forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawiarnie, bary, punkty z kawą => Wątek zaczęty przez: kulka w 11 Sierpień 2021, 12:09:31
-
Miejscowość poniżej 2 tysięcy mieszkańców, typowo wakacyjna. Kawiarnia "W starym kinie". I kino. Kawiarnia zbiera same piątki, to ciągnę swoją familię, za barem bosonogi barista, zamawiam podwójne espresso i obok szklanki z wodą na stoliku ląduje panie lavazza (bez obrazy). Ki czort myślę. A żona zdziwiona, że nie zamówiłem przelewu z Chemexa i kawy od Antonia. Wracam do baru, przyglądam się no i faktycznie - stoi Chemex, jest V60, są kawy Antonia. Porozmawiałem chwilę z bosonogim i za chwilę na stół trafiają dwa przelewy (natural i anaerob z Kolumbii) oraz cappuccino na bazie Brazylii i doppio w postaci kwaskowej, owocowej niespodzianki. Sztos.
Reasumując, pełna rekomendacja, ale dla deserów i kawy spod lady ;)