forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: blaass w 28 Listopad 2020, 21:54:21

Tytuł: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: blaass w 28 Listopad 2020, 21:54:21
Czesc,

Pytanie - czy na forum pojawily sie jakies informacje o wadliwych MaraX ?

Od kilku tygodni pompa działa u mnie 2/3x głośniej. Praktycznie ekspres budzi mnie jak się załącza. Miał ktoś coś podobnego?
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: skansen w 28 Listopad 2020, 23:06:46
Na czym dokładnie polega problem? Ekspres chodzi głośno cały czas czy też rano, jak go włączasz (włącza się automatycznie?) pompa krótko pracuje budząc wszystkich?

Jeśli ekspres włącza rano wtyczka lub programator, to aby uniknąć takiej pobudki wystarczy wieczorem ustawić automatyczne włączenie ekspresu na niecałą minutę. Wtyczka włącza wtedy ekspres np. o 22:30, następuje dopompowanie wody, o 22:31 ekspres jest automatycznie wyłączany. Dzięki temu rano pompa już się nie włącza.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 29 Listopad 2020, 07:50:36
Wtyczka włącza wtedy ekspres np. o 22:30, następuje dopompowanie wody, o 22:31 ekspres jest automatycznie wyłączany. Dzięki temu rano pompa już się nie włącza.

Zaciekawiło mnie to. Pompa zawsze się załącza, gdy włączymy ekspres? Tak dzieje w każdym ekspresie, bo u mnie to słyszę tylko czasami  po nocy trzaski z bojlera, jak grzałka startuje z maksymalnej mocy. Piszę czasami,  bo wtedy, gdy  zbliża się następny termin odkamieniania, teraz co 3m.

Udanej niedzieli!
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: cpu w 29 Listopad 2020, 08:14:05
No napisal kolega ze po takim zabiegu pompa sie nie uruchamia rano - akurat siedze w kuchni Mara wystartowała o 08:00 i jedyne co słychać to odpowietrzenie termosyfonu. U mnie o 21:00 na 3 min uruchamia się ekspres żeby rano nie hałasować.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 29 Listopad 2020, 08:52:37
U mnie o 21:00 na 3 min uruchamia się ekspres żeby rano nie hałasować.

Tzn, że bez tego zabiegu, po włączeniu ekspresu pompa z rana też się na moment załączy?

Inaczej, każdorazowo po włączeniu ekspresu, załącza się też pompa?
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: cpu w 29 Listopad 2020, 11:14:00
Tak, jak bedzie dluzszy czas np 1 raz dziennie uruchomiony to pompa bedzie musiala sie uruchomic zeby napelnic bojler. W przypadku tego tricku dokladnie dzis obserwowalem bo czytajac problem siedzialem kolo ekspresu ;-) - pierwsze ~ 6 min to nagrzewanie i termosyfon - troche swiszczy na koncu uwalniajac pare, potem okolo 10-12 min uruchamia sie na chwile pompa ale to nie jest regula, na chwile - dzis to byla 1 sekunda, i tyle potem juz tylko grzanie, wiadomo jak jest dluzszy czas w stanie gotowosci to co iles minut odpala sie pompa zeby dobrac wody do bojlera, ale glowny warunek czyli poranna cisza jest spelniony.
Wracajac do pompy - tutaj nie ma schematu, u mnie potrafi sie uruchomic na 1 sekunde, po czym po minucie na dluzej.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 29 Listopad 2020, 11:26:12
Ciekawe, czy inne HX-y też tak mają, z tym załączaniem pompy?
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: WS w 29 Listopad 2020, 11:44:15
- pierwsze ~ 6 min to nagrzewanie i termosyfon - troche swiszczy na koncu uwalniajac pare

A to nie jest zawór rozszerzalnościowy?

Ciekawe, czy inne HX-y też tak mają, z tym załączaniem pompy?

Pompa się uruchamia, jeśli jest zbyt niski poziom wody w bojlerze.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 29 Listopad 2020, 11:57:40

Ciekawe, czy inne HX-y też tak mają, z tym załączaniem pompy?

Pompa się uruchamia, jeśli jest zbyt niski poziom wody w bojlerze.


Niby tak, ale u mnie Mara zawsze włącza pompę przy nagrzewaniu (jeśli nie na początku do pod koniec na 1-2sek) a Magica max raz na ~tydzień. Oba używane tak samo, czyli 2x podwójne espresso + spienianie ~200ml mleka.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: blaass w 29 Listopad 2020, 15:56:13
Fajna dyskusja tylko nie pomocna. Wiem, ze marax musi włączyć pompę i pobrać wode nie w tym jest problem. Sama konstrukcja mary powoduje, ze pompa zawsze była cicha (znośna). Od kilku tygodni coś poszło/poluzowalo się i nie da się tego znieść. Hałas taki, ze przestawiłem godzinę startu ekspresu na po przebudzeniu.

Serwis serwisem, licząc ze połowa kurierów ten ekspres uszkadza a nie chce się mi się go do konesso 4 h w jedna stronę zawozić dlatego szukam pomocy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 29 Listopad 2020, 16:23:30
Od kilku tygodni coś poszło/poluzowalo się i nie da się tego znieść. Hałas taki, ze przestawiłem godzinę startu ekspresu na po przebudzeniu.

W takim razie, jak dasz radę, to odręć obudowy i dowiesz się, czy pompa ma luzy w mocowaniu po włączeniu ekstrakcji.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: PiotrekBM w 29 Listopad 2020, 23:03:10
jedyne co słychać to odpowietrzenie termosyfonu.
to prawdopodobnie przerywacz próżni albo inaczej zawór  napowietrzający

Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: PiotrekBM w 29 Listopad 2020, 23:09:58
Od kilku tygodni coś poszło/poluzowalo się i nie da się tego znieść.

Normalne załączanie pompy koledze nie przeszkadzało . Hałas jest od kilku tygodni, nie od nowości. Automatyczne włączniki są dobre ale nie w tym rzecz.
@blaass
Albo sama pompa straciła amortyzacje, albo jakiś elementy wewnątrz  się poluzował i podczas wibracji pompy hałasuje.
Ja zdjąłbym obudowę ( nie wiem jak okres gwarancyjny) i zobaczył co się dzieje.  Być może niewielka sprawa, dokręcenie śrubki itd  rozwiąże problem.
Tytuł: Odp: Problem z MaraX
Wiadomość wysłana przez: Kekacz w 30 Listopad 2020, 07:57:28
Na obudowie plomb nie ma. Kilka śrubek z góry, dwie po bokach, jeden imbus z tyłu.
Moja MaraX zaczęła chodzić głośno dwa miesiące po kupnie. Okazało się, że rurka prowadząca z pompy, pionowo, w kierunku bojlera jest fabrycznie za długa i wciska jedną stronę pompy w spód obudowy. A ta po jej włączeniu przenosiła drgania na całą konstrukcję. Można poprawić mocowanie pompy w gumowych tłumikach, ale to krótkoterminowe rozwiązanie. Wspomniana rurka jest sztywna i sprężynuje, a w moim przypadku musi być wygięta w łuk by pomiędzy pompą a obudową była wolna przestrzeń. Wcisnąłem w to miejsce 0,5 mm grubości kawałek filcu. Skrócenie rurki przy pomocy ordynarnych nożyczek niezbyt wchodzi w grę. Ma fabrycznie zarobione końcówki do skręcania.

Przyglądałem się zdjęciom wnętrza w necie. W normalnych przypadkach rurka jest całkowicie wyprostowana a pompa zachowuje odległość 0.5-1 cm od spodu obudowy.