;

Autor Wątek: Kawiarka albo moka - tylko jeden krok od espresso.  (Przeczytany 159058 razy)

Offline mathu

  • Wiadomości: 235
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Bezzera BZ09, Aero, Chemex
  • Młynek: Bezzera BB005, Severin, Rhinowares
Odp: Kawiarka albo moka - tylko jeden krok od espresso.
« Odpowiedź #885 dnia: 05 Grudzień 2017, 16:56:58 »
Robię na płycie elektrycznej (nie indukcyjnej) ale na starej badziewnej kawiarce tak nie było, na Bialetti Brikka też nie.

Przemiał to też raczej nie jest problem, na tamtych kawiarkach też się tak nie działo.

Ale para przechodząca bokiem to może być to, bo pamiętam to zaparowywanie na moment przed wyjściem kawy. Czyli jak ciśnienie rośnie odpowiednio wysoko, to para wodna ze zbiornika przedostaje się jakoś naokoło, nie ma innej możliwości. Uszczelka jako taka jest OK, bo nic nie wylatuje przez gwint. Czyli coś nie tak z przyleganiem koszyka do uszczelki. Szkoda w sumie że od razu jej nie zwróciłem, bo myślałem że ten model po prostu tak ma.

Offline mathu

  • Wiadomości: 235
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Bezzera BZ09, Aero, Chemex
  • Młynek: Bezzera BB005, Severin, Rhinowares
Odp: Kawiarka albo moka - tylko jeden krok od espresso.
« Odpowiedź #886 dnia: 09 Grudzień 2017, 14:54:44 »
Ha, udało się.

Wyjąłem uszczelkę i zauważyłem, że jest asymetryczna (płaska z jednej strony i minimalnie zwężona z drugiej, jak w uszczelce do grupy). Więc teraz odwróciłem ją węższą stroną do dołu (w stronę kawy). Skręciłem na maksa i dwa razy pod rząd nic nie pryskało, po raz pierwszy od zakupu. Czyli to musiała być ta źle założona uszczelka (chyba że teraz jakimś cudem skręciłem mocniej niż wcześniej), którą pewnie sam odwróciłem na samym początku przy pierwszym myciu kawiarki.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi