;

Autor Wątek: Aeropress  (Przeczytany 176963 razy)

Offline Olak Kobieta

  • Matka Założycielka
  • Wiadomości: 640
  • Pomógł: 6
Aeropress
« dnia: 27 Kwiecień 2013, 09:05:25 »

Firma Aerobie wkroczyła na rynek kawowy przebojem wprowadzając na rynek to proste urządzenie. Dla potenjalnego konsumenta kawy to przesadnie drogi kawałek plastiku w dodatku nie zbyt ładnie się prezentujący. Ani to poręczne, ani wygodne - ot wielka strzykawa z sitkiem zamiast igły.

Zdecydowanie jest to gadżet, który zyskuje przy bliższym poznaniu.
Aeropress jest niezwykły w swojej prostocie. Tłok przeciska napar przez sitko z papierowym filtrem wprost do kubeczka. W połączeniu z młynkami ręcznymi typu slim otrzymujemy idealny zestaw do podróży, czy do pracy. Ale nie to jest według mnie główną zaletą Aeropressu. Zakres możliwości, jakie daje to proste urządzenie, gdy chodzi o zaparzanie kawy jest nieograniczenie szeroki. Nie ma kawy, czy to singla, czy blendu, który by nie wpasował się do tego urządzenia. Tolerancja grubości przemiału jest szeroka, podobnie, jak temperatura wody. Skoro tak, to praktycznie każda kawa znajdzie swoje optimum, będą zaparzaną tą metodą. No właśnie! A przecież mamy jeszcze do wyboru, metodę tradycyjną i odwróconą...
Czyli to jednak nie jest tak prymitywne jak mogłby się początkowo wydawać...
Wiem, że wielu tutaj jest szczęśliwymi posiadaczami aero, zapraszam zatem do dyskusji, dzielenia się doświadczeniami a nowych użytkowników do zadawania pytań, opisywania wątpliwości.
Imperfection is Beauty, madness is Genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring - M. Monroe

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 765
  • Pomógł: 12
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Kwiecień 2013, 09:28:45 »
Aeropress potrafi wyciągnąć z kawy to czego nie może mój automat Jura F50II. Owszem z automatu wychodzi dobra kawa, ale to za pomocą aeropressu poznaję ukryte walory kawy takie jak różne posmaki, aromaty. Do czasu zakupu tego urządzenia większość pojęć typu posmak czekolady, czy migdałów był dla mnie abstrakcyjny, gdyż automat nie jest w stanie wyciągnąć tyle szczegółów. Jednak na aeropressie nie poprzestanę, bo nadal marzy mi się filiżanka prawdziwego espresso.

Olak, ile razy dziennie używasz aeropressu?

Offline Olak Kobieta

  • Matka Założycielka
  • Wiadomości: 640
  • Pomógł: 6
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Kwiecień 2013, 09:36:32 »
Przynajmniej dwukrotnie. W wolne weekendy, jak ten, zaczynam dzień od kawiarki, potem aero i po południu powtórka. U mnie aero sprawdził się na wyjeździe. Wielu rzeczy jestem w stanie się pozbawić, ale nie minimum dwóch kubków kawy dziennie. Najchętniej zaparzam metodą odwróconą, choć w Krakowie przekonałam się do metody prostej i czasem się na nią skuszę. Do jasnych singli wolę grubsze mielenie, a obecnie wypijany blend od Gorana mięlę trochę drobniej. Mój ręczny młynek pozostawia wiele do życzenia, jeśli chodzi o jakość przemiału, ale nawet papierowy filtr aero jest w stanie oddzielić ten niefajny pył i napar jest klarowny. Dojrzewam do zakupu filtra metalowego.
Imperfection is Beauty, madness is Genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring - M. Monroe

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 765
  • Pomógł: 12
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Kwiecień 2013, 11:25:08 »
Napisz jaką różnicę odczuwasz przy zaparzaniu odwróconą, a prostą metodą. Ja robię zawsze prostą.

Offline fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1832
  • Pomógł: 15
  • Ekspres: Izzo Alex Duetto, tygielek
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Kwiecień 2013, 13:47:15 »
Wstyd sie przyznać.
Raz piłem kawę z aeropresu, bodajże Etipię, i jeszcze za szybko ja przesączyłem.
Myślę, że trzeba się za sprzętem rozejrzeć.
Takie czasami przychodzą natchnienia, że raz doppio, później tygielek, a u Kolegi nie reformowalnego rozpuszczalnik... :mrgreen:
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 765
  • Pomógł: 12
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Kwiecień 2013, 19:19:38 »
Ze mną gorzej. Mam aeropressa, a pijam z mułem. Aeropressa używam dosyć rzadko, głównie po to by poznać smak nowej kawy, którego w zalewajce nie wyczuję, chociaż świeża kawa, świeżo zmielona  zalewana tradycyjnie, to zupełnie inne doznania niż najdroższe mielonki z marketu. Mógłbym się nawet pokusić o stwierdzenie, że kawa parzona w ten sposób jest lepsza niż espresso z mielonki. Właśnie po Etiopii Dijmmahj przepłukałem młynek kawą  Lambada Brasil, a że nic u mnie się nie marnuje więc przemiał poszedł do zalewajki - rewelacja. Będę ją jeszcze dziś robił w aeropressie, nie mogę się doczekać, szykuje się coś niesamowitego, a i ziarna są zupełnie inne niż widziałem do tej pory, malutkie okrągłe.

Dobrze, że w porę się zorientowałem i Goran zdążył wysłać paczkę przed wyjazdem, bo długi majowy wekeend spędziłbym o suchym pysku  :D
« Ostatnia zmiana: 27 Kwiecień 2013, 19:32:26 wysłana przez gromog »

Offline fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1832
  • Pomógł: 15
  • Ekspres: Izzo Alex Duetto, tygielek
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Kwiecień 2013, 20:43:35 »
Mam dwie dostawy. Od Antonia i Gorana, więc mogę kogoś poratować.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4541
  • Pomógł: 53
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Kwiecień 2013, 20:47:04 »
Ja ostatnio stosuję wyłącznie metodę odwróconą - ze względów praktycznych. Nic mi nie kapie podczas parzenia a i łatwiej mi kontrolować temperaturę wody.

Offline Olak Kobieta

  • Matka Założycielka
  • Wiadomości: 640
  • Pomógł: 6
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Kwiecień 2013, 20:52:24 »
Właśnie z tych powodów, o którym pisał spinka ja też wolę odwróconą. Jeśli chodzi o prostą to wydaje mi się, że ze względu na krótszy czas zaparzania (bo mnie wkurza to skapywanie) napar jest lżejszy, łagodniejszy, uboższy w aromaty, bardziej płaski.
Imperfection is Beauty, madness is Genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring - M. Monroe

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 765
  • Pomógł: 12
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Kwiecień 2013, 21:12:26 »
Spróbowałem odwróconej metody, różnicy nie dostrzegłem, może dlatego, że przemiał na grubszy zmieniłem, chyba wrócę do drobniejszego mielenia, bo tłok z łatwością przeszedł. Aromat z odwróconej będzie intensywniejszy, bo nic nie ucieka, Ale, czy jest to zauważalne? Jaki czas dajecie? U mnie jest to 1 min.

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4541
  • Pomógł: 53
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Kwiecień 2013, 21:22:13 »
1.0 - 1.5 minuty

Offline Olak Kobieta

  • Matka Założycielka
  • Wiadomości: 640
  • Pomógł: 6
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Kwiecień 2013, 21:28:33 »
Ja się nie przyznaję, bo czasem Nieletni jest bardzo absorbujący, albo nowe forum pochłania...  :redface: :lol2:
...ale umówmy się, że tak do 2 minut...
Imperfection is Beauty, madness is Genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring - M. Monroe

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4541
  • Pomógł: 53
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Kwiecień 2013, 21:33:46 »
A jaka doza? Ja zwykle sypię tak ok. 15 gram ale czasem zdarza mi się i 20 - tylko wtedy ciężej przecisnąć a kawa wypita "duszkiem" przyspiesza bicie serca :)

Offline Olak Kobieta

  • Matka Założycielka
  • Wiadomości: 640
  • Pomógł: 6
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Kwiecień 2013, 21:41:43 »
Do aero nie żałuję, zresztą ja piję zwykle duże dozy, jak widać. 20-21g na ok. 250ml, czyli aeropress do pełna. W połowie zalewania zwykle zamieszam i dolewam do końca. Czas zaparzania uzależniam też od grubości przemiału, ale z racji faktu, że ostatnio wmłynku gości tylko Mujeres i rzadziej single to nawet nie zmieniam ustawień młynka.
Imperfection is Beauty, madness is Genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring - M. Monroe

Offline Maciek

  • Administrator
  • Wiadomości: 1402
  • Pomógł: 25
  • Ekspres: Junior, AP
  • Młynek: KitchenAid, Skerton
Odp: Aeropress
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Kwiecień 2013, 22:52:19 »
ehh... kolejna rzecz do dopisania do listy "do want" zrujnujecie mnie ;)
ale w biurze nie mam szans na ekspres w jakimś rozsądnym czasie, także tego... tiamo też będę musiał dopisać  :mrgreen:

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi