forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: DrUsagi w 20 Wrzesień 2014, 14:10:46
-
Ja nie wyciągam, bo potem taki pełny jak bym wkładał to na bank bym narozlewał ;)
Ale fakt że siedzi "twardo"
@Roger - a jest jakiś zestaw wodno-kanalizacyjny do Rocketów? Tak żeby odprowadzać ścieki. Pewnie tacka była by do wymiany, bądź wywiercenia dziury? Takie cuś (https://www.chriscoffee.com/Drain-Kit-Alex-p/adrkt.htm)
A jak by się do bieżącej podpiąć to już było by cudnie. O takie cuś (http://www.chriscoffee.com/Andreja-Direct-Connect-Kit-p/kit0980r1.htm) na dolewki
-
Zbiornik siedzi twardo :) ale spokojnie nic nie pęknie .... z czasem troszkę odpuści ale nie bardzo. Tak ma być.
Niestety nie ma zestawu fabrycznego, ale można zastosować rozwiązanie z wyższych modeli :) dokładnie tak jak na zdjęciu, albo nowa gotowa tacka z pojemnikiem i wężykiem albo przerobienie tej którą masz obecnie.
-
Czyli otwór w tacce a pod spodem ten nazwijmy to syfon z rurką odpływową. Przykręcane do ramy ekspresu?
-
Czy ta tacka na "ścieki" jest tak mała?
-
500ml sie wylewa bez problemu. Po brzegi ma 750ml.
Ja dużo kawy robie i porownujac do Steela to jest to upierdliwe. ;)
-
Polecam takie oto rozwiązanie na odpływ wody z tacki, jak w moim Orchestrale:
(http://img.tapatalk.com/d/14/10/10/ybaza7ag.jpg)
Idea jest prosta, wężyk cieniutki, a działa to lepiej niż w dużych ekspresach.
-
Do wiaderka, czy przez syfon do ścieku?
-
Nie mam syfonu. Wężyk włożyłem do rury w podłodze. Jest dość szczelnie. Wężyk się nie zapycha pyłem, bo ten po prostu opada na dno.
-
Syfon stanowi barierę przed nieprzyjemnymi zapachami z kanalizacji.
-
Domyślam się. Na pewno z syfonem lepiej, ale akurat nie miałem żadnego pod ręką.
-
A jak chcesz wyciągnąć tackę do wymycia z owego pyłu to co z rurką? Można ją w szybki sposób zdemontować?
-
Wystarczy odpiąć, to szybkozłączka
-
Nawet nie odpinam. Nic się nigdy z tej rurki nie wylało przy operacjach z tacką :). Ma tylko ok. 1m.
-
Gdyby taką rurkę podłaczyć do syfonu to na 100% by z tacki nie odpływało.
-
Na pewno z syfonem lepiej
A z tym jest różnie.
Ja mam podwójny, w tym jeden, jako zło konieczne.
Wąż jest wygięty, jak cięciwa w łuku, gdyż tylko tak mogłem poprowadzić.
Skutkuje to okresowym przedmuchiwaniem połączenia z kanalizacją.
Na wejściu do kanalizacji oczywiście syfon; inaczej trudno byłoby się wpiąć.
Gdyby taką rurkę podłaczyć do syfonu to na 100% by z tacki nie odpływało.
Odpływa. Patrz tekst wyżej w tym poście.
-
Z tekstu wyżej wynika, że nie ma syfonu. Gdyby był to by nie odpływało bo z hydraulicznego punktu widzenia nie ma prawa. Kilka ekspresów już do kanalizacji podłączałem i sprawa jest prosta: Albo rura jest na tyle gruba, że powietrze z odcinka syfon-tacka wyparte przez spływający z tacki ściek ma którędy się wydostać albo zablokuje ono możliwość grawitacyjnego spływu wody. U Antonia odpływa bo powietrze ma swobodne ujście.
-
nie, nie, tylko robi się OT :) jak najbardziej dobre rozwiązanie ... ale powinien powstać osobny wątek "zrób to sam" :)
-
Na wniosek Rogera - powstał :)
-
A na mój wniosek nie powstał nowy tytuł o profilowaniu... ;) Wnioski Rogera, widzę, większą mają wagę... :diabelek:
-
Wniosek Rogera miał tą przewagę, że miałem akurat czas i siedziałem przed kompem :evil:
Widzę że już utworzyłeś wątek o profilowaniu, coś do niego przenieść? Daj znać na PW
-
@Antonio, Antonio, Antonio ..... :szampan: