;

Autor Wątek: Toruńska nanopalarnia powraca...  (Przeczytany 7867 razy)

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #45 dnia: 18 Październik 2017, 13:35:11 »



Kawy z Ameryki Środkowej i Południowej są w sam raz na jesień. Lubię je też za to, że potrafią być niespodziewane i zaskakujące :) Pokazał to dzisiejszy cupping, w którym testowałem zarówno nowe nabytki, jak i starych znajomych nanopalarni.


Brylowały kawy kolumbijskie, zachwycające słodkościami i przyjemnymi kwaskami:

1. Kolumbia Excelso Selecto Reserva Munchique - najbardziej wyrafinowana i świetnie przy tym zbalansowana kawa. Solidna dawka słodyczy otulona subtelnymi aromatami kwiatowymi.
2. Kolumbia San Agustin Alto Del Obispo - wciąż bardzo słodka i delikatna, ale jakby nieco bledsza od poprzedniczki
3. Ex aequo -
Kostaryka el Perezoso - głębia, wino, słodkie ciemne winogrono, najmniej kwasków na stole.
Meksyk RFA - bardzo wyrazisty i charakterny - z początku jakby za ciemny, gorzkawy, jednak wraz ze stygnięciem - paradoksalnie - pokazał najwięcej cytrusów.
4. Salwador los Luchadores - odrobinkę przeciągnięte palenie. Szlachetna i bardzo "kawowa", ale w tej stawce nieco odstawała.

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #46 dnia: 07 Listopad 2017, 19:17:12 »
Uzupełnione zapasy i moc nowych nabytków :)
Z paleniami niestety muszę się wstrzymać, bo listopad miesiącem podróżowania - już jutro Oslo (będzie kawowo, a jakże!), a potem Białystok, Katowice i Paryż.

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 377
  • Pomógł: 4
  • Ekspres: La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: MSJ, C40, Rhino
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #47 dnia: 07 Listopad 2017, 19:34:51 »
Ale śmieszna karafka :D

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #48 dnia: 10 Grudzień 2017, 18:28:58 »
W zeszłym tygodniu kilka nowych paleń zweryfikowało świeże nabytki:

Kenia AA Blue Mountain okazała się godną następczynią Kenii Mugaya, która wzięła i się skończyła - taka dobra była. Nieprzesadnie agresywna, pozbawiona cierpkości, ale wciąż przyjemnie kwaskowa i owocowa.
Kongo Latumba święci smakowe tryumfy, a zmiana wody na wodę w proszku świetnie robi Etiopii Rocko, która cudownie przeistacza się w truskawkowo-jagodowy soczek, oranżadkę.

Z Ameryki przyleciały (przez pośrednika ;) ) świetne ziarenka do espresso - wyrazisty myty Honduras Finca Altos oraz okrągła, zbalansowana i słodka Gwatemala Huehuetenango.


Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5022
  • Pomógł: 37
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #49 dnia: 10 Grudzień 2017, 18:38:09 »
Kenia AA Blue Mountain
Skądże ta nazwa? :)

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #50 dnia: 10 Grudzień 2017, 18:49:03 »
Kenia AA Blue Mountain
Skądże ta nazwa? :)

Pewnie markietingowy bełkot - "Kenya Blue Mountain is grown from seeds originally from Jamaica, which produce a coffee that has the natural sweetness of Blue Mountain Jamaica, but has also taken on the rich aromatic flavours and intensity that is typical of Kenyan coffee."
Wierzę dystrybutorowi, który po prostu pisze, że to blend Bourbon, Kent i SL28

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #51 dnia: 10 Grudzień 2017, 18:54:50 »
Na specjalną okazję czeka jeszcze Pacamarka z Panamy :)


Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 2575
  • Pomógł: 25
  • Ekspres: V60, AP, Severin KA 5702, Astoria CKE, FP, Melitta AromaSignature Deluxe
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Bodum Bistro, Faema trup
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #52 dnia: 11 Grudzień 2017, 08:42:38 »
Ja trochę z poślizgiem, bo kawy się dawno skończyły, ale kupiłem i nie żałuję :) Naprawdę polecam spróbować.

Offline dopeman

  • Wiadomości: 931
  • Pomógł: 7
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #53 dnia: 19 Styczeń 2018, 22:55:52 »
Rocko Mountain natural i Kongo - naprawdę świetne wypały. Napewno te dwie kawy zamówię następnym razem.
Chiny polubiła moja żona, z FP była według niej orzechowa.
Została mi Geisha, - 'o maj gad' - nie mam szczęścia do tej odmiany :D

Niesamowite jak fajne efekty daje ręczna palarnia z wsadem 200(?) gram :)

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #54 dnia: 21 Styczeń 2018, 10:30:33 »
Dzięki :)
Geisha to był jedyny natural oprócz Rocko, leżał dość długo pogardzony po pierwszym paleniu, to drugie wydało mi się sporo lepsze, ale przyznaję że bardzo specyficzne  :mrgreen:
Niestety nie mam specjalnie opcji wnikliwego selekcjonowania kaw przed zamówieniem, generalnie wszystko co sprowadzę muszę przepalić (dlatego większość - zbyt kiepska w dripie ląduje u mnie w cappu). Ale przynajmniej powoli ugruntowują się "pewniaki", takie jak właśnie Rocko czy Kongo.
Właśnie przyjechał nowy "kontener", z nowinek będę testował Burundi Bubezi, Kenię AA Thunguri i Nikaraguę La Samaria.

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 1427
  • Pomógł: 28
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Fiorenzato F6, Kinu M47, Aergrind, Timemore Nano, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #55 dnia: 27 Styczeń 2018, 09:01:03 »




Nowe ziarenkowe nabytki tym razem okazały się trafione.
Burundi Bubezi - bogata, wyrazista, cytrusowa, ananasowa (?)
Kenia AA Thunguri - jedna z fajniejszych Kenii jakie ostatnio miałem w piecyku - bardzo soczysta, porzeczkowa.
Nikaragua la Samaria z obróbki red honey - bardzo przyjemna, słodko-orzechowa, "biszkoptowa", z nutą mandarynki.

Offline dopeman

  • Wiadomości: 931
  • Pomógł: 7
Odp: Toruńska nanopalarnia powraca...
« Odpowiedź #56 dnia: 28 Styczeń 2018, 13:51:13 »
To bardzo dobre wiadomości :)

Burundi od DS miło wspominam, czekam aż wróci do oferty.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi