forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: Lelup w 22 Luty 2021, 12:33:11
-
Cześć, przymierzam się do zakupu tego ekspresu. Jakie są słabe strony tego ekspresu w teorii i praktyce (szczególnie ta druga strona mnie interesuje :) )
-
Ja posiadam ten ekspres od 1,5 miesiąca i szczerze mówiąc trudno mi znaleźć jakieś minusy. Osobiście powiedziałbym, że fajnie by było, jakby młynek mielił kawę jeszcze drobniej niż na ustawieniu minimalnym, ale i tak espresso wychodzi lepsze niż z innych automatów z których zdarzyło mi się pić. Sporo osób z minusów wymienia to, że ekspres płucze się przed każdym i po każdym użyciu, ale mi to nie przeszkadza, bo to w końcu zachowanie higieny. Inna rzecz, to dosyć płytki pojemnik na skropliny, który też trzeba dosyć często opróżniać, ale to też mi jakoś znacznie nie przeszkadza, bo i tak staram się go regularnie czyścić. I ja i tak najczęściej opróżniam ją przed wyskoczeniem komunikatu :) Generalnie uważam, że to udany zakup.
W sumie po zastanowieniu wpadł mi do głowy jeden minus, i jest to delikatne piszczenie, które pojawiło się jakoś po 2 tygodniach od zakupu. Jest ledwie wyczuwalne. Ogólnie kompletnie nie wpływa to na pracę ekspresu i z tego co się dowiedziałem nie jest uznawane za usterkę, kawa ciągle wychodzi taka sama :)
Edit: Właściwie to ja mam Nivona 769, ale to tylko różnica w kolorze.
-
Dzięki za odpowiedź, co do tego pisku to jaki serwis stwierdził że to nie wada i gdzie kupiony ekspres?
-
Ekspres kupiony na Konesso a stwierdził tak oficjalny serwis Nivona. Ale to bardziej takie delikatne piszczenie elektroniki.
-
To jest szukanie dziury w całym. Kupuj albo nie. Ja mam Nivonę dziesięć lat i nie chce się popsuć
-
Ja mam negatywne doświadczenia z Nivona 756 i to w dwóch egzemplarzach, takie same jak opisane tutaj https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8835.msg193269#msg193269 (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8835.msg193269#msg193269). Po kilku kawach, kawa zaczęła lądować do tacy ociekowej, nawet na najgrubszym mieleniu Sprawdzałem na różnych kawach. Kolejnego egzemplarza nie chciałem już testować - dobrze, że nie było problemu ze zwrotami do sklepu.
-
Ja mam negatywne doświadczenia z Nivona 756 i to w dwóch egzemplarzach, takie same jak opisane tutaj https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8835.msg193269#msg193269. Po kilku kawach, kawa zaczęła lądować do tacy ociekowej, nawet na najgrubszym mieleniu Sprawdzałem na różnych kawach. Kolejnego egzemplarza nie chciałem już testować - dobrze, że nie było problemu ze zwrotami do sklepu.
Czytałem o tym dużo, i na youtube też. Autoryzowany serwis napisał, że nie wolno w używać zbyt miękkiej wody, poniżej 5 stopni, bo następuje zbyt duża ekstrakcja olejków, które osadzają się na przewodach i je zatykają. Po postu dramat! A już miałem kupować Nivone. Problem dotyczy chyba całej serii 7x.
-
Mam wodę zmiękczoną do zera, więc może faktycznie miało to jakieś znaczenie.
-
Mam wodę zmiękczoną do zera, więc może faktycznie miało to jakieś znaczenie.
No to masz odpowiedż. Przeprowadź czyszczenie za pomoca tabletki. Używaj wody Żywiecki Kryształ. Ona ma twardość na poziomie 5.
-
Ja mam negatywne doświadczenia z Nivona 756 i to w dwóch egzemplarzach, takie same jak opisane tutaj https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8835.msg193269#msg193269. Po kilku kawach, kawa zaczęła lądować do tacy ociekowej, nawet na najgrubszym mieleniu Sprawdzałem na różnych kawach. Kolejnego egzemplarza nie chciałem już testować - dobrze, że nie było problemu ze zwrotami do sklepu.
Co masz na myśli mówiąc, że kawa ląduje w tacy ociekowej? U mnie jest taki osad kawowy, który czyszczę, ale nigdy mi to nie przeszkadzało, ale to raczej to, że po zrobieniu kawy zawsze kilka kropel spada jeszcze do tacy. Przemiał mam ustawiony na minimum. Nie wiem czy mówimy o tym samym i czy powinienem się martwić. I co oznacza woda zmiękczona do zera? Na teście twardości wychodzi Ci 0/5? U mnie było 2/5.
-
martino1989, chodziło o to, że woda nie była w stanie przelecieć przez kawę i wracała do tacy, czyli coś podobnego do backflusha na pełnym sitku w ekspresie kolbowym. Woda zmiękczona do zera przez zmiękczacz.
-
Aaa rozumiem, czyli wychodzi na to, że to mnie nie dotyczy