forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: roberta w 10 Styczeń 2021, 02:28:05
-
Dzień dobry, szukam ekspresu prostego, automatycznego głównie do espresso.
Prawdopodobnie bez osobnego młynka się nie obejdzie więc tutaj też proszę o poradę.
Ekspres kapsułkowy sie nie sprawdził (ograniczona ilość kaw w kapsułkach - nie znalazłem tej idealnej :D)
-
Mam ten sam problem, piję głównie espresso, myślałem o czymś ambitniejszym niż automat typu Rocket ale domowy sztab generalny się na to nie zgodzi. Więc szukam ekspresu automatycznego, który zrobi poprawne espresso.
Wysłane z mojego POCO F2 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Roberta, na czym ma polegać automatyczność ekspresu jak chcesz mieć młynek oddzielnie?
Jeśli jednak ma być automatyczny czyli z młynkiem, to tu na forum zostaniesz sprowadzona na ziemię, że dobre espresso to nie z automatu :)
-
Może, nie tak małe grono "kawopijców", bardziej woli mniej intensywne kawy jak "dobre espresso" i taki automat, po podaniu dobrego surowca i ustawieniu odpowiednich parametrów zrobi kawę z której owe grono będzie w pełni usatysfakcjonowane. Posiadając dobrego "ręczniaka" (około 500zł) i podnosząc jakość przemiału, można jeszcze podnieść walory kawy.
-
Za niewygórowaną cenę, prawie-espresso można uzyskać z automatu Melitta Solo lub nieco wyższego modelu Purista.. Oczywiście trzeba wrzucić jakąś mieszankę przynajmniej średnio paloną pod espresso, skręcić młynek na minimum, podnieść temperaturę i ustawić maksymalną dozę. Jak na automat jest dobrze. Espresso z dobrej kolby czy chociażby ręcznej Roty uzyska się dużo lepsze.
-
I to jest bardzo dobra odpowiedź. Dziękuję.
Czy kawa będzie różniła się smakiem między Solo a Puristą?
Jaką polecacie kolbę?
-
Za niewygórowaną cenę, prawie-espresso można uzyskać z automatu Melitta Solo lub nieco wyższego modelu Purista.. Oczywiście trzeba wrzucić jakąś mieszankę przynajmniej średnio paloną pod espresso, skręcić młynek na minimum, podnieść temperaturę i ustawić maksymalną dozę.
Powyższe zasady obowiązuja również w każdym innym ekspresie automatycznym. Warto też zwróić uwagę na temperaturę zapażania. Jeśli automat ma możliwośc regulacji, należy sprawdziś smak kawy przynajmniej na 3 ustawieniach, min, srednim i max.
Np. u mnie na minimalnej temp. kawa wychodziła kwaśna, na max już wpadała w gorycz, a na wyższym średnim wychodzi perfect ;).
-
w każdym innym ekspresie automatycznym
No nie wiem, czy w każdym z kilku co miałem okazję pić, to tylko z Melitty wychodziło coś pijalnego w ratio w okolicy 1:3. Ale na pewno są też inne które sobie potrafią poradzić, tyle że Melittę mam sprawdzoną.
-
No nie wiem, czy w każdym z kilku co miałem okazję pić, to tylko z Melitty wychodziło coś pijalnego
Ja dzięki kolbie wiele się nuczyłem. Wykorzystując zdobyta wiedzę teoretyczna na forum, a potem praktyczną z Lelit Anną, przkonfigurowałem swojego Delonghi Magnifica S, doza zawsze na max, przepływomierzowi z fabrycznych 40ml na pojedyncze espresso ustawiłem na 30, na podwójne 60. Ale muszę jeszcze sprawdzić na 25ml i na 50ml. Młynek na minimum, zabawa z temperatura i smakowy szok :D. Nie do wiary ile mozna wycisnąć z automatu za 1100zł :kawa: