forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: MaciejM w 15 Styczeń 2021, 18:29:57

Tytuł: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: MaciejM w 15 Styczeń 2021, 18:29:57
Cześć,

prawie rok temu zacząłem bawić się w mielenie kawy, na początek wybrałem Hario Mini Slim, a teraz zastanawiam się nad czymś poważniejszym. Ponieważ zaparzam kawę na kilka sposobów (moka, delter, french press) dosc często zmieniam ustawienia stopnia zmielenia. Dlatego też zależy mi żeby na pokrętle była skala, tak żebym nie musiał zawsze skręcać na 0 i liczyć kliknięcia.

Przeczytałem też poradnik @siewcu i szczególnie zainteresował mnie ten fragment:
"No i tu wchodzi bardzo ważna rzecz. Nie warto kupować tego samego młynka do espresso i alternatywy. Można, ale przestawianie za każdym razem jest bardzo irytujące biorąc pod uwagę fakt, że nie cięzko trafić idealnie drugi raz w to samo ustawienie co wcześniej. A przy espresso jest to bardzo ważne. Chyba że chce się za każdym razem bawić w szukanie idealnego punktu, wtedy można kupić jeden młynek."

Trudno się z tym nie zgodzić tylko pytanie co teraz? Jak Wy rozwiązujecie problem zaparzania kawy na parę sposobów? Macie kilka młynków?
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: Anszy w 15 Styczeń 2021, 21:08:10
Cześć,
jeżeli nie zaparzasz kawy w ekspresie kolbowym, to jeden młynek do alternatyw w zupełności wystarczy. To coś poważniejszego, to może być jeden z modeli 1Zpresso.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: lordlolek w 15 Styczeń 2021, 21:12:05
Też tak uważam, dopiero espresso wymaga zupełnie innego przemiału, dopóki robiłem tylko przelewy/AP/kawiarka to jeden młynek wystarczał.
W zasadzie ciągle mam jeden młynek na powyższe, a osobny tylko do espresso.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: qbaqba w 15 Styczeń 2021, 21:13:57
Do espresso mam osobny elektryczny, natomiast do alternatyw ręczny i takie rozwiązanie mi całkowicie odpowiada
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: idolw w 15 Styczeń 2021, 21:27:23
Niche Zero pozwala łatwo przestawić się pomiędzy espresso a Chemexem.
Przy mieleniu do Chemexa ostatnie 1-2g mielę z powrotem na ustawieniu espresso. Dzięki temu pierwsze espresso po zmianie jest dobre, a różnicy w smaku Chemexa nie wyczuwam.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: piotrdab w 15 Styczeń 2021, 21:54:03
Mam oddzielny młynek do espresso, i oddzielny do metod alternatywnych. Dzięki temu nie zastanawiam się nad koniecznością znacznej regulacji nastaw młynków, choć pod espresso to oczywiście i tak trzeba często robić korekty, zwłaszcza, gdy się zmienia gatunek kawy.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: arizonaoov w 15 Styczeń 2021, 22:00:10
Do alternatyw uzywam Comandante. Problem podzialki (jej braku) rozwiazalem w ponizszy sposob:
0. Od "zera" do 25 kliku (czyli mniej wiecej srodek tego w czym sie poruszam)
1. Proba nowej kawy
2 Ewentualny tuning w dol lub gore (drobniej / grubiej)
3. Powrot do 25 kliku
Teraz mlynek stoi w szafce i wiem, ze jest na 25 kliku i w zaleznosci od kawy (prowadze notes) sobie go dostroje (zapamietujac te cyfre klikow w dol lub gore) i po zakonczeniu pracy wroce do 25 kliku. Zaczalem liczyc punkty od 0, bo te nastawienie 0-25 wystepuje w zasadzie tylko po czyszczeniu mlynka.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: haka w 15 Styczeń 2021, 22:39:43
U mnie na komesiu się sprawdza oznaczenie lakierem do paznokci (piękny róż ;)) 0 / 12 / 24 klika . A skaczę dość regularnie między  6. i 24.-32. klikiem
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: maciek-rz w 16 Styczeń 2021, 01:06:30
Duzo się czyta o dwóch młynkach, ale np w takiej Eureka Zenith jest śruba, jest podziałka.  Kwestia tylko ewentualnych strat ,czy mielenia resztek na nowym ustawieniu.
Przelew na 5, espresso 1,5 i okolice
W czym tu problem? Nie lepiej jeden taki młynek?
Co innego w takim Ascaso i Steel. Tu się zgadzam. Zero podziałki  i nawet pod same espresso trudno o orientację w ustawieniach.

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 16 Styczeń 2021, 09:18:46
Jak Wy rozwiązujecie problem zaparzania kawy na parę sposobów? Macie kilka młynków

Polecam 1Zpresso K-plus, no nie tani, ale zmiana ustawień jest dziecinne prosta, banalnie klika się w lewo lub prawo tarczą z podziałką umiejscowioną w górnej  części młynka. Jak go rozkręciłem, to teraz do espresso mam punkt wyjściowy na dwójce. W zależności od kawki i sitka zapisuje dedykowany klik. Do tej pory do espresso z stkami VST 7-22g był rozrzut 1,7 do 2,2 klika. Pewnie będzie tak samo i z innym metodami. Jak do tej pory jestem pod autentycznym wrażeniem jakości i funkcjonalności tego młynka.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: furu w 16 Styczeń 2021, 11:10:31
Do codziennego użytku  mam eureka perfetto,  espresso  late I inne badziewia. Rano zasypuje około 200g i do wieczora zazwyczaj jest pusto.
Do kawiarki mam comendante ale jeżeli w pojemniku dalej coś siedzi a kupiłem nową kawę do testu to comendante służy mi do espresso. Zeszły rok nie pozwolił na liczne wyjazdy ale nie wyobrażam sobie biwakowania bez młynka.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: MaciejM w 16 Styczeń 2021, 11:25:32
Dzięki za odpowiedzi i propozycje.

Właśnie 1zpresso rozważam, do tej pory byłem zdecydowany na JX Pro, który podobno najbardziej nadaje się do alternatyw i espresso, a teraz zastanawiam się jeszcze nad JE.

Co do K-Plus to rzeczywiście ma świetny sposób nastawiania ale trochę z kosmosu wydaje mi się wydawanie 900zł na młynek

Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: skansen w 16 Styczeń 2021, 12:30:45
Używam dwóch młynków. Jednego tylko do espresso, drugiego do ciemnych kaw żony (espresso pod kawy mleczne) i alternatyw. Sage świetnie sprawdza się jako młynek uniwersalny, łatwo, szybko i z niewielką stratą mogę przeskakiwać między metodami i wracać do wcześniejszych ustawień dzięki skali. Przez pewien czas używałem trzech młynków ale wystarczają mi dwa...
 [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 16 Styczeń 2021, 13:41:37
teraz zastanawiam się jeszcze nad JE.
Jeżeli wybierzesz espresso i AeroPress jako alternatywę (przepisy na drobnym przemiale) to JE, JE Plus i Jx Pro dadzą radę.
Tak samo jak Niche Zero. Tak samo jak Kinu M47.

Jak idziesz w skrajności typu espresso i duże V60 czy Chemex, wtedy musisz iść na kompromis jeżeli kupujesz jeden młynek. W jednym zastosowaniu będzie lepiej, w drugim gorzej.

Bardzo dobrze sprawdza się para - elektryk do espresso, ręczny do alternatyw. Ten drugi dodatkowo ma szansę towarzyszyć Ci podczas wyjazdów.
Ja osobiście mam dwa elektryki, jeden do espresso drugi do alternatyw.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 16 Styczeń 2021, 13:47:39
a teraz zastanawiam się jeszcze nad JE.


https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10475.0

Może się dogadacie :)

 
trochę z kosmosu wydaje mi się wydawanie 900zł na młynek

Fakt, jednak biorąc pod uwagę wszystko: jakość plus przydatne akcesoria, wg mnie cena jest adekwatna. Też byłem sceptyczny, ale teraz, gdy już go trochę poznałem, tym bardziej bym go kupił.
Chyba że po jakimś czasie zacznie się jakaś degradacja, wtedy nie ma zmiłuj, będę go krytykował, na razie zasługuje na same superlatywy.
Tytuł: Odp: Uniwersalność młynków
Wiadomość wysłana przez: MaciejM w 16 Styczeń 2021, 14:58:51
Jak idziesz w skrajności typu espresso i duże V60 czy Chemex, wtedy musisz iść na kompromis jeżeli kupujesz jeden młynek. W jednym zastosowaniu będzie lepiej, w drugim gorzej.

Dobrze, ze o tym wspomniałeś, nie zwróciłem na to wcześniej uwagi, a zakres przemiału to espresso <-> moka i nie wydaje się to skrajnym rozstrzałem.
Co do pary eletryk/reczny, to chcę też postawić na minimalizm, tylko ja piję w domu kawę, więc nie chce za bardzo zagracać przestrzeni swoim sprzętem.

@GostRado , co masz na myśli przez dodatkowe akcesoria? W pudełku jest coś więcej w porównaniu do innych serii?


P.S. Przeglądałem oferty z targu i nie odrzucam kupna czegoś używanego. Pytanie tylko czy warto zwracać uwagę (przy tej klasie młynków) na gwarancje albo stopień zużycia? Czy tam się w ogóle może coś zepsuć?