Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1128941 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 8297
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7260 dnia: 13 Wrzesień 2021, 11:48:31 »
Hej! W naszym sklepie jest teraz sporo cenowych okazji. Warto skorzystać. Na przykład: Etiopia Jimma Goma z plantacji M. Ali. Od tygodnia codziennie sobie ją zaparzam. Trochę inaczej niż zwykle: Kalita, 20g, woda o temperaturze 94, preinfuzja 40s/55ml, parę zalań do 270ml. Wychodzi w ten sposób bardzo miła, przyjemna, lekko kwaskowata kawka, dająca radość na cały dzień.

W podobnej promocji jest teraz 6-7 różnych kaw Synestezji. Zapraszamy :).

Offline Ali7

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Saeco Poemia, Bialetti Moka Express, phin, V60
  • Młynek: C40 IH, Graef CM 702
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7261 dnia: 13 Wrzesień 2021, 13:28:17 »
Veranera/Casa Negra - odlot.
Jakbym nie wiedział, co piję, to powiedziałbym, że jakaś mocna herbata owocowa :)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 8297
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7262 dnia: 13 Wrzesień 2021, 22:12:55 »
Po kilku tygodniach próbowania takich kaw jak Veranera, doszedłem do jednej, zapomnianej komórki w pamięci aromatów:

Lata temu bywaliśmy w dość znanej restauracji kaszubskiej w Słupsku o wdzięcznej nazwie "Kluka". Oprócz nietypowych dań, hitem był tam rzetelnie zrobiony *kwas chlebowy*. W szklanicach przynoszonych przez panie w ludowych strojach, było pełno fermentu (gazu), pływały nabrzmiałe rodzynki, alkoholowe unosiły się nad nimi wonie. Takiego kwasu chlebowego nie spotkałem nigdzie indziej, na pewno nie w butelkach...

Z takim właśnie fermentowanym napojem skojarzyły mi się te niezwykłe kawy z nietypowych metod obróbki. Może jeszcze hasło "kombucha" również pasuje do sensorycznego portretu tych kaw. Kombucha może być niesłychanie przyjemnym napojem, słodkim a przy tym lekko kwaskowatym, ale nie sposób opisać tej "gazowanej" fazy. Różne takie napoje z różnymi przyprawami gdzieś tam zapadły mi w pamięci, ale najbardziej zaskakiwała mnie dotykowa część ich smaku. Napary z Veranera coś tam podobnego dają -- różne skojarzenia się w naszych głowach rodzą ;).

Offline krystians Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 4716
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, kompresso
  • Młynek: leinbrock's mokka, Zassen Quito, Kinu m47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7263 dnia: 15 Wrzesień 2021, 00:15:30 »
Ja dziś popijałęm zalewajkę cuppingowąz La Veranera i Casa Negra.
Jak dla mnie ma średnie, gładkie body, średnią słodycz kwiatową, średnia kwasowość cytrusową, lekką goryczka i posmak lekko goryczkowy z nutami ciemnych owoców. Z aromatów jak dla mnie wybijają się  nuty fermentacyjne, prażonego ziarna kakao, kwiatowe jak lipa i może hmm.. lawendowe(?), cytrusowe i ciemnych owoców jagodowych.  Bardzo to ciekawe ziarenka i mieszanka.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 8297
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7264 dnia: 20 Wrzesień 2021, 20:44:12 »
Nowoczesne metody obróbki stanowią na razie sporą dla nas radość -- są czymś zupełnie nowym. Jeśli ktoś fascynował się kawą od dłuższego czasu i próbował u nas różnych kaw, zwłaszcza naszych ulubionych naturali, to teraz ma okazję doznać aromatycznego odlotu. Naturale mają swoje dość fajne profile, stricte naturalne, wynikające z fermentacji owocowej, zachodzącej w suszących się owocach, ale przede wszystkim związane z miejscem pochodzenia. Inaczej smakują takie Etiopie, inaczej już np. Rwanda czy Burundi, a jeszcze inaczej Kolumbie.

Ziarna przechodzące przez specjalne fermentacje: suche anaerobowe, termiczne, "karboniczne maceracje", mokre anaerobowe itp. itd. cechują się chyba przede wszystkim swoją metodą obróbki. Pochodzące z różnych krain, różnych plantacji stają się do siebie dość podobne: są dość zjawiskowe, bo fermentacja jako zjawisko ma ogromną siłę sprawczą. Jeśli tradycyjne naturale wydają się bardzo aromatyczne i intensywne, to ziarna z tychże fermentacji są jeszcze bardziej odlotowe i jeszcze bardziej intensywne. Zdają się być niesamowite i niekawowe. Na razie się do nich przyzwyczajamy i oswajamy... W każdym razie na naszych półkach z Synestezji pojawiać się będzie w przyszłości parę takich pozycji: w postaci single-origin i ukryte w mieszankach. Jedną z tych kaw już znacie: Kolumbia Veranera (naturalna anaerobowa obróbka) okazuje się niesamowicie fajna w kolejnych Eli starciach cuppingowych z innymi tego typu kawami z różnych krajów. Wkrótce pojawi się w sklepie kolejna mieszanka z jej udziałem -- w połączeniu z naturalną Etiopią.

Powoli kończą się nam nasze słodkie i gorące kawki z Kenii i Etiopii, takie jak Nyakabugi, Buku, Burtukaana, Bishan Fugu, M. Ali i powoli zaczynamy z przygodę z kolejnymi kawami. W sklepie znajdziecie już dwie nowe kawy, które trafiły do nas za pośrednictwem holenderskiej Trabocca. Są to: Kenia Nyeri Ndaroini Pb oraz Etiopia Guji Sasaba Gr. 1, obie z obróbki mokrej. Obie są fajne i słodkie.

-->> Kawy Synestezji

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2961
  • Ekspres: Londinium R
  • Młynek: Titus Nautilus, Baratza Forte BG
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7265 dnia: 20 Wrzesień 2021, 21:12:05 »
Pochodzące z różnych krain, różnych plantacji stają się do siebie dość podobne: są dość zjawiskowe, bo fermentacja jako zjawisko ma ogromną siłę sprawczą.

Myślisz, że fermentacja będzie mogła ratować gorszej jakości ziarno?

Offline arob

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Lelit Grace PL81T
  • Młynek: Eureka Mignon Specialita, Comandante C40 NB
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7266 dnia: 20 Wrzesień 2021, 22:08:08 »
Jeżeli dobrze pamiętam, to w tej rozmowie było o tym wspominane:

Ziarna przechodzące przez specjalne fermentacje: suche anaerobowe, termiczne, "karboniczne maceracje", mokre anaerobowe itp. itd. cechują się chyba przede wszystkim swoją metodą obróbki. Pochodzące z różnych krain, różnych plantacji stają się do siebie dość podobne

Bardzo słuszna uwaga. Takie kawy potrafią zrobić niesamowite wrażenie i od czasu do czasu chętnie po nie sięgam, ale wydaje mi się, że dobrej jakości kawa z obróbki mytej zawsze się obroni.

Ciekaw jestem tych mieszanek. Chyba będzie trzeba spróbować. :)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 8297
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7267 dnia: 24 Wrzesień 2021, 09:49:06 »
Tak, materiały publikowane przez Scotta Rao zawsze coś ciekawego i treściwego nam dostarczają. Dokładnie o nowoczesnych, a może trafniej: modnych ostatnio fermentacjach jest ta rozmowa.

Wspomniana przeze mnie mieszanka Etiopii i Kolumbii jest już w sklepie -->> Jesienny blend do espresso.

Myślę, że można tak powiedzieć: że fe fermentacje bardzo zmieniają profil sensoryczny kawy, że mogą poprawić walory danej kawy. Bardzo widać to na przykładzie Brazylii Londrina, którą przez ostatnie kilka miesięcy paliłem. Typowe ziarna z Brazylii, z obróbki naturalnej nie są w stanie przebić typowych, nawet słabszych Etiopii. Nic w tym zresztą dziwnego: plantacje w Etiopii sięgają 2 tys. m. n.p.m, więc etiopskie kawy mają więcej treści i aromatu. Ale kontrolowana fermentacja, właściwie zastosowana do ziaren Brazylijskich, nieco może zmienić taką dysproporcję i uczynić ziarna z Brazylii bardziej wyrafinowanymi.

Ostatnie ziarna Brazylii Londrina połączyłem z 20% robusty. Powstała w ten sposób mieszanka przypomina Ariadnę, ale... :) Jest już w naszym sklepie: -->> Romina.

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 532
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: etzMAX Light T, Kinu M47 Classic
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7268 dnia: 25 Wrzesień 2021, 09:16:11 »
Serdeczne dzięki za próbkę Kolumbii Puerto Alegre Natural  :poklon:

Ależ to jest zapachowa bomba. Już nawet przed zmieleniem zapach naprawdę intensywny i przede wszystkim bardzo przyjemny. Po zaparzeniu jakieś śliweczki, miód, kakao, czarna herbata.

Bardzo dobra kawa  :ok:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 8297
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #7269 dnia: Dzisiaj o 17:56:21 »
Puerto Alegre to świetna kawa. Między Puerto Alegre (obróbka naturalna) a Veranera (naturalna anaerobowa) jest niewielka różnica. Obie dają niesamowite wrażenia. Ela dziś cały dzień się produkuje, więc w sklepie mamy kolejne wydanie Kolumbii Veranera -->> Kombucha, kakao, kwas chlebowy, rodzynki, jagody, rum, czarny bez, wiśnie, rumianek... -- nie mam już słów na tę kawę  :smiech:  :wow2:

Do tych dwóch Kolumbii dziś dołączyła Casa Negra z obróbki "carbonic maceration" -- w tej chwili najdroższa z naszych kaw: -->> Casa Negra Natural Carbonic

Jak pisałem wcześniej, powoli wchodzą inne świeże kawy, np. Kenia Karani widoczna w sklepie i Etiopie -- pojawią się wkrótce, gdy tylko wszystko zapakujemy.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi