forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: cybul26 w 20 Marzec 2021, 18:08:12
-
Cześć,
Szukam ekspresu do około 2000 zł. Celuję w ekspresy nowe, jednak jak się znajdzie jakaś ciekawa opcja zadbanej używki, to jest ona do rozważenia.
Mam obecnie delonghi ec685 +młynek baratza sette 270. Pijam przeważnie americano, espresso + kilka kaw mlecznych w tygodniu.
Doradźcie proszę, co Wy byście kupili w takim budżecie.
-
W tym budżecie brałbym Lelit Anna z PID. Na plus PID, manometr, OPV. Na minus, jeśli planujesz "iść dalej" grupa 57mm.
Jeśli masz duszę majsterkowicza to Rancillo Silvia z planem dołożenia do niej PID. Taka modyfikacja wiąże się z pewnym nakładem sił i środków, ale dla chcącego nic trudnego.
-
@cybul26 masz fajny młynek, na którym można wiele osiągnąć. Mając budżet 2k celowałbym w używany ekspres z grupą E61. Ewentualnie coś mniejszego, ale koniecznie z grupą 58mm.
Może jakiś Oscar II od Nuova Simonelli by się udało dostać w tej cenie....
PS: Na Konesso jest promka na Lelit Glenda 41PLUS, taki sam używany jest na pchlim targu
-
Dziękuję za propozycje. Lelit anna z pidem wydaje się idealnym wyborem. Zastanawiam się tylko, czy robiąc americano, zmieści się pod wylewką kubek, czy tylko szklanką typowo pod espresso? Rancillo za długo się nagrzewa, dla mnie jest to również ważne, aby ekspres się w miarę szybko nagrzewał. Lelit glenda 41 plus chyba będzie gorszym wyborem niż anna z pidem? Oscar żonie się nie podoba, tego nie przeskoczę niestety. Czy gdybym był w stanie dołożyć, to warto doplacic do grace? Podoba mi się wysokość wylewki, jednak wkurza brak możliwości podejrzenia aktualnej temperatury, co jest dziwne w ekspresie w tej cenie. Co do grupy 58mm, to ekspres ma być na wiele lat, nie mam zamiaru go zmieniać, a akcesoria do grupy 57mm są dostępne, więc dla mnie to nie problem.
-
ekspres ma być na wiele lat, nie mam zamiaru go zmieniać
Nie był bym taki pewny. Wielu kawoszy przed Tobą tak myślało, a potem zmieniali sprzęt 🙂
-
Rancillo za długo się nagrzewa, dla mnie jest to również ważne, aby ekspres się w miarę szybko nagrzewał
Rancilio nagrzewa się w 2min~, ale stabilność temperaturową osiąga jakoś po 20-40min, raczej każdy ekspres potrzebuje takiego czasu, może poza jakimiś wyjątkami.
-
Rancillo za długo się nagrzewa, dla mnie jest to również ważne, aby ekspres się w miarę szybko nagrzewał.
A zapłacisz za to? Producenci chętnie Ci dołożą grzałkę do grupy żeby szybciej się ustabilizowała: Sage Dual Boiler czy Bezzera BZ10 - gotowe po 10 minutach.
Ascaso podobno też się chwali krótkimi czasami, ale to trzeba by im najpierw uwierzyć.
Zastanawiam się tylko, czy robiąc americano, zmieści się pod wylewką kubek
Normalne americano z podwójnej dozy to jakieś 200ml - czyli mały kubek. Poza tym nie musisz lać prosto do niego. Albo możesz też zmienić tacką na niższą.
ednak wkurza brak możliwości podejrzenia aktualnej temperatury
Co Ci da temperatura? I tak nie wiesz gdzie mierzona, ile woda ma po dojściu do grupy i jak się zmienia w trakcie ekstrakcji. Ciśnieniomierz to przynajmniej daje jakąś pożyteczną informację. Termometr to tylko ozdoba i sposób na poprawę samopoczucia "baristy".
-
A zapłacisz za to? Producenci chętnie Ci dołożą grzałkę do grupy żeby szybciej się ustabilizowała: Sage Dual Boiler czy Bezzera BZ10 - gotowe po 10 minutach.
Ascaso podobno też się chwali krótkimi czasami, ale to trzeba by im najpierw uwierzyć.
Nie zapłacę, jednak z tego co wyczytałem, to taki Lelit Anna czy Grace osiągają stabilność temperaturową w 15 minut, gdzie w takim Rancillo Silvia trwa to jednak dłużej, prawda?
Chodzi o to, abym nie musiał rano włączać ekspresu 40 minut wcześniej, bo nie mam tyle czasu niestety.
Normalne americano z podwójnej dozy to jakieś 200ml - czyli mały kubek. Poza tym nie musisz lać prosto do niego. Albo możesz też zmienić tacką na niższą.
No i chodzi mi o to, czy w takiej annie zmieści się taki 200 ml kubek pod wylewką, czy nie. Z tego, co widzę, to w Grace / Victoria wylewka jest zdecydowanie wyżej i tam na pewno takiego problemu nie będzie, a tutaj chciałbym się upewnić.
Co Ci da temperatura? I tak nie wiesz gdzie mierzona, ile woda ma po dojściu do grupy i jak się zmienia w trakcie ekstrakcji. Ciśnieniomierz to przynajmniej daje jakąś pożyteczną informację. Termometr to tylko ozdoba i sposób na poprawę samopoczucia "baristy".
Oczywiście nie jest to wymagane, jednak zdziwiło mnie, że Anna z pidem jest w stanie podawać temperaturę aktualną jak inne ekspresy z LCC typu Elizabeth, jednak Victoria i Grace już takiej możliwości nie dają. Nie wiem, na ile pomocne jest wyświetlanie takiej temperatury, skoro uważasz, że w ogóle, to nie zakładam brak tego jako minus.
A no i obawiam się czy uzupełnianie wody w takim grace / anna nie będzie uciążliwe dla mnie? Widziałem, że uzupełnianie wody w tych ekspresach nie jest najprzyjemniejszą czynnością. Ekspres będzie na blacie pod szafkami. Odległość między blatem a szafkami to 53 cm. Da radę w miarę bezproblemowo uzupełniać wodę w tych ekspresach? Grace ma wysokość 38 cm, Anna z pidem34 cm.
@Henry jaki ekspres być polecił w kwocie 2000 - maksymalnie 3000 zł?
-
Możesz pokazać jakieś pomiary albo artykuł gdzie Lelit Anna osiąga stabilność temperaturową w 15min?
W sumie to całkiem podobne konstrukcje, tylko Silvia ma więcej izolacji i według pomiarów m.in na stronie Aubera, to 40min, żeby mieć stabilność na poziomie +-1 stopień.
-
No i chodzi mi o to, czy w takiej annie zmieści się taki 200 ml kubek pod wylewką, czy nie.
U mnie wchodzi kubek o wysokości 10cm.
A no i obawiam się czy uzupełnianie wody w takim grace / anna nie będzie uciążliwe dla mnie? Widziałem, że uzupełnianie wody w tych ekspresach nie jest najprzyjemniejszą czynnością. Ekspres będzie na blacie pod szafkami. Odległość między blatem a szafkami to 53 cm. Da radę w miarę bezproblemowo uzupełniać wodę w tych ekspresach? Grace ma wysokość 38 cm, Anna z pidem34 cm.
Pojemnik na wodę ma 25cm wysokości. Jeśli między blatem a szafką masz 53cm to będziesz musiał odsuwać ekspres aby wyciągnąć pojemnik. Inna możliwość to wlewanie wody przez lejek.
Zdjęcia z kubkiem oraz wysokość pojemnika stojącego na ekspresie (58cm):
https ://photos.app.goo.gl/pSh3NSfUU4ThZ18D6
-
Ja w takiej kwocie kupiłbym to co kupiłem pierwszy raz - czyli Gaggię Classic i dodał jej PIDa. Moja nadal działa (po kilku latach padła pompa ale sam wymieniłem bez problemu). Lelity też są ok - tylko trzeba zmienić kubki na niższe i dokupić lejek do dolewania wody ;-) Chociaż ja zawsze polecam kupienie NPF'a (bo ułatwia naukę i nauczenie się powtarzalności) - wtedy się odzyskuje 3-4cm.
-
...to 40min, żeby mieć stabilność na poziomie +-1 stopień.
Ale aby zrobić jedno/dwa espresso nie jest potrzebna taka stabilność. Można czas nagrzewania skrócić. Po 20 minutach małe ekspresy z reguły są wystarczająco nagrzane, aby zrobić espresso. Oczywiście dłuższe wygrzewanie niczemu nie przeszkadza :D
Aby mnie jednak ktoś źle nie zrozumiał: stabilność i powtarzalność temperaturowa to jedno, a zrobienie smacznego espresso to drugie. Jedno nie przeczy drugiemu. W domu nie zawsze musimy mieć idealnie powtarzalne espresso, ważne, aby zawsze był smaczne.
-
Spróbuj najpierw poeksperymentować z sitkami, modyfikacją lub zmianą kolby. Efekty mogą być ciekawe a koszty znikome.
Tu masz porównanie takiego ekspresu jak masz z takim 40x droższym.
https://youtu.be/A0jq9NnZS1I
-
W zeszłym miesiącu sam stałem przed podobnym wyborem ekspresu do 2000zl - 2500zl. ale ja w tej kwocie jeszcze chciałem młynek :D Podjechałem do Pana Janusza i Grzegorza z ascaso i wyszedłem z ekspresem za 3000zl.(Ascaso Dream One) Plus używany młynek, na ekspres nie narzekałem, ale zaczęło mnie wkurzać, że regulacja temperatury jest utrudniona. Pan Janusz poszedł mi na rękę i wziął go odemnie na wymianę i dopłaciłem do Dream PID. Zmierzam do tego, że czasem lepiej dopłacić i mieć spokój niż później żałować. Swoją drogą nie rozważasz kupna Ascaso Dream PID?
-
Cybul26 piszesz o americano, tu masz fajny przepis:
https://www.youtube.com/watch?v=wyvBokfqa4s
Używany HX z termometrem w grupie to bym polecił, ewentualnie jak się nie chcesz bawić temperaturą jakaś używana dźwignia.
-
W kwestii nagrzewania nie ma się co oszukiwać - jeśli nie ma dodatkowej grzałki w grupie to za wiele się tego procesu nie przyspieszy.
Termoblok też sprawy do końca nie załatwia - ma małą pojemność i na tym różnica w czasie nagrzewania się kończy. Ekspres z małym bojlerem ma te 232-272ml więcej wody do nagrzania, ale taka ilość wody nagrzewa się błyskawicznie. Do tego Silvia czy Victoria mają mocne grzałki 1200W. Do tego bojlery wbrew temu co niektórzy usiłują nam wmówić, też są bardzo stabilne temperaturowo. Ostatnie pomiary dla Rancillo Silvia Pro pokazały to co było wiadomo od dawna: bojler to bardzo stabilne rozwiązanie, pomiary wykazały stabilność na poziomie +/-0,6F.
Te kilkadziesiąt minut trzeba odczekać, najlepiej dołożyć smart wtyczkę i w ogóle się czasem nagrzewania nie przejmować. A jeśli czasem nie możemy zaczekać, to tak jak napisał @Damian - po kilkunastu minutach też uzyskamy smaczne espresso.
-
Jak ktoś nie chce grzać ekspresu, może pójść na skróty z Rotą ale to już inna konstrukcja i inna celebracja.
-
Kolega który ostatnio mnie nawiedział prosił o radę ws zakupu ekspresu. Jego priorytetem jest cena i tylko espresso (ew. americana).
Sugerowałem Anne, Gaggie Classic lub Silvie. Na razie wygrywa Gaggia tylko pytanie za 100 pkt - jaki młynek do tego? SD będą za drogie pewnie coś do kolby.
-
A musi być nowe? Może używkę? Taki zestaw jest niedrogi i na początek myślę, że całkiem fajny
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10906.0
Jest też Uno Prof na forumowym pchlim targu
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10989.0
Ewentualnie z nowych to młynek ręczny 1zpresso JE do tej Gaggi czy co tam sobie wybierze.
-
No właśnie tak jak piszę Krystian, niech pomysłu nad używką. Nowy to ja tylko bym rozważał coś z pid, ale to już cena najniższa około dwójki startuje
-
No właśnie tylko nówki wchodzą w grę. Kolega już wybrał Lelit Anna z PIDem (względy wizualne głównie).
To teraz jaki młynek? Myślę, że też max w podobnej cenie do ekspresu.
-
No właśnie tylko nówki wchodzą w grę. Kolega już wybrał Lelit Anna z PIDem (względy wizualne głównie).
To teraz jaki młynek? Myślę, że też max w podobnej cenie do ekspresu.
Lelit Anna z pidem dobry wybór. Jeżeli młynek ma być w podobnej cenie co Anna to ja bym rozważył G-IOTA.
-
Ascaso podobno też się chwali krótkimi czasami, ale to trzeba by im najpierw uwierzyć.
Najgorzej to jest uwierzyć czytając Twoje wpisy. Jeśli chodzi o ekspresy ASCASO to jest ich tyle w rękach klientów że wiara nie ma tu nic do rzeczy. Wystarczy podpytać się użytkowników i poczytać opinie. W ostateczności samemu można zmierzyć. Wiara i cuda to dobre są w religii. W tym przypadku warto się trzymać metod pomiarowych. Jeśli chcesz podważyć czasy nagrzewania ekspresów ASCASO to zapraszam do nas na pomiary. Jeśli chcesz tylko szkodzić nam i reprezentowanej przez nas marce to pisz to otwartym tekstem. Każdy wtedy będzie wiedział z kim ma do czynienia.
PS. Mamy obecnie dobre promocje na zestawy z młynkami G-IOTA.
-
Szukam ekspresu do około 2000 zł.
Z doświadczenia Ci powiem, żebyś dołożył od razu i zakupił LELIT GLENDA PL41PLUST PID. Ten ekspres ma wszystko czego będziesz potrzebował do wykonania pysznej i co najważniejsze powtarzalnej w smaku kawy.
Zaoszczędzisz sobie mnóstwo rozczarowań i frustracji.
A musi być nowe? Może używkę? Taki zestaw jest niedrogi i na początek myślę, że całkiem fajny
A jeśli bys się decydował na używkę, to żądaj od sprzedającego aby z dokładnym opisem wystawił przedmiot na allegro. Tam masz ochronę kupującego.
Ja już kiedyś kupiłem młynek na pchlim targu wysyłkowo i to od kilkuletniego użytkownika forum, z ponad 600 wpisami.
Mial być z gwarancją i sprawny. Okazało się, że było na odwrót...
-
Jeśli ktoś szuka taniego (do 2000 zł) zestawu to dziś wrzuciłem na Pchli Targ zestaw w bardzo dobrym stanie. Link poniżej:https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11084.0 (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11084.0)
Niebawem pojawi się też STEEL PROF z młynkiem i-steel.