;

Autor Wątek: dlaczego nie tani ekspres kolbowy?  (Przeczytany 4138 razy)

Offline Krakus Mężczyzna

  • Wiadomości: 1176
  • Pomógł: 15
  • Ekspres: Ascaso Arc ++
  • Młynek: Macap M2M ++
Odp: dlaczego nie tani ekspres kolbowy?
« Odpowiedź #90 dnia: 31 Lipiec 2017, 12:16:44 »
nie obniża ciśnienia,
Obniża. Po wyjęciu grzybka i sprężyny w Ascaso z termoblokiem na ślepym sitku było 16 barów, po założeniu było tylko 8. Inna rzecz, że w ekspresach z małym bojlerem a bez zaworu trójdrożnego woda może wyciec z bojlera.

Offline KiT

  • Wiadomości: 574
  • Pomógł: 4
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Odp: dlaczego nie tani ekspres kolbowy?
« Odpowiedź #91 dnia: 31 Lipiec 2017, 14:53:20 »
Za wszelką cenę próbuję sprowadzić rzecz do najprostszych sytuacji, a co chwila zaciemniacie bardziej odchodząc w różne warianty ;)
Uznaje niniejszym, że zrozumiałem  :uklony:
Zrozumiałem, że wszystkie te dyskusje z jednego skrótu myślowego, którego rozwinięcie powinno brzmieć: nie regulujemy ciśnienia, tylko wynika ono z charakterystyki pompy dla danego przepływu, a przepływ możemy regulować dozą i przemiałem. Gorzej jeśli chcemy wszystkiego naraz (ustawić i przepływ i ciśnienie, a nie godzić się na to co wynika ze sprzętu), wtedy potrzebny nam sprzęt, który to umożliwia.
Oczywiście, że losowość temperatury zupełnie dyskwalifikuje powtarzalność tanich konstrukcji, ale to już zupełnie inny temat.


Tak, czyli przy zamkniętym zaworze OPV i braku dodatkowych reduktorów ciśnienia (które redukują ciśnienie niezależnie od przepływu). Para parametrów cisnienie i przepływ jest  wynikiem charakterystyki pracy pompy, a grubość mielenie tylko dobiera właściwy punkt.

Warto pamiętać, że:
- przepływ przez ciastko kawowe nie jest constants. I jak by go podzielić na 5 sekundowe przedziały czasowe (co zrobiłem) to widać, że rośnie w czasie, tak by finalnie dać średnią wartość 30ml w 25-30 sekundach. Czyli 1ml/s.

Mając więc taki ekspres gdzie zawsze pompa ma większą wydajność stoimy przed wyborem, czy wolimy prawidłowy czas ekstrakcji czy wolimy prawidłowe ciśnienie ekstrakcji. I bardzo szybko dochodzimy do wniosków, że to pierwsze jest lepsze.

Włosi ustawiają swoje ekspresy różnie. Te do USA na 9.5bar. Ostatni Lelit jaki miałem w ręku też miał OPV na ślepym na 9.8 bar.
Kiedyś Bezzera ustawiała na 12 bar, potem na 11 bar. Teraz nie wiem.

Czy warto przestawić OPV niżej. To już zależy od tego co kto lubi. Ja uważam, że warto. Mniejsze ryzyko kanału, większa tolerancja na grubsze/drobiejsze mielenie. Przy HX  z Ulką daje to też większą temperaturę  ekstrakcji i ciut stabilniejszą, bo przepływ mniej wariuje.

Czy da się zrobić dobrą kawę bez tego: da się. tylko, że będzie odbiegała od normy espresso.

I jeszcze jedno. Jeśli chcemy mieć właściwy przepływ na singlu i na doppio oba w tym samym czasie i przy tym właściwym ciśnieniu to trzeba OPV ustawić w okolicach 9.5bar.



Offline KiT

  • Wiadomości: 574
  • Pomógł: 4
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Odp: dlaczego nie tani ekspres kolbowy?
« Odpowiedź #92 dnia: 31 Lipiec 2017, 15:09:25 »
Generalnie, dyskusja ciekawa, ale bardziej chyba dla konstruktora ekspresu niż dla użytkownika. Natomiast obie strony mają rację. Tedi, tak przy odpowiednim przemiale i dozie, zrobisz doppio bez otwierania OPV
Być może na jakiś ekspresie się dal, ale nie z omawianą pompą ULKA E5, bez OPV i bez limitera. Wewnętrzne opory ekspresu Bezzera BZ10 są gdzieś w okolicach 1 bar dla przepływu  2ml/sec. A przy ciśnieniu 10 bar na pompie czyli 9 bar na sitku przepływ jest w okolicach  250ml/min, a dla doppio chcemy 60ml/min do 65ml/min. Czyli się nie da. Ale da się jak przy zamkniętym OPV jest na sitku 12bar.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi