forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Pabloo w 12 Listopad 2021, 12:53:58
-
Mój aktualny młynek to eureka mignon specialita i jest warty obecnie ok 1k-1,2k. Zastanawiam się czy przesiadka na lepszy o klasę młynek (który jest 2x droższy)np. Ceado E37J, spowoduje zauważalną różnicę w filiżance? Pomijam obiektywne różnice jak retencja czy szybkość. Czy różnica w jakości przemiału będzie w ogóle zauważalna? Dyskutowałem już wcześniej w podobnym temacie i dostałem odpowiedź, że przesiadając się np. na Niche Zero nie odczuję różnicy w filiżance.
-
Taka przesiadka jest raczej bez sensu. Spektakularnej poprawy uzyskanego naparu raczej bym się nie spodziewał. Na takie sprawy to już trzeba wydać zdecydowanie więcej pieniędzy celując w młynki z segmentu ultra. Wszystko co pomiędzy to raczej poprawa komfortu użytkowania (szybciej, ciszej itp.) albo ogólnie rzecz biorąc czysta frajda z zakupu nowej zabawki ;)
-
Ja z kolei odczułem bardzo dużą różnicę po przesiadce na Niche Zero ( z Eureka Zenith 65E). Chociaż bardziej tu chodzi o powtarzalność. W Niche zmieniam przemiał widać to od razu w ekstrakcji (zmiana kaw nie przeszkadza). W Eurece tak trochę losowo to było (retencja/kawa leżakująca w hopperze). Teraz w ekspresie sobie tylko testuję temperaturę - stopień w górę/dół i to zmiana temperatury ma u mnie największy wpływ na smak.
-
W zasadzie na swoje pytanie jedynie ty sam możesz sobie odpowiedzieć.
Bo kwestią podstawową jest czy :
Słuchasz czy słyszysz,
Myślisz czy rozumiesz,
Smakujesz czy czujesz smak itd.
Wszystko zależy od tego czy twoja sensoryka, w tym wypadku
smaku, jest na tyla sprawna i wyuczona doświadczeniem, że w ogóle pozwoli ci zarejestrować zmiany w filiżance.
Niewątpliwie na efekt w filiżance wpływa powtarzalność i jednorodność przemiału - słabsze młynki mają z tym kłopot, tylko czy ty to zauważysz ?
Dla mnie dobry domowy młynek powinien mieć: jednorodny przemiał, być łatwy w regulacji, cichy, szybki, nieduży, z małą retencją - tylko tyle i aż tyle. Na razie takiego nie znalazłem
blisko ideału jest :
Ceado 37J, ale jest relatywnie duży
Niche Zero, ale mógłby mielić do portafiltra
Eureka Mignon Specialita, ale strasznie hałasuje
itd. 
Na dzień dzisiejszy używam Niche, bo z reguły robię dwa podwójne espresso i nie zabiera to mnóstwa czasu, a mogę podać bez problemu dwie różne kawy i zawsze jest znakomity przemiał.
Gdybym miał jednak serwować jednorazowo więcej kaw wybrałbym zdecydowanie Ceado 37J.
-
Eureka Mignon Specialita strasznie hałasuje? Miałem i używałem tego młynka przez dwa lata i napewno jakoś strasznie nie hałasował.
-
A ja miałem razem z Niche, natężenie decybeli nie do porównania - naturalnie na korzyść Niche.



-
A ja miałem razem z Niche, natężenie decybeli nie do porównania - naturalnie na korzyść Niche.



Nie twierdzę że jest cichszy od Niche bo nigdy nie porównywałem, Ty za to stwierdziłeś że Specialita strasznie hałasuje z czym się nie zgadzam.
-
Nie twierdzę że jest cichszy od Niche bo nigdy nie porównywałem, Ty za to stwierdziłeś że Specialita strasznie hałasuje z czym się nie zgadzam.
Dla ciebie cichy, a dla mnie bardzo głośny - widocznie mamy różny poziom odniesienia.



-
Mój aktualny młynek to eureka mignon specialita i jest warty obecnie ok 1k-1,2k. Zastanawiam się czy przesiadka na lepszy o klasę młynek (który jest 2x droższy)np. Ceado E37J, spowoduje zauważalną różnicę w filiżance?
Sam młynek wielkiej różnicy nie zrobi, a już szczególnie, jeśli nie jesteś zadowolony ze swoich szotów teraz. Tzn. najpierw musisz robić dobre espresso, a ewentualnie póżniej, jak zmienisz młynek, może ono być lepsze. Czyli najpierw upewnij się, że wyciskasz maksimum ze swojego ekspresu i nie mniej wymagasz od siebie, a potem możesz zmienić młynek.
Jak masz kasę, to na Twoim miejscu bym sobie zamówił Niche Zero i w czasie oczekiwania na niego (pewnie koło 2 miesięcy teraz) eksperymentował z temperaturą w ekspresie i ogólnie swoją techniką.
Jakość mielenia Niche jest pewnie porównywalna z takim Ceado, a przestajesz się martwić wietrzeniem i marnowaniem kawy, będzie ładnie w kuchni wygladał i jak nie masz jakichś większych odchyłów ;), to na kilka lat sprawę młynka masz załatwioną i o tym więcej nie myślisz.