Autor Wątek: Górska miłość  (Przeczytany 10115 razy)

Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #45 dnia: 17 Maj 2022, 18:35:11 »
Nie przepadam za Salewą, taki drugi TNF z tego się robi, a abstrahując od odczuć i koncentrując się na produktach - zostawiłem podeszwę podejściówek Salewy na Czerwonej Ławce właśnie (jak jeszcze nie było ferraty tam). Co prawda miały już z 8 lat i miały prawo, ale niesmak pozostał ;)

Wszystko zależy jak bardzo chcesz w to brnąć, jeśli wiesz że wsiąkłeś to warto zainwestować w dobry szpej, bo pomimo opinii często płacisz za coś więcej niż markę/znaczek. Ale jeśli chcesz tylko zobaczyć czy Cię to kręci, albo masz plany pojechać raz czy dwa, to nie ma sensu się obkupywać.
Tak jak z rękawiczkami - jasne że rowerowe dadzą radę, ba tzw "wampirki" dadzą radę, niejedną ferratę w Alpach przeszedłem w wampirkach :D Ale potem już zwykłe rękawiczki wkurzały mnie kiepską wytrzymałością przy pracy na zwykłej nylonowej linie (o żelaznej już nie wspominając) bo były jednorazowe albo jednosezonowe, wziąłem więc wspinaczkowe do pracy z liną, są świetnie dopasowane i co najważniejsze mam je już kilka lat i ciągle wyglądają jak nowe.

Offline rapoh

  • Wiadomości: 987
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #46 dnia: 17 Maj 2022, 18:45:18 »
@WS5
Dzięki! Cenne uwagi.

@Antonio
Tak też lubię :-) I sporo złaziłem też "po miętkim".
Ale jak się pomęczysz po piargach pod Marmoladą, to masz ochotę na inne rozwiązania.
Ferraty tam to jest rodzaj alternatywy wędrówkowej.
Nie jestem extremem :-)

@kabzior
Te sportivy przepatrzyłem, niezłe i - kto wie? Salewy wcześniej mierzyłem, dobrze trzymają. A ja tak czy inaczej muszę kupić podejściówki, bo poprzedniki zajechałem (Merrele, dawały radę, ale nie ma już takich), a wysokie jednak to za gruby temat w lecie. Decyzja ostateczna nie podjęta jeszcze :-)   
Rękawiczki na pewno kupię dobre, bo nie tylko na ferraty sie przydadzą. O rowerowych nie ma co gadać nawet.

Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #47 dnia: 17 Maj 2022, 18:45:59 »
ale pięknie, dość dziko, przez lasy, potoki, na przełaj, przez cały dzień

Tak jest najlepiej. Wyrypa w dzikość to jedna z moich ulubionych aktywności :)
Kiedyś schodziłem wszystkie bieszczadzkie szlaki w każdą stronę, aż pewnego dnia na forum przeczytałem, że "Bieszczady zaczynają się tam, gdzie kończy się Park Narodowy", z początku popukałem się w głowę i kilka lat mi zajęło żeby dojrzeć do tego, że to prawda.
Teraz 1/3 czasu spędzam na szlakach żeby sobie widoki pooglądać (głównie zimą albo jak pogoda średnia, żeby ludzi nie było), a większość szlajam się po lasach, mokradłąch, pagórkach i opuszczonych wsiach (lub ich ruinach), to ostatnie to moja pasja.
~30 km w totalnym odludziu daje niesamowity reset, w 99% przypadków nie spotykam żadnych ludzi (jeśli nie liczyć SG pieszej, na quadach, na motocyklach, w jeepach... ze wszystkich pojazdów jakie Strażaki mają chyba tylko z helikoptera mnie nie spisywali jeszcze, ale nie tracę nadziei ;) ) ale za to obcuję z nieskalaną naturą i spotykam ogrom zwierząt: niezliczone ilości jeleni, zajęcy, wydry, raz żubry z bliska niechcący, dwa razy wilki (raz z daleka, raz z bliska) i w zeszłym roku pierwszy raz po tylu latach niedźwiedzia:

EDIT: przepraszam za rozjechanego posta, nie wiem jak to poprawić przy wklejaniu z streamable


Offline rapoh

  • Wiadomości: 987
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #48 dnia: 17 Maj 2022, 18:53:03 »
No to ruiny opuszczonej wsi dla Ciebie :-)


Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #49 dnia: 17 Maj 2022, 18:58:17 »
Te sportivy przepatrzyłem, niezłe i - kto wie?

Zerknij jeszcze na Scarpy, też są rewelacyjne. Często można znaleźć w jakichś limango czy innych takich w promocji.
Z butami jest ciężko, bo uniwersalizm jest wrogiem funkcjonalności i wygody. Ja mam chyba z 5 czy 6 par górskich butów które używam wymiennie zależnie od warunków (brooksy niskie do biegania po górach, lasportivy niskie podejściówki, hoki wysokie z gore, vikingi wysokie na ciepło, chiruca wysokie na chłodniej, scarpy sztywne pod automaty... i chyba tyle) i po dziesiątkach schodzonych par górskich butów uważam, że Scarpa i LaSportiva najlepsze. Te pierwsze minimalnie szersze, więc wolę je na zimę jak noszę grubszą skarpetę.
Jednak co Włosi to Włosi, czy kawa czy góry :D

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9059
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #50 dnia: 17 Maj 2022, 19:04:05 »
Jednak co Włosi to Włosi, czy kawa czy góry :D
Zgoda, włoskie buty najlepsze. Scarpa Mojito to chyba najlepsze, najlżejsze, najbardziej oddychające jakie w życiu miałem, niesamowicie przyjemne buty :).

W naszych stronach pod Śnieżnikiem sporo jest opuszczonych, wsi, osad sprzed wieków. Niesamowite to. Często spotykamy tu zatopione w lasach całe trakty, misternie poukładane z kamieni, sporych rozmiarów ruiny domostw, owocowe drzewa, zarośnięte drogi...

Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #51 dnia: 17 Maj 2022, 19:05:01 »
No to ruiny opuszczonej wsi dla Ciebie

To bardzo miło, dziękuję :) To w Alpach?
Wyjątkowo dobrze zachowana, te które ja oglądam to jak fundamenty są to już sukces, najczęściej jedynymi śladami są piwnice w które trzeba uważać żeby nie wpaść, i najfajniejsze - zdziczałe drzewa owocowe z opuszczonych sadów, które dają najsłodziściejsze jabłka i gruszki, takie jak babcia za dzieciaka z rynku przynosiła ;)

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2592
  • Ekspres: Był Izzo Alex Duetto, Jest Moccamaster, tygielek
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #52 dnia: 18 Maj 2022, 07:50:17 »
Scarpa Mojito

Też mam dwie pary.
Z twardą podeszwą na lato jack wolfskin, zimowe Meindle. Niestety po 12 latach zaczynają słabo trzymać na śniegu czy lodzie.



Jeśli lubicie górskie wędrówki to polubicie Maderę. Setki km szlaków w górach tak zielonych jakich jeszcze nie widziałem. Jedna z najlepszych majówek od lat :)



Jeszcze miesiąc. Pierwsze liźnięcia Wyspy.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #53 dnia: 18 Maj 2022, 09:10:59 »
Jeszcze miesiąc. Pierwsze liźnięcia Wyspy.

Jeśli jak ja jesteś z tych którzy planują trasę przed jej przejściem na Komoot/Stravie/Mapy.cz i potem wgrywają na Suunto/Garmin to zwróć uwagę, że wszystkie serwisy mają kompletnie od czapy przewyższenia na Maderze, nigdy się z czymś takim nie spotkałem jeszcze, a w różnych górach na całym świecie planowałem trasy. Odległości są ok, ale przewyższenia potrafią być rozjechane o 100-200% nawet.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2592
  • Ekspres: Był Izzo Alex Duetto, Jest Moccamaster, tygielek
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #54 dnia: 18 Maj 2022, 10:55:10 »
Z uwagi na to, że jest bieda z autami, to postanowiliśmy pozwiedzać z nimi.

http://www.dragontreetravel.com/pl/jeepsafari/

Jak pisałem, pierwszy wyjazd zapoznawczy. Boimy się, że choroba się pogłębi i trzeba będzie częściej.
 :mrgreen:
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #55 dnia: 18 Maj 2022, 11:32:14 »
Napisz maila do tych: https://www.rentcarmadeira.com/en/
Brałem od nich, nawet jak wygląda że nie mają to na maila może coś znajdą, bardzo w porządku, żadnych zadatków, żadnych kaucji, w cenie pełne ubezpieczenie więc żadnych hocków klocków z wymuszaniem opłat za zmyślone zarysowania przy oddawaniu (pozdrawiam Sycylię ;) )

Przyznam szczerze, że same objazdówki nie oddają uroku wyspy, najlepszy model to podjechać (tam praktycznie wszędzie jest  max 30 min autem), wysiąść i pochodzić.
Nawet jeśli nie chcesz walić np trasy z jednego Pico na drugi (15km, 1200m przewyższenia, ok 5h) to masz dużo lżejsze trasy w górach, albo levady które są niemal ciągle po płaskim, albo i spacery po okolicach jak Fanal gdzie po płaskowyżu pochodzisz z 1-2h. Dla każdego coś dobrego, niezależnie czy chcesz się górsko zarżnąć czy pospacerować jak po deptaku :)

Ale to tylko moje podejście - ja nienawidzę zorganizowanych form zwiedzania :) Jestem pewien, że cokolwiek wybierzesz to jeśli jesteś miłośnikiem przyrody to będziesz zadowolony i zauroczony :)

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 224
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #56 dnia: 18 Maj 2022, 11:45:16 »
... żadnych hocków klocków z wymuszaniem opłat za zmyślone zarysowania przy oddawaniu (pozdrawiam Sycylię ;) )

O, też na takich trafiłem na Sycylii ;) ale mam zwyczaj przed odjazdem z parkingu wypożyczalni (i przy zwrocie) zrobić fotki całego samochodu, ze szcz. uwzględnieniem wad, to pokazanie zdjęcia wystarczyło.
BTW i tak usłyszałem tekst, że przecież mam ubezpieczenie, to "co mi zależy"... ;)
Miałem z worlwideinsure ubezpieczenie wynajmu pojazdów, bo było tańsze niż ubezpieczanie kupione w wypożyczalnii...



Offline kabzior

  • Wiadomości: 430
  • Ekspres: Bianka v3; AP; v60
  • Młynek: Mignon Specialita, 1Zpresso Q2
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #57 dnia: 18 Maj 2022, 12:26:18 »
Moi byli cwańsi, podobno podwozie wgniecione ;)
Ale jako że Moja Jedyna jest tłumaczem włoskiego, to jak poślesz do akcji małą blondyneczkę mówiącą w ich języku to nie dość, że okazuje się że uszkodzenia żadnego nie było to jeszcze przeproszą i kawą poczęstują :D

Co ciekawe najwięcej problemów zawsze jest w krajach typu Włochy, Grecja, Hiszpania, a kompletnie bezproblemowo miałem poza UE w Czarnogórze (tu najlepiej), Turcji itp. Nie licząc oczywiście USA i Kanady, tam wynajem auta to jak u nas rower miejski :D

Offline rapoh

  • Wiadomości: 987
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #58 dnia: 18 Maj 2022, 12:50:42 »
To bardzo miło, dziękuję  To w Alpach?

Si :-)

Włoskich, a jakże :-)

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2592
  • Ekspres: Był Izzo Alex Duetto, Jest Moccamaster, tygielek
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #59 dnia: 18 Maj 2022, 15:33:53 »
Napisz maila do tych: https://www.rentcarmadeira.com/en/

Dzięki.
Zapisane.

Z całą świadomością wybraliśmy Polaków. Jadą tam, gdzie plaskatym nie dojadę a coś nam się wydaje, że to nie ostatni wyjazd będzie.
😉

Ale to tylko moje podejście - ja nienawidzę zorganizowanych form zwiedzania  Jestem pewien, że cokolwiek wybierzesz to jeśli jesteś miłośnikiem przyrody to będziesz zadowolony i zauroczony

My sobie zawsze sami organizujemy zwiedzanie. Dragoni wpadli z marszu, bo szukałem tras na objazd autem.
Następne razy raczej sobie sami ogarniemy, jak inne.😉

« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2022, 15:40:53 wysłana przez Fux »
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi