;

Autor Wątek: Młynki do metod alternatywnych.  (Przeczytany 124207 razy)

Offline Felix Mężczyzna

  • Wiadomości: 195
  • Pomógł: 9
  • Ekspres: Melitta Excellent 3.0, AeroPress, V60, Forum Kalita Style, Chemex, Phin, Bialetti Fiammetta, Largo, Wilfa Pour Over
  • Młynek: Feldgrind, Tchibo, Rhinowares, Zassenhaus Panama
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1110 dnia: 16 Luty 2017, 18:40:14 »
Miałem podobny dylemat i u mnie skończyło się na zakupie Feldgrinda. Nie żałowałem zakupu ani przez chwilę.

Dostałem też propozycję zakupu Vario. @WS przy okazji recenzji kaw mieli tym do AP, więc pewnie może Ci podać więcej szczegółów odnośnie młynka.
Sprawdź jeszcze Eurekę Atom, @Poe polecał: http://popularcoffee.pl/eureka-atom-mlynek-do-kawy/
Życie to ciągła walka. Do obiadu z głodem, po obiedzie ze snem.

Offline pafcio0 Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1125
  • Pomógł: 24
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Przelewy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Wilfa CWGS, Rosco Mini, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1111 dnia: 16 Luty 2017, 18:42:37 »
W ostatnich dniach widok tego co produkuje moja Wilfa skłania mnie w stronę zakupu czegoś co będzie oferowało jednak lepszy przemiał. Niby tragedii nie ma, ale jednak chciało by się czegoś lepszego ;)

Miałem właśnie sytuację, że będąc w posiadaniu znakomitych kręciołów stosowanych do alternatyw (przestawianie młyna espresso też w grę nie wchodziło) z premedytacją zdecydowałem się na Wilfę będąc świadomym, że da mi zwyczajnie gorszy przemiał od powyższych.
Ale da mi wygodę i zoptymalizuje procesy.
Nawet nie o samo kręcenie chodzi, ale o inne procedury towarzyszące, jak odkręcanie/przykręcanie wieczka (chociaż z tego co widzę w kinu nie ma), przykręcanie/odkręcanie kubeczka itp...
Przy takim cuppingu na 10 kaw szło się pochlastać ;)

Rozważałem Sette i inne Baratzy, ale to też tylko kroczek w górę.
Jedyną okazją jaką bym rozważył to Gwatemala i mu podobny czołg :)

Offline Felix Mężczyzna

  • Wiadomości: 195
  • Pomógł: 9
  • Ekspres: Melitta Excellent 3.0, AeroPress, V60, Forum Kalita Style, Chemex, Phin, Bialetti Fiammetta, Largo, Wilfa Pour Over
  • Młynek: Feldgrind, Tchibo, Rhinowares, Zassenhaus Panama
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1112 dnia: 16 Luty 2017, 19:30:17 »
I jak bardzo wyczuwalna jest różnica między Wilfą a ręcznymi?

Chciałbym kupić jakiś elektryczny młynek + przelewowy dla mojej Kawowej Towarzyszki i na wypadek gości. Początkowo celowałem w Baratzę Virtuoso, ale coraz bardziej skłaniam się do zakupu Wilfy. Gościom raczej będzie wszystko jedno, a 90% kaw dla nas dwojga robię sam więc mogę kręcić.
Życie to ciągła walka. Do obiadu z głodem, po obiedzie ze snem.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 4312
  • Pomógł: 61
  • Ekspres: v ) ( ū \≈/ ] [ \ . / …
  • Młynek: Severin KM 3873 (vel Tchibo); Wilfa (vel Concept); Serbski Młynek Turecki; Hario Slim; …
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1113 dnia: 16 Luty 2017, 21:26:31 »
A co to za Tchibo masz?

Offline Felix Mężczyzna

  • Wiadomości: 195
  • Pomógł: 9
  • Ekspres: Melitta Excellent 3.0, AeroPress, V60, Forum Kalita Style, Chemex, Phin, Bialetti Fiammetta, Largo, Wilfa Pour Over
  • Młynek: Feldgrind, Tchibo, Rhinowares, Zassenhaus Panama
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1114 dnia: 16 Luty 2017, 21:40:51 »
Stożkowy Tchibo - Severin :)
Używam go w biurze w parze z Melittą Excellent. W sumie nie robiłem jeszcze bezpośredniego porównania z Feldgrindem, ale moja Kawowa Towarzyszka po spróbowaniu z Melitty + Tchibo stwierdziła, że "w domu jakąś smaczniejszą kawę robię"
Życie to ciągła walka. Do obiadu z głodem, po obiedzie ze snem.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 4312
  • Pomógł: 61
  • Ekspres: v ) ( ū \≈/ ] [ \ . / …
  • Młynek: Severin KM 3873 (vel Tchibo); Wilfa (vel Concept); Serbski Młynek Turecki; Hario Slim; …
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1115 dnia: 16 Luty 2017, 21:44:08 »
Z wilfy będzie +/- tak samo, z przewagą na +, obsługę też wolę wilfy.

Zrób sobie bezpośrednie porównanie, bo wpływ mogło mieć coś jeszcze (woda? okoliczności? cokolwiek). Obstawiam, że z feldgrinda będzie bardziej czysta i będzie miała niższą gorycz, ale to wróżenie z fusów ;)

Offline pafcio0 Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1125
  • Pomógł: 24
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Przelewy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Wilfa CWGS, Rosco Mini, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1116 dnia: 16 Luty 2017, 22:40:17 »
Spróbuję zrobić możliwie miarodajne porównanie. Porównywanie wpływu jakości przemiału różnych młynków na smak zawsze obija się o problem "zsynchronizowania grubości mielenia", dlatego trzebaby zrobić do ślepego testu po kilka próbek na różnych ustawieniach każdego młynka.

Offline pafcio0 Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1125
  • Pomógł: 24
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Przelewy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Wilfa CWGS, Rosco Mini, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1117 dnia: 17 Luty 2017, 10:45:56 »
Zrobiłem małe porównanie, ale testerów powinno chyba być więcej oraz o bardziej czułych receptorach, bo wyłapywanie tak subtelnych różnic jest ponad możliwości mojej percepcji...



Udział wzięły 4 próbki 10g Kenii Nyeri parzone w Kantanach przy użyciu 150ml wody 95 stopni.
1. Przemiał z Rosco drobniejszy (1.1mm)

2. Przemiał z Wilfy grubszy (na literce "R" od "filter")

3. Przemiał z Rosco grubszy (1.3mm)

4. Przemiał z Wilfy drobniejszy (2 clicki drobniej)


Cóż mogę rzec, z grubsza wszystkie kawy smakowały identycznie  :lol2:
Testowałem na ślepo. Na pograniczu autosugestii wykrystalizowało się kilka spostrzeżeń:
Próbka 1 (drobny Rosco) na lekkiej nadekstrakcji, agresywniejsza, mocniejsza i cierpkawa po ostygnięciu.
Próbka 2 (gruba Wilfa) mniej balansu, irytujący kwasek na pierwszym planie
Próbki 3 i 4 jakby smaczniejsze, ale ni cholery nie odróżnialne...  ???

Na oko Rosco mieli estetyczniej, w przeciwieństwie do Wilfy nie daje większych grud na drobniejszym ustawieniu.
Czy przekłada się to na smak naparów? Zapewne.
Czy klasa i precyzja mielenia ww. młynków istotnie przekłada się na jakość naparów? Nie powiedziałbym.

W wolnej chwili zrobię jeszcze porównanie pylenia.

Offline krystians Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 723
  • Pomógł: 14
    • Lenstru3
  • Ekspres: ap, moka, phin, kalita155, tygielek, v60-2
  • Młynek: rhinowares hcg, leinbrock's mokka, Zassen Quito
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1118 dnia: 18 Luty 2017, 01:14:05 »
 :brawa: Fajnie że Ci się chciało. Rezultat też ciekawy. Zastanawiam się czemu w kantanie, a nie po prostu ping w szklankach? Na pewno gdyby była większa próba, to dałoby bardziej miarodajne efekty choć wcale nie koniecznie odmienne.

Z Wilfy może nie są specjalnie równe te cząstki ziaren,  jednak pyłu zbyt dużo nie widać. Z Quito przy grubszym przemiale wydaje mi się, że wszystko jest oblepione pyłkiem.  Robiłeś może też zdjęcia po ekstrakcji ?

Może zrobimy jakieś porównanie na ślepo ręczniaków na spotkaniu w marcu?

Offline pafcio0 Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1125
  • Pomógł: 24
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Przelewy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Wilfa CWGS, Rosco Mini, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Młynki do metod alternatywnych.
« Odpowiedź #1119 dnia: 19 Luty 2017, 15:48:32 »
Zastanawiam się czemu w kantanie, a nie po prostu ping w szklankach?
Ostatnio miałem dość cuppingów, a Kantan jest fajny, czysty, praktyczny, powtarzalny, nie trzeba zmywać... :)
Fotek więcej nie zrobiłem, a na wszelkie testy zdecydowanie się piszę. Od święta mógłbym też Fiorka rozregulować ;)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi