Autor Wątek: Górska miłość  (Przeczytany 11659 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9272
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #75 dnia: 20 Listopad 2022, 17:30:11 »
Nasza ulubiona Chatka Szarotka zimową porą:

https://youtu.be/k8WNGpSOWXY?t=230

Uwielbiałem siadać tam przy oknie i spoglądać na dolinę. Niesamowicie piękny to widok. No i "czaik" mają tam wyborny.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9272
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #76 dnia: 24 Listopad 2022, 14:39:44 »


-->> https://pl.mapy.cz/s/buzaturufa

Jakieś ćwierć wieku temu, mijałem tu zmrożone gówniane piramidy późnym wieczorem... ;) Było to jak wałęsanie się po muzeum nowoczesnej sztuki. Teraz chyba nawet supermarket jakiś działa. W Chhukung gdzieś na skale jest tablica ku czci Jerzego Kukuczki. Lhotse nieopodal. Ama Dablam też. Okolice, widoki przepiękne.

Tutaj wspomniana tablica:

« Ostatnia zmiana: 24 Listopad 2022, 16:40:04 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9272
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #77 dnia: 24 Listopad 2022, 16:49:40 »
Piramida w Lobuche.



Na piętrze tego kamiennego budynku prawie umieraliśmy z bólu (trochę ponad 5 tys. m n.p.m.). Człowiek był młody i głupi ;). W tle przepiękna, charakterystyczna (też piramida) góra Pumori. Podobno wspomniany przeze mnie nieco wyżej Ryszard Pawłowski pojechał w dół razem ze śnieżną lawiną na zboczach Pumori. I przeżył.

Tutaj opowieść o tej lawinie i przeżyciu:


« Ostatnia zmiana: 24 Listopad 2022, 18:54:14 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9272
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #78 dnia: 25 Listopad 2022, 08:31:12 »
Skoro już wspomniałem o Lhotse i Jerzym Kukuczce, tutaj raz jeszcze Ryszard Pawłowski, dokładniej o tym tragicznym zdarzeniu:



Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9272
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Górska miłość
« Odpowiedź #79 dnia: 25 Listopad 2022, 19:51:45 »
Tutaj króciutki przekaz z popularnego szczytu Gokyo Ri. Sporo najwyższych gór świata stąd widać. Gdzieś tam za szczytami Cholatse i Taboche kryje się droga do Chukhung, przez przełęcz Cho La (5420m n.p.m.). Na dole u stóp Gokyo Ri i Cholatse rozpościera się ogromny lodowiec Ngozumpa. Zupełnie na dole jest widoczne jedno z jezior Gokyo, Dudh Pokhari. Nad tym jeziorem leży miejscowość Gokyo. W kierunku na szczyt Thamserku, gdzieś w kolejnej dolinie jest wyżej wspomniana miejscowość Tengboche ze swoim pięknym, buddyjskim klasztorem -- i stamtąd widać Ama Dablam.



Zaciekawił mnie ten Gyachung Kang -- najwyższy 7-tysięcznik świata. Tutaj niesamowicie ciekawy artykuł na temat historii "podboju" tej góry. Głównie Japończycy i Słoweńcy się tam udzielali. Artykuł wspomina też polskiego "tytana" Wojciecha Kurtykę. Opisana tu dramatyczna historia dwojga Japończyków przyprawia o zawrót głowy...

-->> https://explorersweb.com/the-fury-of-the-beauty-gyachung-kang-2002/

Obłędnie wygląda ta góra:

« Ostatnia zmiana: 25 Listopad 2022, 21:39:32 wysłana przez Antonio »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi