Autor Wątek: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...  (Przeczytany 25699 razy)

Dawid1144

  • Gość
Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« dnia: 28 Styczeń 2022, 23:55:05 »
Niewiele się dzieje w tym dziale, ale ponieważ każdy Polak zna się na co najmniej na 2 rzeczach - piłce nożnej i motoryzacji, stwierdziłem że otworze taki wątek.

A więc czym jeździcie? Czasy robią się ciężkie jeśli chodzi o zakup samochodu. Jest coraz drożej a handlarze sprzedają coraz gorsze złomy. Nowe auta biją rekordy cenowe, w dodatku trzeba czekać nawet rok na odbiór. Zaczynam się zastanawiać czy przez decyzję unijnych urzędników ( zwiększanie celów redukcji emisji + dokładanie obowiązkowego wyposażenia aut) samochód nie stanie się dobrem luksusowym, dostępnym tylko dla lepiej zarabiających. W najlepszym wypadku skończymy jak mieszkańcy Kuby i będziemy naprawiać 30-40 letnie auta.

Jeśli chodzi o mnie to miałem szczęście rok temu w marcu kupić samochód, zanim szaleństwo cenowe rozpędziło się na dobre. W salonie trzeba było za długo czekać, więc kupiłem samochód który służył za auto do jazdy próbnej. Konkretniej Dacie Sandero, miała półtorej roku i 2815km przebiegu. Z racji tego że to auto demo całe wyposażenie z katalogu , klima, nawigacja, zestaw multimedialny LG, kamera cofania z czujnikami. Kiedyś byłem jednym z głównych prześmiewców tej marki, ale po roku dojeżdżania do pracy i jeżdżeniu po zakupy jestem zadowolony jak nigdy. Auto prawie nowe, wszystko działa, po mieście jeździ się normalnie, w miarę dobrze wyposażone. W moim przypadku się sprawdziło, oczywiście nie ma co spodziewać się tam luksusów, ale nie jest to auto za 100 tys zł więc to wiadoma sprawa. W sumie oprócz kiepskiego wygłuszenia przy wysokich prędkościach i braku podparcia bocznego foteli nic mi jakoś bardzo nie przeszkadza. No i silnik. 1.0SCE, 73KM, do miasta idealny, mało pali 6.5l w typowo miejskim ruchu,  ale gdyby ktoś często jeździł po drogach szybkiego ruchu to czasem brakuje mocy, szczególnie jak jest załadowany. Ale przede mówiąc po autostradzie jeżdżę może 3 razy w roku.

Gdybym był przedstawicielem handlowym i spędzał w aucie całe godziny każdego dnia, pewnie bym narzekał.  A że do pracy mam 15 min drogi w jedną stronę, a zakupy i inne rzeczy to jeszcze krótsze dojazdy, to w zupełności wystarczył taki wóz.

A jak to wygląda u was?

« Ostatnia zmiana: 29 Styczeń 2022, 00:04:25 wysłana przez Dawid1144 »

Offline mlopus Mężczyzna

  • Wiadomości: 2417
  • Ekspres: HX GRIMAC Baristar SN 000009,Bialetti Experss Mini, LP Europiccola
  • Młynek: Mazzer Luigi Super Jolly DR, 1Zpresso Q2
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Styczeń 2022, 00:17:14 »
Moja skoda 1000MB z 69 roku ma podobną pojemność silnika :-) Koni mniej ale patrząc ostatnio co się dzieje na rynku motoryzacyjnym zastanowiło mnie jaki będzie los starych samochodów, teraz to kwestia dodatku do paliwa bezołowiowego. Za kilka lat, skandynawia za 3 lata, będą redukowane stacje paliw. Zastanawiam sie czy będzie za jakiś czas można kupić benzynę i na ile t oo będzie kosztowna przyjemność?

Dawid1144

  • Gość
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Styczeń 2022, 00:25:40 »
Moja skoda 1000MB z 69 roku ma podobną pojemność silnika :-) Koni mniej ale patrząc ostatnio co się dzieje na rynku motoryzacyjnym zastanowiło mnie jaki będzie los starych samochodów, teraz to kwestia dodatku do paliwa bezołowiowego. Za kilka lat, skandynawia za 3 lata, będą redukowane stacje paliw. Zastanawiam sie czy będzie za jakiś czas można kupić benzynę i na ile t oo będzie kosztowna przyjemność?

Szef Renault ostrzegał niedawno że Clio które jeszcze niedawno zaczynało się w cenniku od bodajże 53 500zl może podrożeć niemal dwukrotnie jak wejdzie Euro 7, czyli w 2025r.  Ciekawie będzie.


Co do litrowych silników podzielę się taka refleksja. Pracuje w firmie która regeneruje głowice, bloki, od 10 lat. Wszyscy straszyli jak to po 100 tys km przebiegu będzie to trzeba remontować. Lata mijają a ja ciągle czekam w robocie aż te głowice z litrówek zaczną przychodzić i nic, a miesięcznie przez moje ręce przechodzi 200 głowic.

Jeśli silnik nie ma wad fabrycznych ( jak np słynne branie oleju w silnikach TSI od Volkswagena) to prawidłowo serwisowany pozwoli przejechać kilkaset tys km, choć większość ludzi jeżdżących benzyniakami nawet tyle nie zrobi.

Powiedzenie jak dbasz tak masz bardzo się tu sprawdza.

W pracy najczęściej regenerowane jest 1.9 TDI na pompowtrysku od VW, ale nie nazwałbym tego złym silnikiem bo one trafiają do nas z przebiegami ponad 500 tys km. Taki przebieg do remontu to żaden wstyd.

Offline arob

  • Wiadomości: 385
  • Ekspres: Lelit MaraX
  • Młynek: Eureka Mignon Specialita, Comandante C40 NB
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Styczeń 2022, 00:37:02 »
U mnie podobnie, auta traktuję utylitarnie, jak AGD. Trzeci rok turecka taczka - Tipo z wolnossakiem. Sprzedawać nie zamierzam. Auto tanie i proste w eksploatacji. Raczej nie powinno się biodegradować (blachy, podwozie). Faktycznie ostatnio dziwnie rzeczy się dzieją - te samochody używane kosztują teraz tyle, co w 2019 r. nowe. Ostatnio w sumie zastanawiałem się czy kupię jeszcze jakiś nowy samochód, a stary nie jestem. ;)

Offline rapoh

  • Wiadomości: 1019
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Styczeń 2022, 01:16:27 »
Szef Renault ostrzegał niedawno że Clio które jeszcze niedawno zaczynało się w cenniku od bodajże 53 500zl może podrożeć niemal dwukrotnie jak wejdzie Euro 7, czyli w 2025r.  Ciekawie będzie.

Ale to nie znaczy, że wszystko tak zdrożeje. Tanie, proste bardziej, bo nie będą już mogły być proste.
Ot, auta staną się dobrem luksusowym.
Zresztą już się tak dzieje, gdy porównać specyfikacje cenowe 10 lat temu a dziś.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3026
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Styczeń 2022, 09:44:04 »
półtorej roku
półtora roku

😉



Od wielu lat kupuję tylko nowe auta.
150-200 kkm i do ludzi.
W 2020 w szczycie szajby covidowej zamówiłem z kosmicznym rabatem i wyposażeniem pod korek. Odebrałem w zeszłym roku w czerwcu. Do dzisiaj 35kkm
Obecnie mógłbym sprzedać w cenie katalogowej wtedy. :szampan: :diabelek:
« Ostatnia zmiana: 29 Styczeń 2022, 09:47:20 wysłana przez Fux »
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Dawid1144

  • Gość
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Styczeń 2022, 10:05:15 »
półtoreja roku
półtora roku

😉



Od wielu lat kupuję tylko nowe auta.
150-200 kkm i do ludzi.
W 2020 w szczycie szajby covidowej zamówiłem z kosmicznym rabatem i wyposażeniem pod korek. Odebrałem w zeszłym roku w czerwcu. Do dzisiaj 35kkm
Obecnie mógłbym sprzedać w cenie katalogowej wtedy. :szampan: :diabelek:

Ja mam teraz podobne podejście. Mój co prawda miał 2800km przebiegu jak go kupiłem, ale był jeszcze półtorej a roku na gwarancji, wszystko pachniało nowością. W 10 lat powinien zrobić 100k przebiegu i pewnie go sprzedam. Pytanie wtedy będzie się jeszcze dało kupić spalinowy samochód.
« Ostatnia zmiana: 29 Styczeń 2022, 10:12:01 wysłana przez Fux »

Offline akrool

  • Wiadomości: 164
  • Ekspres: Bezzerà DUO TOP MN
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Styczeń 2022, 11:17:43 »
Ja mam inaczej - dla mńie auta to pasja i dlatego pewnie jeździłem w rajdach amatorskich (wtedy akurat EVO 9) or@z uwielbiam offroad. Przez dłuższy czas stary LR Disco2 ale jakiś czas temu sprzedałem i teraz poluje na Rubicona. Na codzień raczej jakiś tam SUV.
"Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów" - Isaac Newton

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 450
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Styczeń 2022, 11:48:03 »
Od wielu lat kupuję tylko nowe auta.
150-200 kkm i do ludzi.
W 2020 w szczycie szajby covidowej zamówiłem z kosmicznym rabatem i wyposażeniem pod korek. Odebrałem w zeszłym roku w czerwcu. Do dzisiaj 35kkm
Obecnie mógłbym sprzedać w cenie katalogowej wtedy. :szampan: :diabelek:

35k / ~pół roku, czyli ~70k/rok? To chyba nie "prywatnie"?

Ja raz kupiłem samochód z salonu (koniec lat '90tych), później doszedłem do wniosku, że zbyt dużo traci na wartości, przeglądy w ASO... ;)
i od tego czasu 4 motocykle i kolejny samochód już używane...
U mnie 30k / rok to chyba rekord był, zazwyczaj ~20-25k wychodzi, choć w sumie jeździć lubię, hm... lubiłem :( bo od paru lat to ruch i korki takie, że to już żadna przyjemność,  a na motocyklu pierwszy bieg na full gazie grozi utratą prawa jazdy ;) Dlatego też wole offroad (na moto), choć ostatnio nie ma kiedy :(

BTW jak już się czepiać, to kkm nie jest jednostką SI ;) tys km lub Mm ;) ale sam używam ...


Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3026
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Styczeń 2022, 12:06:07 »
to kkm nie jest jednostką SI

Wiem, ale dobrze brzmi.

😉
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline MacJaro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1146
  • Ekspres: LA Marzocco Linea Mini
  • Młynek: Mazzer Super Jolly V Pro Electronic
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Styczeń 2022, 12:47:29 »
Od ponad 20 lat kupuję auta tylko nowe, zawsze z dużym rabatem bo inaczej nie potrafię  [emoji39]
Ostatnio tylko jedną markę - MB.
Z racji mojej współpracy biznesowej z pewną firmą niemiecką, mam możliwość kupna MB z rabatem 16-20%. W zależności od modelu.
Ostatnie auto odebrane w listopadzie 2019 nawet -26%. Ciekawostką jest to, że jak bym teraz chciał sprzedać a przebieg ma tylko 45 tyś,
uzyskał bym cenę może mniejszą o max 20 tyś od ceny nabycia. Ale czasy  :lol2:
Nie ma jazdy bez gwiazdy  :taktak:
coffe, jazz, Mercedes Benz & more :hihihi:

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3026
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Styczeń 2022, 14:40:45 »
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Makgajwer

  • Wiadomości: 306
  • Ekspres: Sage Bambino Plus, DeLonghi Esam 420.80TB
  • Młynek: Sage BCG600
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Styczeń 2022, 16:01:01 »
Ja od ponad 30 lat auta kupuję tylko nowe, po tym jak wszedłem na minę kupując używane. Spośród znajomych czy rodziny tyle samo znam osób zadowolonych z zakupu używanych co tych niezadowolonych. Więc dyskusja o zaletach/wadach kupna używanego czy nowego nie ma sensu.

Ponieważ mam już swoje lata to jak większość takich dziadków pierwszym moim autem  był maluch, czyli Fiat 126p, później Fiat Uno diesel oraz Fiat Uno 45 KM benzyna,  oraz Fiat Punto 75 KM benzyna  kupowane w salonie w ramach tzw. kontyngentów bezcłowych w ówczesnych salonach czyli Polmozbyt. Mimo złych opinii do dziś marki Fiat ja sporo km nakręciłem w kraju i za granicą wszystkimi 3 modelami i zero problemów czy awarii w przeciągu 9 lat.
Później pracując w korpo był 2x Opel Astra II, Astra 3 i Kia Ceed 2.
Mimo tego,  że koledzy mieli w firmie identyczne auta i ciągle awarie u mnie zero problemów tylko tankowanie i serwis. Potwierdziła się zasada jak dbasz tak masz. Każde z nich w ciągu 4 lat przejechało ponad 100 tys. km na oryginalnych klockach i tarczach.
Pracując w korpo prawie 19 lat nie miałem auta prywatnego, ale po rozstaniu kupiłem  Renault Megane 3 hatchback w wersji dinamique benzyna 1.3 Tce z turbiną 130 KM, było to auto demo z przebiegiem 1400 km, z którego bardzo byłem zadowolony przez ponad 6 lat.
Aktualnie syn jeździ,  auto ma 10 lat i ciągle beż zarzutów czy awarii.
W listopadzie 2018  kupiłem SEATA Leona 5F, hatchback wersja excellence, silnik 1.4 TSI 125 KM, bardzo dobrze wyposażona z wyprzedaży za ok. 75 tys. (cennikowo  95 tys.).
Dzisiaj o takich cenach można pomarzyć.  Na przestrzeni 3 lat auta podrożały 25-30 czy nawet 40%.
Za podobnej klasy auto teraz trzeba zapłacić ponad 120 tys.
Olej wymieniam co roku, serwisuję w ASO i zamierzam długo jeszcze użytkować ponieważ  nie chcę wydawać ponad 120, a być może niedługo 150-200 tys. za nowe auto.
Dla mnie auto zawsze było jedynie przedmiotem do przemieszczania się z punktu A do B i mimo tego, że zawsze było mnie stać na bardzo dobre czy drogie auto segmentu wyższego to najzwyczajniej w świecie szkoda mi było kasy, bo auto to najgorsza w życiu inwestycja. Co innego jak ktoś kupuję na firmę i może odliczyć koszty leasingu,  ale w przypadku zakupu prywatnego to zawsze jest spory wydatek zwłaszcza jak się kupuję nowe.
Te 2 ostatnie fury kupiłem zupełnie przypadkowo,  po jazdach testowych,  kiedy przed zakupem w ogóle nie brałem ich pod uwagę.
Przekonały mnie właściwościami jezdnymi i frajda z jazdy. Bardzo dobrze I wygodnie mi się tym jeździło. Poza tym nie chciałem mieć fury, których dużo na ulicy, we flotach, gdzie co 2gi Janusz ma Skodę,  Forda, czy toyotę.


Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 603
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: Casadio, C40 IH, J-Max
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Styczeń 2022, 19:24:10 »
co 2gi Janusz ma Skodę,  Forda, czy toyotę
Jeżdżę Rav4 z zeszłego roku, ale nie mam na imię Janusz :P
To moja 3cia Toyota, wcześniej był Fiat 126P a potem 125P  a potem VW T5 (long) [emoji38]
Ale, żeby nie było, nie jestem wyznawcą, ze Toyota to tylko jedna słuszna marka. Tak jakoś wyszło. Dla mnie samochód to narzędzie do przemieszczania się z A do B. Najlepiej wspominam VW T5 - taki wól roboczy, prosty, niemiecki, przewidywalny klekot z silnikiem 1.9... Nigdy nie zawiódł przez 9 lat - a zmieściło się do niego wszystko: 9 osób + bagaż, min: 3 rowery w środku z odkręconymi tylko przednimi kołami. I jeszcze by weszło więcej.
« Ostatnia zmiana: 29 Styczeń 2022, 19:30:03 wysłana przez tytoos »

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 5604
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》1Zpresso K-plus 》
Odp: Czym jeździcie? Pogadajmy o motoryzacji...
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Styczeń 2022, 19:51:16 »
Polonez jeszcze za komuny, mazda 626 początek lat '90, a potem już wyłącznie: Vorsprung Durch Technik.
》tertium non datur《

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi