Autor Wątek: "Oczka" na kawie z moki  (Przeczytany 4941 razy)

Offline Sparhawk Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Astoria CKE
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic
"Oczka" na kawie z moki
« dnia: 24 Kwiecień 2016, 16:22:10 »
Natrafiłem na bardzo dziwny problem, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem i na internecie nie udało mi się znaleźć informacji na ten temat. Mianowicie przy parzeniu odmiany Brazil Gusto Antico (podaje bo pochodzenie może mieć wpływ) w ekspresie typu moka po dolaniu do kawy spienionego mleka, piana musuje, bardzo szybko opada (tak samo spieniona kawa wcześniej utrzymywała się normalnie i co ciekawe przy poprzedniej paczce tej samej kawy nic z tych rzeczy również się nie działo) a na powierzchni kawy pojawiają się "oczka" tłuszczu jak na rosole  :wow2:

Co ciekawe kawa smakuje w miarę ok. Zrobiłem już trzy parzenia regulując mielenie w obie strony i efekt występował na każdej kawie. Parzenie zmieniało się adekwatnie do ustawień tj. jak zmieliłem bardziej miałko kawy było mniej i była gorzka a w drugą stronę więcej i była słaba kwaskowata. Środkowe ustawienie (startowe ustawione z poprzedniej paczki) daje dobrą ekstrakcje i balans smaku jednak zawsze te oczka i problem z pianą.

Wygląda to bardzo nieapetycznie i z pewnością nie jest porządanym zjawiskiem. Pytanie przede wszystkim dlaczego to się dzieje i jak temu zapobiec.

Załączam zdjęcia wspomnianych "oczek" i piany na kawie po odstaniu jakiejś minuty/dwóch po dolaniu mleka (zaraz po dolaniu filiżanka była pełna i piana również była pełna)

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1591
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Kwiecień 2016, 16:59:02 »
Z raz jedyny miałem podobny efekt z niezbyt świeżym mlekiem (jakieś łaciate butelkowane) ale nie pamiętam z jaką kawa.  GustoAntico zawsze wydawał mi się taki bardziej "tlusty" przy mieleniu od innych kaw ze Swiezo palona ale żadnych oczek ani w espresso ani na mleku nie miałem.
« Ostatnia zmiana: 24 Kwiecień 2016, 17:06:39 wysłana przez Bacek »

Offline Sparhawk Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Astoria CKE
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Kwiecień 2016, 17:08:08 »
Też podejrzewałem mleko ale specjalnie otworzyłem drugi karton i to samo. Mogę spróbować jeszcze kupić inne mleko teraz bo tamte oba prawdopodobnie były z jednego "rzutu" w markecie.

Offline Sparhawk Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Astoria CKE
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Kwiecień 2016, 17:58:32 »
Nikt nie ma pomysłu co się dzieje i dlaczego?

Zmieniłem mleko - jest lepiej ale efekt nie ustąpił. Oczka są mniejsze, efekt zachodzi wolniej ale zachodzi. Wychodzi na to, że słabe mleko potęgowało zjawisko ale chyba nie jest przyczyną. Najdziwniejsze jest to, że cała piana na powierzchni zaraz po zmieszaniu z kawą zaczyna mocno musować  :wow2:

Kawa smaczna ale jak się szybko nie wypije to cała piana opada. Czuć w smaku, że jest "tłusta" ale to raczej cecha nie wada.

Tak na prawdę już mam końcówkę paczki ale sama ciekawość co się w tej filiżance dzieje nie daje mi spokoju.

Dziś nagrałem filmik kawy zalanej nowym mlekiem. Syczenie w tle to nie "tło" tylko słychać jak ta piana musuje.

Link:  http://youtube.com/watch?v=4d3PUACSp0Y
« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień 2016, 18:16:55 wysłana przez Maciek »

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1665
  • Ekspres: CKE, Junior, Rota, alternatywa
  • Młynek: Aergrind, C40
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Kwiecień 2016, 18:17:49 »
:wow2:

Jakaś powłoka Ci nie złazi z kawiarki?
Przy okazji poprawiłem link.

Offline ziarenko

  • Wiadomości: 929
  • Ekspres: Ascaso Dream Electronic, Kitty 6tz, Bialetti Mukka Express, drip Tiamo, Coffee Press Tiamo, Chemex
  • Młynek: Eureka Mignon Single Dose, i-2 mini, Comandante MK3
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Kwiecień 2016, 18:31:03 »
A mleko pachnie i smakuje normalnie ? Bo jak krówsko dostaje za dużo kiszonki to produkuje  mleko odznaczające się niską jakością technologiczną.

Offline Wojtek Mężczyzna

  • Wiadomości: 83
  • Ekspres: V60, Kalita
  • Młynek: Tiamo Slim
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Kwiecień 2016, 18:38:23 »
A ja chyba wiem czemu to tak się musuje. Też tak mam, jeśli do kawy z French Press dodam spienione mleko.

Obstawiam pył kawowy, który przedarł się przez praskę FP. U Ciebie musi przełazić przez oczka kawiarki do naparu.

Przez przezroczystą szklankę widziałbyś jak kawa przedziera się przez pianę i robi zacieki na mleku.  :kawa:
« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień 2016, 18:40:43 wysłana przez Wojtek »

Offline Sparhawk Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Astoria CKE
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Kwiecień 2016, 19:33:02 »
Jutro spróbuje zatem w szklance. Dziwne jest to, że na tym samym mieleniu tej samej kawy z innej paczki nic nie musowało i tłuszcz na powierzchni się nie zbierał.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 10664
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Kwiecień 2016, 19:44:00 »
Czary ;).
Kto wie co tam Italiańcy dali...

Offline Sparhawk Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Astoria CKE
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic
Odp: "Oczka" na kawie z moki
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Kwiecień 2016, 20:43:20 »
A więc możliwe, że było jak kolega Wojtek napisał choć nie jestem pewien. Zaparzyłem rano kawkę i zmieszałem z mlekiem w szklance i oczywiście to samo - piana musuje. Faktycznie po przyjrzeniu się pojedyncze drobinki było widać ale ich przelatywania niekoniecznie i stwierdzić, że to na pewno to też nie mogę.

Skończyłem paczkę, zmieniłem odmianę a co za tym idzie rozkręciłem żarna i przeczyściłem wszystko pędzelkiem co zawsze robie przy zmianie gatunku. Następnie zmieliłem i zaparzyłem nową kawę. Zmieszałem z tym samym mlekiem przyrządzonym w ten sam sposób i wszystko grało jak powinno.

Z uwagi na intensywną obserwację zauważyłem, że mleko na początku nadal lekko syczało ale to możliwy efekt uboczny spieniania spieniaczem elektrycznym bo trwało to chwilkę, było znacznie mniej intensywne i kawa wyglądała normalnie.

Chyba faktycznie czary...  miotla

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi