forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: dembiec w 27 Listopad 2021, 18:52:22
-
Cześć ,mam pytanie moze ktoś przerabiał temat mam uzdatniacz wody oraz britta purity zglowica 0-70 i kawa z palarni jakiej kolwiek przy ustawieniu 0 procent jest nie pijalnia smakuje wręcz jak korzenie z ziemi. Domyślam się że jest to wina pozbawienia wody minerałów , natomiast dobrze smakują kawy z marketu :) czy dobrze to rozumuję ? Wcześniej miałem filtr miraj i tego problemu nie było tylko on nie miał bypassy i zasada filtracji chyba była inna ? Może się ktoś wypowie będę wdzięczny pozdrawiam
-
Kawy z marketu pewnie 6 msc po wypaleniu, to i aromatów mniej ? A z palarni może za świeże :mhh: Kiedyś sprawdzałem u siebie, na zero też mi nie smakowały, ustawiłem na 70 i nie ruszam :)
Filtr nowy to i więcej zatrzymuje, poprzedni może nie filtrował tak mocno ze względu na zużycie, albo inną kostrukcję, złoża itp
-
Trochę mało szczegółów. Kawa z marketu chyba zawsze smakuje tak samo - jest mocniej wypalona i nic poza goryczką w niej nie zostaje. Jeśli masz bypass regulowany, to wpuść trochę wody niefiltrowanej i porównaj. Woda z bypassu w Brita przechodzi tylko przez filtr węglowy, minerały zostają nietknięte. Dobrze, żebyś jakieś pomiary sobie zrobił - twardość kropelkowa albo TDS - można będzie więcej wniosków wyciągnąć.
-
Tu jest problem z tds bo uzdatniacz działa na zasadzie soli więc odczyt jest nie miarodajny bo pierwiastki magnezu zastępuje sód a nawet zwiększa ,jedynie kropelkowym jak mierze trwałość mam około 4stopnie .taka woda idzie na całe mieszkanie a przed samym ekspresem jest filtr ustawiony na 70 jest kawa z palarni akceptowała ale czuć nutę hmm delikatna naprawdę podeszwy . Z marketowa jest super ale od roku biorę ta samo może akurat trafiłem , ale chcę dać inny filtr żeby nie zamykać się na jedną kawę..tylko jak wcześniej zmieniać :). Dlatego myślę na britta ale nie purity quell st tylko finest C
-
Czekaj, żebym dobrze zrozumiał - masz na cały dom filtr, który daje 4 stopnie twardości (założę, że niemieckie dH). Twardość węglanowa na tym poziomie to woda bardzo miękka (0-5 dH). Taką wodę chcesz dodatkowo filtrować filtrem odwapniającym. Po co?
-
Zgadza dobrze zrozumiałeś ,tylko uzdatniacz jest ustawiony wyjściowo na 4-5dh po jakimś czasie na końcówce przed jego regeneracja jest około 8-10 dh , czasami jak aquanet ma gorsza wodę to wyjściowo na początku zamiast 5 dh jest 8 a kończy się na 13 dh. Dlatego przed ekspresem chce mieć filtr dodatkowo instalacja ma swoje lata i nie wiadomo co tam jest :( , dlatego najchętniej bym chciał żeby filtrowalo mi całą wodę , tu już nawet nie chodzi mi o mg kamień ale bardziej o cząstki zapachy żeby po prostu wyeliminować wszystkie niedoskonałości wody oraz żeby zatrzymać nadmiar sodu ponieważ zasada uzdatniacza jest taka iż pierwiastki magnezu na sód
-
Jeżeli sytuacja z sieci lub w Twoim systemie filtracji na cały dom jest tak niestabilna, to pewnie najlepszym sposobem byłaby filtracja typu odwróconej osmozy, która zagwarantuje pewne TDS. Może być pełne RO + mineralizatory, może być jakaś nanofiltracja. Na tyle ile się orientuję - RO zagwarantuje TDS. Filtry kolumnowe typu Brita czy BWT dla danych parametrów wejściowych wody dają pewne parametry wyjściowe. RO może dać parametry wyjściowe niezależne od wejścia.
-
To by było złote rozwiązanie , tylko zostaje kwestia kosztów narzeczona jak się by zobaczyła że znowu coś robię to bym wylądował z ekspresem na dworze , tak już pół kuchni było zrobione pod ekspres przyłącza odpływy ... :) Ale masz rację było by super , ale muszę jakiś filtr dobrać jako pół środek , nie musi być idealnie ale żeby spełniło swoją rolę i dało sie kawę pić albo wrócę do miraj albo ta inną britta spróbuje
-
Poszukaj wątku o osmozie. Jak zrobisz składak sam to nie jest duży koszt. Trochę wiedzy tylko potrzeba.