Autor Wątek: 9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka  (Przeczytany 1708 razy)

Offline popcorn

  • Wiadomości: 267
  • Ekspres: tygielek, tygielek, tygielek, Rota, LMLM
  • Młynek: Kinu M47, Niche Zero
9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka
« dnia: 01 Marzec 2022, 16:48:52 »
Myślę, że maszynka zasługuje na osobny temat, bo jest jedyna w swoim rodzaju.
Link do strony producenta: https://9barista.com/
Recenzja Jamesa Hoffmanna:


Właśnie kupiłem i testuję. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne - generalnie zgadzam się w pełni z oceną JH - nie dla każdego, ale niewątpliwie produkuje espresso :kawa:.
Jestem na etapie robienia porównania z Rotą i za kilka dni podzielę się wnioskami.

Jeszcze filmik, który wrzucił Antonio - https://www.instagram.com/reel/CaPNkOhOD-K/?utm_medium=copy_link - tak to wygląda za każdym razem :pycha:.
Nie myśl samodzielnie, zostaw to ekspertom!

Offline Heniutek Mężczyzna

  • Wiadomości: 654
  • Ekspres: Robot, V60_02 ,Gabi A+ B, FP, AP (Prismo + RGB), Cafflano® Kompresso , Mok 4tz , Mizudashi , Barista , Kalita, Origami, Kinto..
  • Młynek: Wscg-2, Macap MX, Jx-Pro, C2, ODE
Odp: 9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Marzec 2022, 15:46:47 »
Sprzęt wydaje się super, ale jeśli to ma być fanaberia dla 1 osoby ( pomijając mocne "bąbelkowanie" - kipienie wody - ponoć pomaga mniejsza ilość wody, bądź szlifowanie? jeśli dobrze zrozumiałem, teoretycznie doskonały dla miłośników dobrej kawy).
Jednak przy obecnym (wzrostowym)  kursie Dolar/ Euro, jego cena jest zatrważająca  :picardpalm:

Edit. Tak wiem, zaraz ktoś napisze, na stronie 9Barista cena jest w funtach...
« Ostatnia zmiana: 02 Marzec 2022, 16:04:38 wysłana przez Heniutek »
Witam, witam i o zdrowie pytam!

Offline popcorn

  • Wiadomości: 267
  • Ekspres: tygielek, tygielek, tygielek, Rota, LMLM
  • Młynek: Kinu M47, Niche Zero
Odp: 9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Marzec 2022, 17:46:27 »
To "mocne bąbelkowanie", czy "kipienie wody" to musiał być problem akurat tej partii produkcyjnej którą testował James, bo teraz nic takiego nie występuje.


Po pierwszych 2 dniach użytkowania miałem zamiar 9Baristę zwrócić.
Praktycznie wszystko kupione online można zwrócić, a dodatkowo sam producent informuje, że do 30 dni można urządzonko przetestować i oddać, i nawet zwracają koszty wysyłki :ok:.

9Barista jest bardzo estetycznie zapakowane i jest bardzo present able - jeśli ktoś chciałby komuś sprawić taki prezent, to zadowolenie obdarowanego gwarantowane :buziak:.
Po wyjęciu z pudełka od razu widać za co się zapłaciło i nie ma się wrażenia że się przepłaciło, choć niewątpliwie mogłoby to być nieco tańsze ;). Dlaczego więc chciałem to zwrócić?
Bo posiadm też Rotę i po prostu po pierwszych użyciach wydawało mi się, że Rota produkuje lepsze espresso. To, co tak urzekająco wychodziło mi z 9Baristy, to niewątpliwie było espresso, ale sam smak kawy nie zachwycił mnie tak, jak samo urzadzenie i pomyślałem sobie, że chyba jest to trochę za drogie żeby tylko stało nieużywane, jako ciekawostka, czy eksponat kolekcjonerski, bo i tak, żeby napić się kawy z ręczniaczka, zawsze wybiorę Rotę. Wtedy postanowiłem zrobić test obu urzadzeń obok siebie i porównać efekty, które to mocno mnie zdziwiły :wow2:.

Po pierwszych próbach, na identycznie zmielonej kawie i tych samych proporcjach stwierdziłem, że nie jestem w stanie rozróżnić naparów uzyskanych z obu urzadzeń. Zrobiłem już kilka testów i dalej uzyskane kawy wydają mi się, jeśli nie identyczne, to bardzo, bardzo zbliżone i nie mogę powiedzieć, że efekty z któregoś są lepsze, bo zwyczajnie nie czuję różnicy.
Po stwierzeniu powyższego chyba oczywiste jest, że 9Barista ze mną zostaje, a moje pierwsze wrażenia z użytkowania były zapewne efektem braku należytego przyłożenia się do przygotowania kawy - to tak jakby ktoś chciał oceniać nowy ekspress po zrobieniu pierwszych 4 kaw i go oddawć :picardpalm:.

Podsumowując, to każdy, kto pił espresso z Roty, powinien co najmniej zacząć się domyślać, skąd same pozytywne recenzje 9Baristy? Praktycznie jedynym minusem urządzonka jest jego dość wysoka cena.
Nawet zrobienie 2 kaw pod rząd nie jest tak wielkim problemem, bo można je stosunkowo szybko schłodzić w zimnej wodzie, tylko że trzeba znowu odczekać te 6 minut na kolejną.
9Baristy nie trzeba rozgrzewać, nie potrzebuje ona nawet czajnika, i mimo, że wydaje się, że mamy bardzo mały wpływ na efekt końcowy, to patrząc na to z drugiej strony, jeśli już wstrzelimy się w przemiał, to niczym więcej się nie musimy przejmowć, bo odrzutowy czajniczek sam zrobi całą resztę i zrobi to wybornie! :szampan:
Nie myśl samodzielnie, zostaw to ekspertom!

Offline Heniutek Mężczyzna

  • Wiadomości: 654
  • Ekspres: Robot, V60_02 ,Gabi A+ B, FP, AP (Prismo + RGB), Cafflano® Kompresso , Mok 4tz , Mizudashi , Barista , Kalita, Origami, Kinto..
  • Młynek: Wscg-2, Macap MX, Jx-Pro, C2, ODE
Odp: 9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Marzec 2022, 18:08:58 »
Dzieki za rzeczowe info, pozazdrościć dwóch urządzeń.
Skoro pozwalają sobie na taką promocie jak piszesz, muszą być pewni swego produktu, bez dwóch zdań.
Witam, witam i o zdrowie pytam!

Offline MaciejM

  • Wiadomości: 42
  • Ekspres: Kazak Rota 2
  • Młynek: 1Zpresso JX-Pro
Odp: 9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Marzec 2022, 22:25:38 »
jakby trochę na siłę szukać wad (szczególnie w porównaniu do Roty), to zastanawiałbym się jak z trwałością i konserwacją. Widzę na stronie producenta, że jest instrukcja rozkręceni tej maszyny ale wygląda na to, że jest tam kilka unikalnych plastikowych części. Rota wydaje się jednak trochę bardziej warsztatowo-naprawialna.

Offline popcorn

  • Wiadomości: 267
  • Ekspres: tygielek, tygielek, tygielek, Rota, LMLM
  • Młynek: Kinu M47, Niche Zero
Odp: 9Barista - więcej niż odrzutowa kawiarka
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Marzec 2022, 02:57:16 »
Nie ma tam praktycznie wcale plastikowych części. Plastikowy jest, w zasadzie, tylko komin (bez zamontowania którego maszynka by ciągle działała).

Jest natomiast kilka gumowych o-ringów i to one mnie, w głównej mierze, martwiły - bo też się zastanawiałem: jak z długowiecznością urządzonka?
9Barista ma tylko jedną ruchomą część - jedna sprężynka. Tam,  w zasadzie, nie ma się co zepsuć - poza stopieniem tych o-ringów od zbyt wysokiej temperatury, w wyniku pozostawienia pustego urządzenia na źródle ciepła.

Jest na stronce zakładka "spare parts" i tam można kupić (i zobaczyć ile ich jest) te wszystkie gumowe o-ringi. Jest tam też pozycja "Overheat repair kit" - czyli zestaw wszystkich części, które mogą się z czasem zużyć. Jest ich kilka - to fakt, ale jeśli już porównujemy do Roty, to i tam parę o-ringów jest potrzebnych.
Jak się nad tym zastanawiałem, to firma ma duże szanse pozostania dłuższy czas na rynku i dostarczania części eksploatacyjnych. 9Barista, mimo swojej ceny, jest dużym sukcesem, firma widać się rozrasta (aktualnie poszukuje nowych pracowników do produkcji) i wygląda, że powinno być tylko lepiej.

Ja się w tym urządzonku zakochałem - przy minimalnym wysiłku produkuje wspaniałe espresso - i używam codziennie. Po ustawieniu młynka espresso wyjdzie albo dobre, albo wręcz genialne - nie ma prawa coś się nie udać.
Szczerze mówiąc, to zastanawiałem się właśnie: co zrobić z Rotą? - bo jak wcześniej myślałem, że to 9Barista będzie tylko "eskponatem kolekcjonerskim", tak teraz do takiej roli zdetronizowana została Rota.


Nie myśl samodzielnie, zostaw to ekspertom!

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi