;

Autor Wątek: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?  (Przeczytany 47407 razy)

Offline kawosz17

  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 28
  • Pomógł: 0
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #225 dnia: 09 Grudzień 2017, 14:56:11 »
Niby tam były napisane różne stopnie palenia. Ważne chyba do 5.19 a kiedy palone nie było

Offline Miklas Mężczyzna

  • Wiadomości: 1527
  • Pomógł: 16
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #226 dnia: 09 Grudzień 2017, 15:23:22 »
Jeśli moja dedukcja jest prawdziwa, to pewnie wypalana była w maju 2017.

Marek.

https://www.instagram.com/marekmiklewski/ mój kawowy i nie tylko kanał na Instagramie. :-)

Offline kawek

  • Wiadomości: 26
  • Pomógł: 0
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #227 dnia: 09 Grudzień 2017, 15:26:45 »
Na datę ważności w markecie to nie patrz :-)
Kawa najlepsza to najświeższa. W marketach 2 lata od "produkcji" czyli może być mocno stara.
Mielonka to w oczach się starzeje a ziarna mogą z miesiąc leżeć od palenia(jasne - "ciemne" może trochę dużej. A jak się musi to się wszystko wypije :D

Offline kawosz17

  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 28
  • Pomógł: 0
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #228 dnia: 09 Grudzień 2017, 16:03:33 »
Jak to ma być kompletny szrot to nie będę kupować bo np lavazza rosa to niby jest w miarę ok jak za podobną cenę, to wolę ja wtedy kupić

Offline Miklas Mężczyzna

  • Wiadomości: 1527
  • Pomógł: 16
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #229 dnia: 09 Grudzień 2017, 16:07:59 »
Lavazza róża nie jest ok. Ta kawa też nie jest ok. Ok jest Honduras od Antonia albo Gwatemala od Gorana. Ta kawa jest nieco mniej kiepska niż Lavazza róża. Przynajmniej ziarna się nie błyszczą od olejków. Lavazza róża to dno i pięć metrów mułu, ta kawa z biedronki to jedynie dno i metr mułu.

Marek.

https://www.instagram.com/marekmiklewski/ mój kawowy i nie tylko kanał na Instagramie. :-)

Offline dilbi Kobieta

  • Wiadomości: 77
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: FP, kawiarka, aeropress
  • Młynek: ręczny, wilfa
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #230 dnia: 27 Grudzień 2017, 14:23:34 »
Dostałam od znajomych do spróbowania ziarna Dallmayr Ethiopia. I powiem, że się przyjemnie zdziwiłam. Całkiem smacznie, delikatnie, nawet przyjemnie.
Jeśli miałabym wypić coś z marketu, to spokojnie to można łykać, bez konieczności wykrzywienia twarzy  :hihihi:

Offline grex

  • Wiadomości: 840
  • Pomógł: 18
  • Ekspres: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
  • Młynek: Eureka Mignon v.2+hopper DIY
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #231 dnia: 12 Styczeń 2018, 13:58:36 »
miałem okazję próbować Lavazza Qualita Oro, palona 3 m-ce temu. Żeby wycisnąć z niej jak najwięcej użyłem slowpresso, infuzja jakieś 10 min.

Kawa wyszła nieco gorzkawa, raczej płaska w smaku, brak nut owocowych, głównie lekko przypalona czekolada. Zachwytu nie było, ale... da się wypić, nie była spalona jak najtańsze marketówy. Kiedyś miałem okazję testować ją w ekspresie, ale tam smakowała słabiej.

Online Evanduril Mężczyzna

  • Wiadomości: 50
  • Pomógł: 2
    • Projektowanie graficzne i fotografia
  • Ekspres: Aeropress
  • Młynek: Rhinowares
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #232 dnia: 13 Styczeń 2018, 13:09:59 »
W Netto znowu pojawiła się kawa z palarni CAFES GUILIS:

https://www.heyday-cafe.pl/kawy-ziarniste/mexico-mx (bezkofeinowa)
oraz
https://www.heyday-cafe.pl/kawy-ziarniste/nicaragua-ni

Obie w paczkach 150 g. Nawet ładnie pachniały przez wentyl ;)

Miałem je już w koszyku, ale tknęło mnie i sprawdziłem cenę za kilogram - blisko 100 zł. Stwierdziłem, że w tej cenie mogę kupić w Polsce coś świeżej palonego :)


Offline Szczympek Mężczyzna

  • Wiadomości: 407
  • Pomógł: 5
  • Ekspres: LaMa Strada, Gabi, v60, Kalita 101, aeropress, Frenchpress, clever, tygielek, moccamaster
  • Młynek: Comandante, Ek43, mythos one, Rhinowares
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #233 dnia: 13 Styczeń 2018, 13:50:53 »
Tylko patrząc na stronę bym tam nic nie kupił.
Cytuj (zaznaczone)
Sposób palenia ziaren: naturalne (piec bębnowy)
Tego nie rozumiem, objaśni ktoś?

Cytuj (zaznaczone)
Odmiana: Pacamara, Caracol, Peaberry

Caracol? To ślimak po hiszpańsku i z tego co wiem tak się mówi na Peaberry.
Słabo, słabo.

Offline uman Mężczyzna

  • Wiadomości: 92
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: kawiarka, Ascaso Basic t-blok, aeropress
  • Młynek: Porlex mini, Ascaso i-2
Odp: Kawa z marketu - czy rzeczywiście nie da się jej pić?
« Odpowiedź #234 dnia: 13 Styczeń 2018, 16:09:50 »
Piłem kiedyś w pracy(z delonga) jakąś kawę Guilis i była całkiem niezła. Ale o ile pamiętam kosztowała mniej za kilo.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi