;

Autor Wątek: Macap M2M - zapychanie młynka  (Przeczytany 2246 razy)

Offline Xeper

  • Wiadomości: 21
  • Pomógł: 2
  • Ekspres: Saeco ViaVenetto/ Saeco Nina/ Gaggia Classic
  • Młynek: Graef CM80/ Macap M2M
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #45 dnia: 15 Grudzień 2017, 10:57:53 »
1. Mielenie i ekstrakcja, shot. Przepraszam, że trochę koślawo wyszło to mielenie i parzenie, ale jakoś trudno mi szło z aparatem w ręku. Trema też :)
Ilość kawy w hopperze widoczna. Doza "na oko". Shot może nie idealny, bo trochę bujało w zaparzaniu, ale było całkiem OK w smaku i nawet delikatny tygrysiak z boku był.
h ttps://www.youtube.com/watch?v=lkuybykAUI0

2. Espresso, coffee puck, kolba po odbiciu (tak naprawdę po "odtrząśnieciu" do kosza)
h ttps://www.youtube.com/watch?v=X3-9ab9g4nc

Dziękuję fux  :ok:

Offline MarcinK Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Tygielek, Kawiarka, Phin, Ascaso Steel Uno Prof
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #46 dnia: 15 Grudzień 2017, 11:38:13 »
punkt zero zaczyna mi się 3 ząbki wcześniej.
Strasznie drobno mielisz - może tu jest problem. Ja zwykle pod espresso mam 6 - 10 kliknięć od styku żaren. Mielę 17 gramów kawy, naparu mam w związku z tym 34 gramy w czasie 25 - 35 sekund.


@Krakus, jeśli dobrze rozumiem, to punkt zero/styku żaren to pierwszy punkt, kiedy skręcasz młynek w dół skali gdzie pojawia się ten metaliczny dźwięk? Tak? Nagram może później filmik z tego jak jest u mnie i wrzucę też. Gdzieś na zagranicznym forum, czytałem, że do espresso powinny być 3-4 kliki od punktu zero. No mi co prawda do Polish Horse wychodziły 2 kliki i espresso wychodziło - tzn. 18 g i ok 40ml w regulaminowy czas. Ale tamping był dosyć lekki u mnie. Wczoraj spróbowałem "zważyć" tamping i na wadze wyszło mi, że mój średni tamping to ok 3kg..a wg. bardziej doświadczonych użytkowników forum (np. @pj.walczak - dzięki;)) powinno być powyżej 5kg, czego wcześniej nie mierzyłem raczej.. może jak zrobię grubszy przemiał niż zwykle i bardziej poprawny rtamping to będzie lepiej.. no nie wiem, sprawdzę po południu i opiszę wrażenia. Mógłbyś ew. opisać konsystencję swojego przemiału do espresso?
« Ostatnia zmiana: 15 Grudzień 2017, 11:40:18 wysłana przez MarcinK »

Offline Krakus Mężczyzna

  • Wiadomości: 1280
  • Pomógł: 16
  • Ekspres: Ascaso Arc ++
  • Młynek: Macap M2M ++
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #47 dnia: 15 Grudzień 2017, 13:10:43 »
punkt zero/styku żaren to pierwszy punkt, kiedy skręcasz młynek w dół skali gdzie pojawia się ten metaliczny dźwięk?
Tak. Zwróć uwagę, że klik dalej blokujesz młynek.

opisać konsystencję swojego przemiału do espresso?
Będę w domu, to sfotografuję i wrzucę.

Gdzieś na zagranicznym forum, czytałem, że do espresso powinny być 3-4 kliki od punktu zero.
Faktycznie, kiedyś miałem też taką nastawę - czwarty klik, ale to było dla mniejszej dozy (jakieś 15 gramów). W międzyczasie dorobiłem sobie mini hopper z obciążnikiem, zwiększyłem dozę do 17 gramów (zwróć uwagę, że przy tym samym przemiale 1 gram dozy zwiększa czas ekstrakcji o jakieś 4 sekundy w zakresie 14 - 7 gramów) i nastawę mam powyżej szóstego kliku. Czas ekstrakcji mi pływa (zazwyczaj przy kilku kolejnych kawach powoli rośnie), ale jest umiarkowanie stabilny, a młynek mi się nigdy jeszcze nie zatkał.

PS. Przy takich nastawach potrzebujesz ustawień połowicznych między klikami. Da się to dość prosto dorobić - wrzucę fotkę.

średni tamping to ok 3kg
Ja gdzieś kiedyś czytałem, że powinno być 18 kG, a potem na Socraticoffee znalazłem artykuł twierdzący, że tamping w zakresie 5 - 20 kG nie ma wpływu na TDS kawy. Sam ubijam dość mocno (tak z 10 - 12 kG).

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5760
  • Pomógł: 86
  • Ekspres: v ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗'] …
  • Młynek: C40MK3; KM3873; Wilfa; Serbski Młynek Turecki; Santos Silent
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #48 dnia: 15 Grudzień 2017, 20:13:24 »
Gdyby było za prosto to by było za łatwo?

Po co te kombinacje już na początku? Poznaj sprzęt, poznaj espresso, potem będzie czas na poznawanie kaw.

Kup jakiś klasyk do espresso, sprawdzony, polecany, zwykły. Zasyp hopper. Ustaw od zbyt grubego mielenia. Dopiero potem, gdy jest się pewnym można winić sprzęt.

Skoro nawet kropla nie wyleciała z pf, to ewidentnie mielisz zbyt drobno. Pamiętaj, że po przestawieniu trzeba wymielić porcję, dwie kawy.
« Ostatnia zmiana: 15 Grudzień 2017, 20:16:41 wysłana przez donkiszot »

Offline MarcinK Mężczyzna

  • Wiadomości: 29
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Tygielek, Kawiarka, Phin, Ascaso Steel Uno Prof
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #49 dnia: 15 Grudzień 2017, 20:27:27 »
Wiesz.. człowiek zasmakował smaku espresso i chce się różne smaki próbować od razu :).

Wydawało mi się, że na samym początku już zaczęło mi wychodzić powtarzalnie, aż nagle zaczeło się zacinać.. i sytuacja kiedy nic nie wyleciało z PFa była na tych samych ustawieniach, kiedy wcześniej wyszło całkiem dobre wg mojego mniemania espresso. Tylko być może w międzyczasie jakoś ten przemiał się zepsuł, czy był niestabilny, czy nie wiem, co tam się stało.. No ale chyba będę musiał tak zrobić z jednym gatunkiem kawy, aż do skutku.

W każdym bądź razie dzisiaj zwiększyłem moc tampingu i przy już grubszym przemiale wyszło mi również bardzo fajnie raz.. tykko potem skończyła się kawa.. CO do wymielania kawy, to tego właśnie też nie robiłem, dzięki za poradę :)


Offline Krakus Mężczyzna

  • Wiadomości: 1280
  • Pomógł: 16
  • Ekspres: Ascaso Arc ++
  • Młynek: Macap M2M ++
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #50 dnia: 15 Grudzień 2017, 20:59:06 »
już zaczęło mi wychodzić powtarzalnie, aż nagle zaczeło się zacinać..
I to, moim zdaniem, jest największa wada tego Macapa.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5760
  • Pomógł: 86
  • Ekspres: v ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗'] …
  • Młynek: C40MK3; KM3873; Wilfa; Serbski Młynek Turecki; Santos Silent
Odp: Macap M2M - zapychanie młynka
« Odpowiedź #51 dnia: 15 Grudzień 2017, 21:18:42 »
CO do wymielania kawy, to tego właśnie też nie robiłem


I to jest odpowiedź na Twoje czary. Espresso zaparzyło się poprawnie, ale na ustawieniach przejściowych. Młynek już był ustawiony drobnej, ale wyleciało stare grubej. Następnego dnia już mielił zgodnie z ustawieniami.

Nie wyrzucanie przemiałek i nowe ostre żarna to najszybsza droga do zapchania każdego młynka, w najlepszym przypadku do frustracji.  ;)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi