawić pojemnik, podłączyć wężyk, wlać płynu lub wrzucić malutką tabletkę, wcisnąć przycisk i ekspres sam napełni zbiornik i przepłuka/wymyje spieniacz. Tak czy inaczej, obsługę musisz zrobić w każdym ekspresie i jak robisz to tak, jak Ci sugeruje ekspres, będziesz cieszył się długo bezawaryjnym jego używaniem. A po kilku latach warto zrobić serwis wewnętrzny - uszczelki, żarna itp. Jak pijesz tylko kawę czarną, masz w ogóle sprawę ułatwioną, bo najwięcej problemów sprawia tłuste, psujące się mleko w spieniaczach. Jest fajna Jura tylko do kaw czarnych. Nie pamiętam nazwy, znajdziesz. :)
-
Problem u Ciebie mogła też być twarda woda. Jeśli jest twarda to stosowanie systemu zmiękczającego/dzbanka/filtra w ekspresie jest niestety konieczne...
To być może cenna porada, kupie sobie dzbanek z filtrem, dzięki
Kiedyś wyczytałem gdzieś (nie pamietam źródła), że 95% awarii w ekspresach to kamień. Idąc tą myślą dzbanek filtrujący to chyba najlepszy pomysł.
-
Albo Cafelat Robot
Biorąc pod uwagę minimalną obsługę serwisową, to jak najbardziej. A i efekty w filiżance znakomite.
Drugi warunek (jak najmniejszy nakład pracy) w tym przypadku spełni tylko automat.
Kawiarka, dźwignia czy kolba, wymagają poświęcenia trochę większej uwagi. No samo się nie zrobi :-)
-
U nas w firmie wymieniali ekspresy co 1-2 lata, kupowali takie byle jakie za tysiaka, w koncu szef sie zorientował że nie ma co oszczędzać, kupił taki za 5 tysięcy, pół gastronomiczny, przystosowany do robienia 100 albo 200 kaw dziennie (bez systemu mlecznego, tylko "dmuchawka" parowa) - no i wytrzymał tylko kilka miesięcy dłużej, dlatego że ciągle nikt nie czyścił ekspresu.
Morał taki, dbaj o ekpres ;)