forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: Maciej1 w 20 Wrzesień 2014, 19:14:53
-
Kawy palone jasno są u mnie rzadkością. Preferuję jednak średnie palenie. Jednak od czasu do czasu chce się czegoś innego ;) Zwykle zamawiam jednak małe opakowania i wypijam je dość szybko. Ta Etiopia zainspirowała mnie wyjątkowo aby coś o niej napisać.
(http://up.picr.de/19575243dm.jpg)
Palarnia: Quijote Kaffee
Ziarno: Etiopia Sidamo, obróbka sucha, handel bezpośredni Taramesa, dość jasno palone ziarno z roku 2014
Data palenia: 15.09
Profil w filiżance wg Quijote: malina, truskawka, słodki grapefruit, porzeczka
Zaparzanie: R58, młynek Faema MPN od @DrUsagi :D
Doza 20 g
Temperatura 91 stopni
Waga espresso: ok. 29 g
Ten sposób obróbki ziarna bardziej mi odpowiada niż ziarno myte. Obróbka na mokro to chyba bardziej kwiatowy profil.
Jest to pierwsza kawa w której nawet taki sporadyczny amator jasnego ziarna jak ja potrafi wyczuć dokładnie co to znaczy owocowość espresso. Pijąc to espresso czuje się jakby jadło się landrynki. Wszystkie te owoce podane w profilu producenta są wyraźnie odczuwalne a espresso jest po prostu słodkie.
Polecam!
-
Gdzie można dostać a raczej kupić?
-
http://www.quijote-kaffee.de/shop
-
Manfred, w tej kawie obok landrynek z 14 cytryn też się znajdzie ;)
-
Cytryn raczej nie ale grapefruitów a owszem.
-
Manfred, w tej kawie obok landrynek z 14 cytryn też się znajdzie
Póki co piję od Antonia Ariadne i tam nie ma 14 cytryn. Boję się coś innego zamawiać aby koszmar nie powrócił. Ale tak po pół roku zrobię sobie na wstrząs espresso z woseby tak na odmulenie ;-)
-
:ups: :brawa: