forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: carlo4977 w 20 Październik 2021, 12:52:21
-
Mam problem z uzyskaniem w odpowiedniego smaku podczas korzystania z "przycisku" w switchu. Trochę eksperymentowałem z kawą, bo czułem, że kawa bardzo dobrej jakości wychodzi mi najwyżej dobra, ale nie bardo dobra.
Aktualnie bawię się kawą ETIOPIA UDEYE NATURAL z Hayba i zaparzyłem ją metodą standardową czyli całe parzenie przeprowadziłem na otwartym switchu (preinfuzja i 2 zalania) i kawa wyszła klasę wyżej niż w przypadku użycia switcha. Przy korzystaniu z blokady starałem się na początku przekładać 1:1 czasy, które Hayb podaje w instrukcji, ale wychodzi wtedy słabo, dość płasko. Bawiłem się czasami parzenia, zmieniałem przemiał, dodawałem więcej ziarna i nic.
Czy to tak działa? Korzystając ze switcha tracę przez to tak dużo na jakości?
-
Nie korzystałem ze Switcha, ale wydaje mi się, że jest to kwestia przepisu. Tak przynajmniej było u mnie z podobnie działającym zaparzaczem Wilfy. Zmieniając/blokując przepływ zmienia się sporo w kwestiach ekstrakcji. Na pewno korzystając z zamykania przepływu mieliłbym sporo drobniej i możliwe, że zalewać trzeba cieplejszą wodą jeśli jest taka możliwość. Myślę, że uzyskanie bardzo dobrych rezultató jest kwestią do wyrobienia w trakcie zbierania doświadczenia.
-
Nie sprawdzam jak ciepła jest woda, ale zalewam jakieś 2 minuty po tym jak wrzała więc ma pewnie ~95 stopni. Jak zmielę sporo drobniej, to chyba muszę znacznie zmienić czasy parzenia? Teraz po otwarciu w 1:45 kawa płynie do około trzeciej minuty. Czyli musiałbym jeszcze wcześniej otwierać zawór, bo przy ekstrakcji do okolic 4 minut kawa robi się już bardzo słaba.
-
Spróbuj od razu po zagotowaniu nalać całość wody, a dopiero później wrzucić kawę i lekko zamieszać ruchem góra-dół (bez wirowania), żeby zmoczyć całość przemiału. U mnie dla 18 g kawy i 300 g wody sprawdza się mielenie trochę drobniejsze niż 12 g kawy w przepisie V60 z preinfuzją i dwoma zalaniami.
-
Czy tracisz na "jakości" kawy to ciężko powiedzieć. Dostajesz po prostu inną kawę. Napar z V60 będzie miał bardziej podkreślone poszczególne smaczki, a napar ze switcha może mieć charakter podobny do tego z clevera, bardziej pełny, zaokrąglony, łagodniejszy czy jak to nazwać. Czy to strata jakości? Moim zdaniem nie, to pod prostu kwestia tego jaką kawę bardziej lubimy :)
-
Myślę, że problem jednak leżał w ekstrakcji, choć na pewno masz rację, że te dwa napary będą się różnić, chociażby z tego powodu, że dynamika ekstrakcji jest inna.
-
Dostajesz po prostu inną kawę
Dokładnie tak! Każda metoda/ zaparzacz daje inny smak. I to jest piękne :ok:
-
Czy to strata jakości? Moim zdaniem nie, to pod prostu kwestia tego jaką kawę bardziej lubimy
Kawa przy switchu smakuje jak taka klasyczna mieszanka pod przelew. Jest po prostu miła w odbiorze. Jest tak jak piszesz - w V60 dostaję dodatkowe tło przy tej samej kawie.
Spróbuję jeszcze metody z wrzuceniem kawy do wody, ale jeśli to też nie wyjdzie, to chyba zakończę swoją zabawę z blokowaniem i kupię konewkę...
Dokładnie tak! Każda metoda/ zaparzacz daje inny smak. I to jest piękne :ok:
I cieszyłbym się z tego gdyby nie to, że kawa jest po prostu płaska.
-
Jeżeli jest płaska, to najprawdopodobniej słaba ekstrakcja. Miałem ten sam problem z Wilfą. Przy zwykłym zalaniu i drobnym mieleniu się zatykała i wychodziła niesmaczna, przy grubszym przemiale płaska. Dopiero wrzucanie do wody pomogło. Można też nalać tylko część wody i wrzucić kawę , a potem dolać resztę. Sprawdź różne metody, czasy przemiały itp. Powodzenia i daj znać jak rezultaty :)
-
I cieszyłbym się z tego gdyby nie to, że kawa jest po prostu płaska.
Nie wszystkie kawy sprawdzają się we wszystkich metodach. Każdy też oczekuje innych smaków, inaczej odbierają słodycz vs kwasowość. Czasami "wypłaszczenie" kawy może dla Ciebie przyjąć prawidłowy obrót sprawy bo bardziej Ci będzie smakować. Wszystko czym się tutaj zawsze dzielimy jest własną preferencją i należy brać poprawkę na swoją osobę przy kopiowaniu/przerabianiu danego przepisu bądź kawy.
-
Powodzenia i daj znać jak rezultaty
Wracam z wieściami i jestem pozytywnie zaskoczony zmianą. Przestawiłem przemiał na oko i w sumie praktycznie trafiłem w punkt. Kawa bardzo się zbliżyła do tego czego szukam, ale w dalszym ciągu trochę jej brakuje do tradycyjnej metody z V60. Wygląda na to, że ten typ tak ma i każde ziarno trzeba przygotować pod siebie :)
W sumie zastanawiam się jakie by były efekty w takim Sage Precision Brewer
-
W sumie zastanawiam się jakie by były efekty w takim Sage Precision Brewer
Pyszne, mam od ponad miesiąca i używam kilka razy dziennie. Na pewno fajniejsze niż w moccamasterze czy wilfie classic. Plus opcje ustawiania temperatury i szybkości polewania tez robią swoje.
-
Jaka minimalna pojemność kawy wychodzi dobrze?