;

Autor Wątek: DeLonghi czy Saeco  (Przeczytany 962 razy)

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 1268
  • Pomógł: 11
  • Ekspres: V60, AP, Severin KA 5702, Astoria CKE, Ascaso Basic, FP
  • Młynek: Mazzer SJ, serbski ręczny, Wilfa
Odp: DeLonghi czy Saeco
« Odpowiedź #30 dnia: 17 Lipiec 2017, 16:41:06 »
Na Baratze 270 wszyscy klna. Zarna luzno lataja, przegrzewa się szybko... Rozmawialem z kilkoma osobami, do tego opinie w necie i stwierdzilem, ze nie ma co o tym myslec.

Offline Piskoor Mężczyzna

  • Wiadomości: 213
  • Pomógł: 4
  • Ekspres: Bezzera BZ13
  • Młynek: Baratza Sette 270W
Odp: DeLonghi czy Saeco
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Lipiec 2017, 21:55:53 »
Niestety potwierdzam... Tzn co do idei młynka - idealny. Jakość przemiału, szybkość, dokładność - super. Tyle że w ciągu 5 mies najpierw padł silnik, później przekładnia. Młynek z żalem wymieniony na Vario ( gdzie zresztą mam mega problem by trafić w czas i stopień zmielenia ). 

Wysłane z mojego SM-N920C przy użyciu Tapatalka


 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi