Autor Wątek: *Koza* w domu  (Przeczytany 2440 razy)

Offline Cob Mężczyzna

  • Wiadomości: 242
  • Ekspres: ECM Mechanika +flow c, Ascaso steel duo pid, Cafelat Robot
  • Młynek: Ikawa; C40, C e37s
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Styczeń 2022, 22:23:59 »
Idą ciężkie czasy, więc takie "survivalowe" pytanie. Czy ma ktoś z was piecyk na drewno w domu? Jakieś ciekawe rozwiązania, zwiększające efektywność i praktyczne porady? Może się podzielicie refleksjami?
Poczytaj o piecach stetatytowych, firm kilka , ceny są wysokie ale dobre firmy dają certyfikat na nowe normy emisji, problem tylko z wykonawcami jest trzeba szukać doświadczonych z gwarancją, warto poczytać, steatyt ma lepszą pojemość i inne parametry niż szamot pozatym jeśli masz opcję dobrej konfiguracji powietrza (czerpnia) to parametry jak przy pompie ciepła (jak nie ma rekuperacji) + dopala praktycznie na zero popiołu, miom zdaniem lepiej niż koncepcja rakietowego (ze względu na pojemność cieplą) oczywiście kwestia drewna, sosna odpada.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9461
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Listopad 2022, 09:04:19 »
Sporo już widziałem materiałów na temat rakietowego spalania drewna ale to jest najbardziej zabawny projekt. Zabawny ale zupełnie poważny:



@Cob dzięki, niedawno ktoś też mi wspomniał coś o tym materiale.

Offline relikt

  • Wiadomości: 14
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Styczeń 2023, 14:48:27 »
Nie chcieliśmy dużej, ciężkiej zabudowy wkładu kominkowego. Postawiliśmy kozę Bodart&Gonay model Zen. Fajny, lekki wygląd i całkiem solidne wykonanie. Możliwość palenia ciągłego, drewnem, węglem. Salon z kuchnią i hall ( jakieś 70m2) rozgrzewa w kilkanaście minut.

Offline Seo

  • Wiadomości: 8
  • Ekspres: AP, Bialetti 4tz, V60, Melitta Passione OT, Arrarex Caravel
  • Młynek: JX Pro, Xeoleo50
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Styczeń 2023, 16:31:23 »
Dodam i ja parę słów od siebie w temacie, a więc koza Nordpeis Bergen, w założeniu miała być na wszelki wypadek, jednak często służy jako główne źródło ciepła. Odnośnie samego kominka, to po 10 latach użytkowania uważam, że co do jakości, rozwiązań oraz komfortu użytkowania to kominek powinien kosztować pół ceny oficjalnej. Mianowicie od samego początku problemy, w sumie to miałem trzy kominki i w tym ostatnim ,musiałem sam wymieniać zawiasy, które został mi dosłane, ponieważ drzwi nie zgrywały się dobrze z otworem wsadowym. Więc co do tej norweskiej jakości i magicznych mocy grzewczych to raczej marketingowy bełkot. Niemniej przez te 10 lat służy i póki co spełnia swoją rolę, ogrzewa ok. 45 m2. Koza ma dolot powietrza z zewnątrz co ma wpływać na dobre sterowanie procesem spalania, jednak to praktycznie w ogóle nie działa. Jak dla mnie bardzo dużym plusem takiej kozy to, to że mając suche drewno można ogrzać powierzchnię ,a jeśli się nie podoba, w ciągu 10 minut demontuję rurę spalinową, wynoszę kominek do garażu i praktycznie śladu po nim nie ma. To co zauważyłem , w moim przypadku rura spalinowa nie jest od razu schowana w ścianę, tylko idzie do góry ok. 1.2 m nad piec i dopiero dalej do przewodu kominowego i to ona nagrzewa się i oddaje dużo ciepła, pełni rolę takiego jak by radiatora ( widziałem gdzie, że ludzie dokręcają dodatkowe radiatory, ale póki co nie widzę takiej potrzeby).

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 298
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Styczeń 2023, 17:11:30 »
Koza ma dolot powietrza z zewnątrz co ma wpływać na dobre sterowanie procesem spalania, jednak to praktycznie w ogóle nie działa.

Dolot z zewnątrz w kozach, kominkach ma raczej na celu zwiększenie sprawności, efektywności. Do spalania drewna, węgla... potrzeba sporo tlenu, czyli powietrza, więc zamiast wyciągać ciepłe z pomieszczenia (na to miejsce oczywiście wpływa zimne z zewnątrz) podpina się zewnętrzne do pieca, czy też w okolice z której pobiera...


Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 9461
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #20 dnia: 17 Styczeń 2023, 17:21:30 »
Jako że odziedziczyłem spory, żeliwny, przeszklony wkład kominkowy, to korzystam... Twierdzę, że jest to bardzo nierozsądne, głupie podejście do ogrzewania. Mnóstwo ciepła szeroką strugą idzie w komin, niewiele ciepła zostaje w żeliwnej obudowie. Bez sensu. O wiele ciekawszym podejściem są piece akumulacyjne: rakietowe lub Kuzniecowa. Gabaryty liczy się w tonach ale tylko coś takiego pozwala efektywnie zamienić drewno w ciepło i to ciepło zatrzymać w obrębie masy pieca. Z kominkiem można się tylko relaksować, patrząc na ognisko za szybą. Myślę, że faktycznie lepsza może być mała koza z jakimś pneumatycznym systemem rozprowadzania ciepła.

Offline Seo

  • Wiadomości: 8
  • Ekspres: AP, Bialetti 4tz, V60, Melitta Passione OT, Arrarex Caravel
  • Młynek: JX Pro, Xeoleo50
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Styczeń 2023, 19:28:53 »
Z tym dolotem to tak nie do końca, ponieważ, powietrze z zewnątrz pobierane jest zimniejsze niż to w pomieszczeniu przez co proces spalania przebiega efektywniej, coś jak chłodnica powietrza doładowującego w silnikach turbodoładowanych. Biorąc pod uwagę, że w tej chwili okna są super szczelne, kominek nie mając dolotu z zewnątrz powodował by tworzenie się podciśnienia w pomieszczeniu zasysając z niego tlen potrzebny do spalania (oczywiście w mikro skali). Mi bardziej chodziło to, że w tym ko kretnym modelu jest to źle zrobione i nie działa, nie zależnie czy jest otwarte, czy zamknięte nie ma wpływy na płomień.

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 298
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Styczeń 2023, 22:12:17 »
E, to już się za przeproszeniem kupy nie trzyma ;) W kominku nie zależy nam na szybkim spalaniu, wręcz przeciwnie, żeby wolno się paliło, bo mniej spalin, które przy dużej prędkości spalania błyskiem uciekają z komina generując dodatkowe straty...
W turbo chodzi o wtłoczenie jak największej ilości powietrza do danej objętości cylindra. Wagowo, bo objętość i max ciśnienie jest już określone. Im zimniejsze tym większa waga przy stałej objętości i ciśnieniu, więc po prostu wtedy więcej tlenu mamy do wykorzystania, czyli możemy spalić więcej paliwa, co daje większą moc...

BTW okna "super szczelne" są niezgodne z prawem ;)

Gęstość powietrza w funkcji temperatury np. tu: tabela 3 https://www.hvacr.pl/parametry-fizyczne-powietrza-310


« Ostatnia zmiana: 17 Styczeń 2023, 22:38:35 wysłana przez WS5 »

Offline Seo

  • Wiadomości: 8
  • Ekspres: AP, Bialetti 4tz, V60, Melitta Passione OT, Arrarex Caravel
  • Młynek: JX Pro, Xeoleo50
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Styczeń 2023, 00:11:54 »
A Kolega to w jakim piecu pali? A, że się kupy nie trzyma to może i lepiej, ale w sumie jak kto woli.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2629
  • Ekspres: Był Izzo Alex Duetto, Jest Moccamaster, tygielek
  • Młynek: Macap M4D
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Styczeń 2023, 08:19:30 »
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 298
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Styczeń 2023, 08:43:12 »
A Kolega to w jakim piecu pali?

W tym wątku jest, nic się nie zmieniło...
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11854.msg246208#msg246208

A jako główne (w praktyce jedyne) źródło ciepła gazowy.

Offline Henry Mężczyzna

  • Wiadomości: 576
  • Ekspres: Sage Dual Boiler BES920, Gaggia Classic "Automat" (mod), Cafe phin
  • Młynek: Baratza Sette 270, Kazak Tura, MYM54
Odp: *Koza* w domu
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Styczeń 2023, 12:10:43 »
Twierdzę, że jest to bardzo nierozsądne, głupie podejście do ogrzewania. Mnóstwo ciepła szeroką strugą idzie w komin, niewiele ciepła zostaje w żeliwnej obudowie. Bez sensu.

Jasne że z rakietowym nie ma porównania, ale nasz wkład kominkowy grzeje całkiem fajnie (Zuzia Eco 12kW) i nie ma porównania ze zwykłą kozą czy starą kuchnią węglową - tam ile tyle ognia w komin że szok. Tyle że jest zabudowany i mam rozprowadzanie powietrza wentylatorem. A dolot powietrza mam z nieogrzewanego strychu - trochę słaby przepływ, ale lepiej niż ciągnąć powietrze z pomieszczenia.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi