forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: IMBRYK w 11 Styczeń 2021, 22:37:17
-
Witam serdecznie. Mam jedno pytanko. Jestem zielony w temacie kawy i chcę kupić jakiś prosty na początek ekspres do nauki. Myślałem na d Gaggia clasic ale na 1 stronie pokazała sie niezła promocja na Lelit Anna ten najbardziej podstawowy.
co było by lepsze dla zielonki Gaggia Clasic czy Lelit Anna. A może jakis kombajn z młynkiem wbudowanym ?
Dodam że 2 max 3 kawy na dzień to będzie wszystko. No może na początku będzie ich trochę więcej :pycha:.
-
Standardowo zacznę: A jaki masz młynek? Oba ekspresy wymagają już poprawnego przemiału pod espresso. Zarówno jeden jak i drugi ekspres to dobre podstawy, ale żeby z nich poprawnie (i smacznie) skorzystać musisz zacząć od młynka.
-
Jestem zielony w temacie kawy i chcę kupić jakiś prosty na początek ekspres do nauki.
Dokładnie tak jest jak napisał Koziołek.
Będziesz dopiero zaczynał swoją przygodę z ekspresem kolbowym z normalnymi sitkami. Poprawnego espresso nie da się wykonać używając kawy mielonej ze sklepu.
-
Witam wiem że młynek to podstawa. Jeszcze nie mam ale na pewno będzie to porządny żarnowy młyn. Tylko proszę jeżeli możecie odpowiedzieć na moje pytanie Gaggia czy Lelit? . Trochę się różnią więc dlatego
moje pytanie. Na Conesso jest ten Lelit za nieczłe 1200 zł a normalnie 1600+ . Tylko w Necie jest o wiele mniej na temat Lelita niż Gaggi.
-
Jeśli masz ochotę zacząć, a nie wiesz, czy to jest to, to może zajrzyj na pchli targ i tam poszukaj czegoś sprawdzonego? jeśli nie sprawdzisz się w roli baristy, to nie zmarnujesz kasy, odsprzedasz z minimalną stratą. Znany i uznany sprzęt się nie psuje, a nawet jeśli coś trzeba naprawić, to są to części szybko zużywające się. Może nie będzie pachniało nowością, wygląd też pewnie nie wzbudzi +1 respektu na dzielni, ale będzie działać - i o to chodzi.
-
Są to ekspresy z tej samej półki cenowej, jeden i drugi to solidne i proste oraz bezawaryjne konstrukcje wyprodukowane we Włoszech. Tutaj remis. Różnice są niewielkie: Gaggia ma nieco mniejszy bojler, w którym podgrzewana jest woda do przygotowania kawy. Ma on pojemność 150ml (w Annie jest większy - ma 250ml). Stosunkowo mniejszy bojler może mieć znaczenie, jeśli chciałbyś przyrządzać kawę za kawą, woda musi się zagrzać w bojlerze, a to trwa jakiś czas. W tym starciu minimalny plus dla Anny. W Gaggii bojler jest wykonany z aluminium (w Annie jest mosiężny). W tym starciu remis. Sitka w kolbie mają w Gaggii średnicę 58mm, a w Annie 57mm. Nie ma to znaczenia dla samego procesu parzenia kawy. Tyle tylko, że w wariancie 58mm, który jest na rynku popularniejszy masz więcej możliwości jeśli chciałbyś rozwijać swoją pasję i kupować różne akcesoria. Nie znaczy to, że sprzęt w rozmiarze 57 mm nie jest dostępny. W tej kategorii minimalny plus dla Gaggii. Kolejna różnica to pojemność zbiornika na wodę. Różnica jest niewielka, na korzyść Anny (2,1l do 2,7l). Cena w tym momencie 1350 Gaggia vs. 1200 Anna. Czyli 150zł zostaje Ci w kieszeni, które można przeznaczyć na kawę, jeśli kupisz Annę.
Summa summarum: tak czy inaczej zrobisz duży krok w stronę pysznej kawy!
-
Ostatnio wychodzi na to, że ta nowa gaggia trochę awaryjna jest... Bezpieczniej chyba lelita. A swoją drogą jaki jest plan na młynek? To dosyć istotne.
-
Gaggia czy Lelit?
Jak wybierasz tylko pomiędzy tymi dwoma to weź Lelita - @Michał jest przedstawicielem i nawet jak zdarzą się awarie (oby nie) to nie musisz się o nic martwić, bo na pewno Ci pomogą też po zakupie.
-
Na Conesso jest ten Lelit za nieczłe 1200 zł a normalnie 1600+ . Tylko w Necie jest o wiele mniej na temat Lelita niż Gaggi.
KONESSO :D Na chwilę obecną brałbym Lelita
-
Witam . Ja jeszcze doczytałem że lelit ma OPV zdatny do regulacji. O ile to prawda?. Co do młynka sam nie wiem . Czy Ascasso jakiś z tych mini był by dobry. Pytam o te bo w Konesso też jest na nie dobra cena.
Albo ten w zestawie młynek z Lelita ma bardzo podobne parametry.
-
Jestem dość "świeży" w temacie, więc nie mam praktycznego porównania, ale ja wybrałem Lelit ( model trochę wyższy co prawda) i nie żałuję. Na początku przygody z espresso na pewno bardzo pomaga obecność manometru - ułatwia wyłapać błędy w mieleniu/dystrybucji/ubijaniu. Wykonanie solidne, nie widziałem raczej złych opinii o marce. Kupiłbym ponownie to samo, w tej cenie chyba nie ma lepszej alternatywy. Jedyne co na minus to grupa 57mm, utrudnia dobór akcesoriów, a oryginalne Lelit są drogie.
Ekspres razem z młynkiem ja odpuściłem po rozważeniu za i przeciw. Ewentualna awaria czy upgrade nie wymusza wymiany dwóch sprzętów.
-
Pisząc akcesoria masz co na myśli ? Tampery itp. widzę że są do kupienia.