Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1601206 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 10720
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8040 dnia: 26 Czerwiec 2024, 16:06:17 »
Gdybym tak palił moje blendy, to chyba zaraz straciłbym wszystkich klientów ;). Ale tak, przekonałem się, że nawet bardzo jasne kawy są bardzo miłą odmianą od typowego espresso italiano. Ciekawa jest w ogóle historia z tym znajomym. Kiedyś coś o tym jeszcze napiszę...

Offline radekzaj

  • Wiadomości: 211
  • Ekspres: Bezzera Aria MN PID, Hario Switch/V60, Bialetti New Venus
  • Młynek: Niche Zero, 1Zpresso ZP6
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8041 dnia: 28 Czerwiec 2024, 08:15:55 »
Dzięki za dodatkową paczuszkę z Chocolate Wave :) Dawno jej nie miałem, także od razu dziś z rana namielone 20g, uzysk 45g przez około 43 sekundy (w tym preinfuzja), temp. 92C, wyszło smakowicie, idealny balans dla moich kubków smakowych ;)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 10720
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8042 dnia: 07 Lipiec 2024, 17:02:08 »
@radekzaj to się cieszę :). Po paru dyskusjach sprzed kilku tygodni stwierdziłem, że może zdarza mi się nieco za bardzo "odjechać" w kierunku jasnego palenia, a z kolei ciemniejsze palenie, ogólnie rzecz ujmując: w stylu "espresso italiano" jest proste i łatwe, więc chyba powinienem za tym pójść. Nie są moje ostatnie kawy zbyt ciemne, ale nie są też zbyt jasne -- może są na właściwych torach? ;)

Chciałbym trochę zarekomendować Eli ostatnie kawy do espresso. Jest tego trochę więcej niż zwykle, więc warto skorzystać. Są teraz 3 fajne Brazylie: Santa Cecilia natural, Pantano Natural i Pantano Pulped-Natural:

Synestzja, Brazylia, espresso

Wszystko to odmiana Yellow Bourbon i bardzo dobra jakość. Dalej dwa znacznie bardziej wdzięczne single: Kolumbia La Claudina i Honduras COMSA z obróbki naturalnej, obie miodowe i owocowe; fajne nawet dla wybrednych espressomaniaków:

-->> Synestezja espresso single-origin

Dalej wynik spontanicznego eksperymentu: dwa świetne blendy z wersją Pantano pulped-natural:

-->> Synestezja Espresso Box nr 3.

Na koniec dwa bardziej ostatnio dostępne blendy:

-->> Red i Cioccolato

Z kaw do metod przelewowych, ostatnio próbowałem ziaren z lutowych paleń: Etiopii Buku, Nikaragui Aurora, Kenii Kagumoini. Leżą na moim stole różne pootwierane torebki, często z garścią ziarenek, odkładane by kiedyś spróbować. A tu kolejne kawy się pojawiają i kolejne... Upływ czasu w zasadzie jest niedostrzegalny -- jaśniej palone ziarna rządzą się swoimi prawami, często stają się lepsze po wielu tygodniach. Wciąż mam pudełko Geshy z grudnia i wciąż jej zapach jest obłędny.

Polecam kolejne wydanie specjalnego zestawu:

-->> Najlepsze kawy do dripu

Niewiele w tej konfiguracji zostało, więc warto: Buku i trzy super-blendy Mango/Llantas, Gesha/Sidama, Pacamara/Kagumoini.
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec 2024, 18:25:04 wysłana przez Antonio »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi