;

Autor Wątek: Kawa na początek przygody  (Przeczytany 887 razy)

Online krystians Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 4580
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, kompresso
  • Młynek: leinbrock's mokka, Zassen Quito, Kinu m47
Odp: Kawa na początek przygody
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Czerwiec 2021, 16:08:55 »
Przy okazji pytania dwa: w jakim miejscu tabelki lokuje się wypał typu Gorilla? City? Pogranicze city i american?
To już musisz pytać w palarni. Żeby to stwierdzisz musiałbyś mieć specjalny kolorymetr do kawy. Jednak sam kolor to tylko częściowa informacja, ponieważ można go otrzymać przeróżnie prowadząc wypał, a każdy taki inaczej poprwoadzony wypał inaczej będzie też smakował, choć kolor będzie ten sam.

A omniroast, jak sądzę, to nie tylko określony stopień "jasności" wypału, ale też odpowiedni sposób wypału?
To jest określenie bardziej przeznaczenia. Czyli zarówno do filtrów jak i do przelewu.


Offline pietro

  • Wiadomości: 463
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Kawa na początek przygody
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Czerwiec 2021, 17:12:04 »
Czyli zarówno do filtrów jak i do przelewu.
To chyba przejęzyczenie jak mniemam, do tej pory myślałem, że omniroast to kawa wypalona tak, aby był zachowany jej "charakter " po zaparzeniu jako espresso jak i przelaniu przez filtr?

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi